Dodaj do ulubionych

Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po?

13.12.06, 16:03
Witam, mój czteroletni synek od poniedziałku wieczór wysoko gorączkował, we
wtorek rano lekarz stwierdziła szkarlatyną, dostał wysypki rumieniowej, oraz
nalotu na języku. Cały wtorek goraczka mimo czopków i Nurofenu nie spadła ani
razu poniżej 39 stopni.od wtorku rano dostaje tez Amoksiklav 2 razy dziennie
po 5 ml.( o ile nie zwymiotuje, bo towarzysza mu też wymioty szczególnie z
rana) Na pleckach Pani doktor stwierdziła u niego krostkę jak w ospie!! i do
dwóch dni o ile podejdzie pęcherzykiem to dodatkowo ma ospe??!! czy to w
ogóle mozliwe, by przechodzić dwie choroby tak powazne i zakazne na raz?
Moje pytanie do wszystkich mam których dzieciaczki chorowały, jak długo brały
antyb. i czy to wraca jak "bumelang", bo niektóre żródła mówią iż nabywa się
odpornośc na całe zycie (portal pediatryczny), a inne (forum agory) iż można
chorować wiele razy, ale zachorowania sa już lżejsze. Synek jest strasznie
wyczerpany, dwa tyg. temu skonczył antyb. na zap. ucha. Wiem ze panuje teraz
(u nas w Warszawie) ospa, ale szkarlatyna!!???!! Ręce mi opadają. Będe
wdzieczna za wszystkie wskazówki. Pozdrawiam Monika
Obserwuj wątek
    • eriga Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 13.12.06, 16:19
      Mój powiedział że na szkarlatyne można zachorować 4 razy bo wywołują ją 4 rózne
      wirusy.
      • eriga Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 13.12.06, 16:25
        mój pediatra miało być
      • magdamroziuk Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 13.12.06, 18:30
        Szkarlatynę wywołują bakterie - te same paciorkowce co anginę.
    • majuszka77 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 13.12.06, 16:21
      Ja w zeszłym miesiącu przerabiałam szkarlatynę z trójką dzieci...koszmar
      niestety jest to dość ciężka choroba..krostki podobne do ospy mogły się zrobić
      od gorączki średni syn miał podobnych kilka podczas szkarlatyny ale szybko
      znikneły...na gorączkę polecam okłady z mokrego zimnego ręcznika na brzuch w
      okolicach wątroby przez 20 min (zalecenie pediatry gdy temp. nie spadała pomimo
      czopków i syropów przeciwgorączkowych) zadziałało temp.spadła ...niestety
      musisz przeczekać i bardzo dbać o higienę w buzi u dziecka polecam tantum werde
      (nie wiem czy to się tak pisze)po miej więcej trzech tygodniach dziecku bedzie
      schodziła a raczej łuszczyła się skóra głównie rączki i brzuch..trzeba skórę
      nawilżać...jak coś jeszcze to pytaj postaram się coś doradzić ....wkońcu
      przerobiłam trzy szkarlatynysmile

      pozdrawiam i trzymaj się

      Maja
      • mama.mikolaja do majuszka 77 13.12.06, 17:48
        Bardzo dziękuję, a ile podawała Pani czasu swoim dzieciom antybiotyk? My
        dostalismy na 7 dni i siódmego dnia z rana mamy przyjsć na kontrol. Ja mam
        jeszcze 3 miesięcznego synka, myśli pani że sie zarazi, (jest wyłacznie na
        piersi)? aha i czy ta choroba ma nawroty? bo czytałam że daje odpornośc na całe
        życie i jednak poczytałam też ze czasem powraca. Pozdrawiam
        • majuszka77 Re: do majuszka 77 13.12.06, 19:18
          dzieci brały antybiotyki tak samo 7 dni a potem do kontroli ..przebyta
          szkarlatyna zregóły daje odporność na całe życie chorują dzieci do 15 roku
          życia dorośli się nie zarażają ale o maluszka to bym się martwiła bo
          szkarlatyna jest wybitnie zaraźliwa ...mam nadzieje że tak nie będzie może
          ochroni go karmienie piersią bo w mleku powinny być przeciwciała pytanie tylko
          czy pani chorowała na szkarlatynę w dzieciństwie?bo jeśli nie to naprawdę nie
          wiem....moje dzieci zaczynały chorować miej więcej co trzy dni czyli jedno
          szybko zarażało drugie najbliższe dwa dni dadzą odpowiedź...

