Dodaj do ulubionych

Wlokniak???

IP: *.* 20.09.02, 21:17
Wczoraj tatus wykryl u 15to tyg. Syneczka taka dziwna kulke pod skora, na wysokosci tylu szyji. To nie wystaje ponad powierzchnie skory, jakby bylo w srodku. Niezle nas to przestraszylo i dzisiaj od rana dzwonilam do naszej pediatry. Powiedziala ze to moze byc wlokniak, zeby sie nie przejmowac bo to czeste i samo zniknie, ze wlasciwym lekarzem od tego jest chirurg i ze on tez nic nie zrobi tylko bedzie kazal obserwowac czy nie rosnie. Ufam naszej Pani dr, ale podswiadomie ciagle sie tego "wlokniaka" boje. Czy ktos z was cos takiego mial u dzidzi?????
Obserwuj wątek
    • Gość: kupol Re: Wlokniak??? IP: *.* 23.09.02, 07:34
      Mój syn ( 5 lat ) ma coś takiego symetrycznie na szyi po obu stronach.Takie niewielkie guzki. Ma to od dawna. Nic go nie boli a ja się trochę boję. To jest jakby nieco z boku i z tyłu szyi. Co to???????????
    • Gość: Anna72 Re: Wlokniak??? -do kupola IP: *.* 23.09.02, 09:16
      Jak z obu stron szyui i po bokach to moze lekko powiększone węzły chłonne? Anka.
      • Gość: Marina Re: Wlokniak??? -do kupola IP: *.* 24.09.02, 08:15
        jesli ten twor jest wlokniakiem to jest to niezlosliwy guziolek.ale czy to na pewno to ?na pewno dla swietego spokoju pojsc do chirurga onkologicznego i potwierdzic .na pewno nic groznego ale Ty sie martwisz to idz i sie uspokoj.ze soba przed laty zwlekalam nie spiac po nocach i trzesac sie .bez sensu.po co Ci to?pozdrawiam.M
        • Gość: kupol Re: Wlokniak??? podziękowania wraz z pytaniem IP: *.* 24.09.02, 10:26
          Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Słuchajcie. Okazało się że to powiększone węzły chlonne. On jest trochę przeziębiony i w dodatku ma bardzo szczupłą szyję i może dlatego je widać .One są wielkości groszku i z jednej strony troszeczkę większe. CO TO????? Mam stracha.
    • Gość: Anna72 Re: Wlokniak??? IP: *.* 24.09.02, 11:52
      Ja też się martwiłam, więc zrobilismy badania krwi i poszliśmy do hematologa, który rozwiał wszelkie wątpliwości. Kamilek ma cały czas węzły widoczne, taka jego uroda. Ale ja śpię spokojnie, bo wiem, że to nic groźnego. Anka.
      • Gość: kupol Re: Wlokniak???- do Anki IP: *.* 24.09.02, 13:09
        Dzięki za słowa otuchy. Robiłam wczoraj badania krwi i sa Ok. ja juz nie mogę . Czy wszyscy rodzice tak panicznie reagują na choroby swych dzieci? Sama jestem na siebie zła.Byle problem powoduje że wpadam w popłoch. a najśmieszniejsze jest to że pracuje w słuzbie zdrowia bo jestem rehabilitantką. Powinnam miec chyba więcej dystansu.Pozdrawiam cię serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka