suzza1
24.08.06, 15:25
Pierwsze pytanie dotyczy zmiany na twarzy ktora mam bardzo dlugo i ktora w
zasadzie sie nie zmienia jest dosc duza taki bardzo wypukly pieprzyk. Kiedys
moja pani ginekolog powiedziala mi ze powinnam sie tego pozbyc. Bylam z moim
mezem u hirurga bo wlasnie usowal tluszczaki na glowie i mu to pokazalam. Pan
doktor powiedzial ze lepiej tego nie ruszac, jak mam juz to tak dlugo i nic
sie z tym nie dzieje i ze to prawdopodobnie wlokniak. Co myslicie na ten
temat bo ja w zasadzie nie wiem. Czy jak sie to zacznie "ruszac" to moze sie
to zmienic w cos zlosliwego, czy tez moze nie usowanie jest bledem. Czy moze
odrosnac jeszcze wieksze to w koncu zaraz nad okiem?. Drugie pytanie dotyczy
smiesznej kropki na policzku ktora ma taki czerwony jasny bardzo kolor i
wydaje mi sie ze zaczyna rosnac. Widzialam takie u innych ludzi co to jest i
czy to cos groznego? Bardzo prosze o odpowiedz poniewaz sie martwie. Moja
mama miala zmiany rakowe na skorze a macice usunieto jej w calosci. Czy moge
byc zagrozona. Jakie badania powinno sie wykonac, dodam ze mam 28lat.
Dziekuje.