          słyszałam że w 3% przypadków dzieci przechodzą szkarlatynę drógi raz ale o
          wiele łagodniej i lekaże zregóły mylą to z anginą...wiec sprawa jest nie tak
          prosta.

          pozdrawiam Maja
          • mama.mikolaja Re: do majuszka 77 13.12.06, 19:28
            niestety na szkarlatynę nie chorowałąm, więc o synusia trzymiesiecznego się
            bardzo boję, tym bardziej że ma koncówkę katarku, czyli jest troszkę bardziej
            osłabiony. Czytałam zas ze chorują głównie dzieci między 3 a 12 lat, a
            niemowlaki są dośc bezpieczne. Oby tak było!
            Czyli rozumiem że pani dzieciaczki brały antyb. przez 7 dni, czyli lekarz sam
            musi zdecydować i nie ma co go przymuszac na siłę do dłuższego dawkowania, choć
            pisza że zbyt krótkie dawkowanie leku może prowadzić do powikłąń. A czy robiła
            już Pani wszystkie badania typu: krew, i mocz po 2,3 tygodniach od choroby?pozdr
            • majuszka77 Re: do majuszka 77 13.12.06, 19:40
              moje dzieci brały duże dawki leku ospen to penicylina lekarz po 7 dniach
              stwierdził że dzieci są w dobrym stanie i kazał odstawić powikłań nie było
              badań też nie zlecono tylko dawałam dzieciom dodatkowo witaminy i preparaty
              osłonowe na jelita bo antybiotyki powodują wyjałowienie..ale w początkowej
              wersji miały brać 10 dni myślę że to zależy od stanu dziecka i dawki leku moi
              chłopcy dostawali naprawde duże dawki aż się bałam że za duże ale leczenie było
              skuteczne...ważna jest wit.C (cebion)tylko jest problem z podaniem bo buźia
              dziecko bardzo boli
    • omamamia1 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 13.12.06, 19:46
      ospen jest najlepszym antybiotykiem z wyboru,stosuje się go szczególnie w
      chorobach z zakażeniem paciorkowcowym gardła i schorzeniach reumatoidalnych-
      nawet przez kilka miesiecy.Faktycznie stężenia dawek wywołuja niepokój(500
      tys.jednostek,milion jednostek)-ale to najłagodniejszy,celowany antybiotyk.
    • superiwona Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 06:48
      w listopadzie moj 4 i pol letni syn przechodzil szkarlatyne, zaraz po zapaleniu
      ucha i anginie. bral antybiotyk, a domu bylo jeszcze 5 miesieczne niemowle, ale
      mala nie zlapala nic. caly czas karmie ja piersia. syn chorobe przeszedl bez
      powiklan, co prawda przez pierwsze 2 ni choroby byl bardzo oslabiony, ale potem
      sytuacja wrocila do normy. po chorobach wrocil do przedzszkola i jest ok.
      bierze witaminy, preparat uodparniajacy ribu...cos tam nie pamietam nazwy, juz
      ostatnia partje je duzo owocow, glownie kiwi mala nie choruje
      pozdrowienia ,glowa do gory bedzie dobrze
    • magda24101974 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 08:08
      witam wg pediatry mój synek dwa razy przechodził szkarlatynę raz była to typowa
      szkarlatyna miał wtedy ok. 3,5 roku i po chorobie miał kontrolne ekg , drugi
      raz to była mocna angina podchodząca pod szkarlatynę - wtedy pani doktor mówiła
      mi , że dla pewności trzeba zawsze zrobić kontrolne badania typu właśnie ekg i
      morfologia życzę zdrowia dla malucha
      • zeb1 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 13:34
        Moja córka gorączkowała 3 dni bez zadnych innych objawów. Dzis bylismy u lekarza
        i okazało sie ze to gardło. Dodatkowo na ciele ma takie plamy, nie krosty tylko
        plamy. Pediatra powiedziała, ze to taki typ wirusa. Czy to moze byc szkarlatyna?
        Co to jest ta szkarlatyna? Mała dostała antybiotyk, czy jesli to szkarlatyna to
        leczenie jest inne?
        • majuszka77 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 14:25
          szkarlatyna charakteryzuje sie zmianami nie tylko na gardle ale również w jamie
          ustnej i na języku(malinowy język)wysypka wygląda raczej jak kaszka jest drobna
          i czerwona głównie brzuch pupa stopy ...buzia raczej bez zmian...u moich
          maluchów zobaczyłam wystpkę dopiero po rozebraniu dziecka przed myciem.
          • zeb1 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 14:29
            ale czy to jest wysypka w postaci krostek czy plamy niewyczuwalne palcami? Córka
            dostała Augmentin na gardło czy w razie czego na szkarlatyne tez bedzie dobry?
            • lola211 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 14:44
              Moja cora przeszla wlasnie szkarlatyne, dziecko musi brac antybiotyk, moja
              brala Augumentin przez 10 dni.
              • majuszka77 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 16:07
                z tego co pisze koleżanka wyżej to też bedzie dobry ale czy to napewno jest
                szkarlatyna czy może reakcja na antybiotyk...czy dziecko beało już kiedyś
                augumentin ja np.jestem na niego uczulona przy szkarlatynie muszą być zniany na
                języku bardzo charakterystyczne postaci takich grudek (malinek)czerwonych buzia
                bardzo boli więc ciężko się pomylić
                • mama.mikolaja Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 18:03
                  Bardzo dziękuję wszystkim za wszystkie uwagi.
                  Do Zeb1 mój synek gorączkował od wieczora do rana i pojawiły sie w trakcie
                  krostki. Od gorączki pojawiają sę po 24 godzinach, więc trzy dni bez krost a
                  tylko z gorączką to na pewno nie szkarlatyna smile
                  Mikus ma sie dużo lepiej nie gorączkuje i odzyskuje apetyt, jeszcze bardzo
                  kaszle tak mokro (nie podaje nic wykrztuśnego?, lekarka nic nie mówiła na ten
                  temat), jest już po 5 dawkach antybiotyku (trzecia doba). Mam nadzieję że
                  będzie już tylko lepiej. dziękuję wszystkim. A
                  na kontroli w poniedziałek b ęde się upierac, o ile to bedzie konieczne nad
                  10dniowym antybiotykiem. Pozdrawiam monika
                  • zeb1 Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 18:40
                    Nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Córka miała przez 3 dni tylko gorączke a
                    czwartego dnia rano (dzis) wysypka. To znaczy, ze to nie szkarlatyna? Jezyk
                    sprawdziłam, jest normalny, bez żadnych grudek, przebarwien.

                    Objawy wskazuja na trzydniówkę, ale ona juz ja miała. Czy moze miec jeszcze raz?
                    • mama.mikolaja Re: Szkarlatyna u 4-tka od dwóch dni. Co po? 14.12.06, 23:24
                      czytałam gdzieś że trzydniówka jest jednorazowa, ale czasem jest żle
                      diagnozowana, wiec możliwe. Ja z moim starszym synkiem (dziś 4 lata) tez do
                      trzech lat miałam takie przejścia ze samam gorączka np: przez 3,4 a raz nawet 5
                      dni i zadnych innych objawów. na wiosnę w marcu miał gorączkę i zadnych
                      objawów potem dostał takiej drobnej czerwonej wysypki na całym ciele prócz
                      chyba twarzy, myślałam że to uczulenie na paracetamol, ale lekarz stwierdził
                      zaczerwienione gardło i uznał ze to wirusówka. Przeszło bez echa.
                      Ze szkarlatyną u nas jest tak najpierw gorączka w poniedziałek wieczorem taka
                      ponad 39 stopni, czopek i w nocy znów goraczka cały czas wysoka, rano jak go
                      ubierałam do lekarza zauważyłam te krosty i myslałam że to ta wirusówka co
                      wiosną, ale lekarka powiedziała ze ma zawalone gardło, jezyk z tym nalotem,
                      bardzo specyficzny zapach z ust (taki śmierdzacy jak przy anginie) i że to
                      szkarlatyna. Podałam mu antyb we wtorek rano pierwszy raz a dzis po 6 dawkach
                      jest jak nowo narodzony bez bólów i gorączki tylko kaszle i odchrykuje, wysypke
                      ma jaśniejsza język jakby czystszy bardziej malinowy. a po dwóch trzech tyg. ma
                      schodzić mu skóra na brzuchu rekach i nogach. zobaczymy.Najwazniejsze by
                      leczuyć szkarlatynę antybiotykiem, teraz te wszystkie ant. maja takie szerokie
                      spektrum działania i tak naprawde nawet jeśli angina uwazana za szkarlatynę i
                      na odwrót jest wygrzewana w domu i leczona antyb. to powinno być dobrze.
                      pozdrawiam
                      • mama.mikolaja do majuszka 77 15.12.06, 14:19
                        witam, przepraszam ze znów zasypuję pytaniami? Synek ma sie znacznie lepiej, to
                        to czwarta doba antyb. te krostki troche przyblakły, choć są jeszcze dosc
                        widoczne, duzo ich szczególnie na brzuchu i tułowiu, stopach i raczkach, moje
                        pytanie brzmi czy mozna je moczyć?, narazie myjemy sie tak "na sucho". Synek
                        cały czas kaszle szcególnie rano tak mokro, odkrztuszająco, czy podawać mu
                        Mukosolvan? na odkrztuszanie, ma też katar, myślę ze schodzi mu to z
                        gardziułka. Zaraził tesciowa, była u nas w poniedziałek i wtorek a już w
                        czwartek rozchorowała sie na anginę. to uspokoiło mnie jesli chodzi o
                        domowników i mojego trzymiesiecznego synka, jesteśmy zdrowismile)) pozdrawiam
                        • majuszka77 Re: do majuszka 77 15.12.06, 15:56
                          ja dzieci kąpałam normalnie ale one nie kaszlały i nie miały kataru...myślę że
                          ktrótka kąpiel mu nie zaszkodzi jeśli chodzi o wysypkę.

