Dodaj do ulubionych

Do mam zezujących dzieci

05.12.06, 13:25
Drogie mamy. Mam 19 miesięczną córcię, której oczka leciały od urodzenia, to
znaczy zezowała lekko(nie ma widocznego zeza). Pediatra powiedziała że do 12
mies. powinno przejść. Ale nie przeszło. Bylismy u okulisty, niestety
dziecięcego u nas w mieście nie ma, więc wybralismy sie do zwykłego o poradę.
Zakropiła oczka ale badanie polegało na świecenie światełkiem w oczka, bo
corka jest ruchliwa i na więcej nie pozwoliła. Lekarka stwierdziła,że pewnie
oczka mają jeszcze słabe mięśnie i zezują. Kazała przyjść za pół roku. Ale
nic się nie poprawiło, nadal wydaje mi sie jest lekki zezik, to znaczy oczka
zblizobe za bardzo. Czy powinnam się martwić? Jak zbadać oczy tak małemu
dziecku i jak takie badanie u okulisty dziecięcego wygląda? Czy te oczka mogą
same przestać zezować, czy już za późno i trzeba leczyć jak najszybciej?
dziękuję
Obserwuj wątek
    • ewo_lucja Re: Do mam zezujących dzieci 17.01.07, 02:27
      Mój synek ma 8 m-cy i też mi się wydaje, że leciutko zezuje. Jutro jestem u
      pediatry i zamierzam o to zapytać. Też czekam na rady innych mam!
      • chcemisiespac Re: Do mam zezujących dzieci!!!!! 17.01.07, 07:05
        Witam!
        Jak najszybciej do okulisty dziecięcego!! Wyspecjalizowani okuliści badają
        wzrok nawet mniejszym dzieciom. I koniecznie na komputer, bp inne badanie
        wzroku bywa mylne. Mój synek lekko zezował, a okazało się, że ma bardzo dużą
        wadę wzroku i niedowodzi na jedno oko. Dodam, że w trakcie zabaw nie było
        zupełnie po nim widać, że może nie dowidzieć. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale
        jeśli nawet badanie miałoby się łączyć z wyjazdem, to nie zwlekaj. Im później,
        tym gorzej. Zezowanie u dzieci właściwie zawsze jest związane z wadą wzroku,
        oprócz zupełnie małych, paromiesięcznych szkrabów.
        Pozdro.
    • dalis Re: Do mam zezujących dzieci 17.01.07, 13:37
      Popieram poprzedniczkę. U mojego dziecka wg. mnie tylko czsami widoczny zezik
      okazał się być dużym zezem i nadzwrocznością. Najwyższy czas na leczenie, im
      szybciej tym lepiej. Oczywiście badanie komputerowe jest konieczne. Nie
      zniechęcaj sie pierwszą wizytą. Okulistka naszej córki pierwszą wizytę
      potraktowała jako zapoznanie się i też niewiele mogła zbadać. A przy drugiej
      wszystko już poszło gładko.
    • dalis Re: Do mam zezujących dzieci 17.01.07, 13:40
      Zapomniałam dodać, że nie jest konieczny okulista dziecięcy, ale okulista,
      który ma podejście do dzieci i tym samym ma dużo małych pacjentów. Ja mieszkam
      w Koszalinie, a do okulisty jeździmy do Kołobrzegu.
      • iwonak303 Re: Do mam zezujących dzieci 18.01.07, 11:18
        Dziecko może zezować do 6 miesiąca jeżeli do tego czasu nie przestanie należy
        jak najszybciej udac sie do okulisty.Jeśli chodzi o badanie to musi je
        przeprowadzić lekarz który ma podejście do dzieci bo oprócz świecenia w oczka
        trzeba wykonać komputerowe badanie wzroku i dobrze by było zrobić badanie dna
        oka.Jest to wszystko możliwe do zrobienia nawet u maluszków wiem bo sama to
        przechodziłam z córeczką która miała niespełna 10 miesięcy.Dość często zez to
        faktycznie słabe mięśnie w oczkach ale bez ćwiczeń same się nie wzmocnią.My
        dostałyśmy okularki i ćwiczenie i małej oczko ucieka już tylko sporadycznie jak
        jest bardzo zmęczona.Jeśli jesteś z okolic Warszawy to polecam dr.Mackiewicz
        przyjmuję w klinice w W-wi prywatnie i w Legionowie na kasę
        chorych.Nr.tel.0227742640

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka