Dzis wróciłyśmy od neurologa MR wykazał u Lenki nie hipoplazję ale agnezję
ciała modzelowatego, ponieważ miała stwierdzona wadę serca musimy wykonac
badania genetyczne.
Lenka dostała także skierowanie do rehabilitanta ze względu na wzmożone
napięcie mięśniowe, oczywiście kolejki sa takie, że terminy na marzec, więc
raczej zdecydujemy się na rehabilitację prywatnie, by nie marnować czasu.
Oczywiście poruszyłam z pania doktor temat szczepień, zaleciła szczepionki
bezkomórkowe, a szczepienie MMR będziemy odwlekały (chyba w nieskończoność
zresztą pani dr doradziła by dowiedzieć się czy w jakimś kraju unijnym można
dostać szczepionkę pojedyńczą na odrę i tylko tą ją zaszczepić- może ktoś w
was wie??
Lenka ma 3,5 miesiąca, od 2 tyg zaczyna pewnie podnosić głowę, gaworzy, lubi
się bawić. To że rozwija się w miarę dobrze napawa mnie optymizmem, ale
ponieważ mieszkamy w małym mieście będzie napewno trudno znaleść
rehabilitanka, na szczęście mieszkamy niedaleko Stobna a tam jest ośrodek,
więc może ktos się orientuje czy pracujący tam terapeuci są z Piły. Może
macie do nich jakiś kontakt. Jaka metodą najlepiej rehabilitować dziecko?
Dzięki z góry za pomoc. Aśka i Lenka