                          pozdrawiam Maja
                          • mama.mikolaja Re: do majuszka 77 15.12.06, 16:15
                            Bardzo dziękuje . A jak długo po antybiotykoterapii pani nie wychodziła z domu
                            z dziecmi? Czy czeka się do momentu łuszczenia się tej skóry na stopach i
                            dłoniach? czy normalnie można już po zakonczeniu antyb. wychodzić na dwór?
                            • majuszka77 Re: do majuszka 77 15.12.06, 16:31
                              po skończeńiu antybiotyków mozna wychodzić tylko nie do dzieci ze względu na
                              infekcje panujące u dzieci po szkarlatynie jest obniżona odporność i łatwo o
                              kolejną infekcję...czyli spacerki tak inne dzieci niesmile

                              Pozdrawiam
                              • mama.mikolaja Re: do majuszka 77 15.12.06, 17:36
                                a co pani podawała swoim maluszkom na uodpornienie? bo ja to juz ręce załamuję,
                                chyba to szkoda pieniedzy na to wszystko. Dwa tyg. przed szkarlatyna synek
                                skonczył ant. na zap. ucha i zaraz po 10 dniach ant. zaczelismy dawac Bioaron
                                c, Biostyminę i Esberitox, skonczyliśmy dzien przed zachorowaniem na
                                szkarlatyne?! i jak to się ma do tych zachorowań, już teraz zakupiłam Multi-
                                Vitamol z dodatkiem zelaza, bo lekarka powiedziałą ze po tych ant. to trzeba
                                bedzie podnieść te zelazo i myślę ze tylko to mu dam, tzn te witaminy. Jak Pani
                                sadzi?a jak długo po szkarlatynie pani dzieci nie choruja, nic nie złapały w
                                miedzyczasie i czy maja kontakt z innymi maluchami czy raczej jeszcze dotyczy
                                ich okres rekonwalescencji?pozdrawiam monika
                                • majuszka77 Re: do majuszka 77 15.12.06, 17:56
                                  chłopcy dostają witaminy i piją naturalne soki (robione w domu)marchew buraczek
                                  jabłko,nic pozatym .Najstarszy chodzi do szkoły (1kl)młodsi jeszcze w domu
                                  ostatnio mieliśmy grypę żołądkową ale tylko średni i najmłodszy pozatym nie
                                  chorują nadmiernie szkarlatyna była nagorszą chorobą jak się przypątała od
                                  dłuższego czasu...myślę że moje maluchy są raczej odporne...ale z dziećmi
                                  naprawdę różnie bywa..po takiej seri jak u twoich maluszków to chyba bym się
                                  zdecydowała na preparat na odporność i napewno witaminy polecam tran przez
                                  jakiś czas podawałam i obywało się bez większych infekcji.Nawet tą grypę
                                  żołądkową przeszli raczej łagodnie i szybko doszli do siebie....

                                  • mama.mikolaja Re: do majuszka 77 15.12.06, 19:05
                                    Ja najbardziej boje sie tego iz my mogliśmy też załapac i być nosicielami tej
                                    bakterii i ze synek może zachorowac znów np: na anginę w najbliższym czasie,
                                    wtedy czytałam iz robi się badania na nosicielstwo najbliższego otoczenia. tym
                                    strasznie sie martwie. mam nadzieje iż nas też to nie będzie dotyczyć.
                                    pozdrawiam
    • ania19771 Czy mogę sie podłączyć?? 17.12.06, 23:41
      Córka(5l) ma od piatku bardzo wysokie goraczki -temp siega prawie 41 kreski i
      wówczas cięzko ja zbić -przez około 8godzin spada jedynie do 38 potem po
      kolejnej dawce leku na 3 godziny spada do 37
      Jest to nasz drugi wekend z temp zrobilismy przerózne badania i nic
      Na dzień dzisiejszy gardło zrobiło sie lekko czerwone ale nie podoba mi sie jej
      język (duzy biały nalot)-zadnej wysypki na ciele..juz nie wiem gdzie mam
      pytać?? o co pytać??
      Morfologia z rozmazem dobra mocz- w porządku
      Ob nieco podwyższone 20
      Czy moze być szkarlatyna bez typowych objawów??
      • mama.mikolaja Re: Czy mogę sie podłączyć?? 18.12.06, 17:16
        raczej nie, język zawsze ma nalot jesli jest jakiś stan zapalny, a tu chyba
        jest skoro jest temp. Może jakiś wirus, albo sie cos wykluwa np: zap. ucha?
        lepiej zeby córcie obejrzał lekarz
        • ania19771 dzięki 18.12.06, 18:31
          tak to nie szkarlatyna....
          angina ropna-rano jak sie mała przebudziła to juz miała czopy ropne sad
          Dostała antybiotyk ale goraczka nadal siega juz granic...
          zapomniałam zapytac czy nie przedawkuje podajac małej takie ilosci leków ale
          poprostu nie da sie inaczej(dzis od 12 do 14 temp. siegała 41kreski i ani rusz
          bez drugiej dawki-innego leku)
          Dziekuje i zycze Wszystkim bobasom i ich mamom duzo zdrówka na swieta smile
          • mama.mikolaja Re: dzięki 18.12.06, 21:52
            Pani Aniu u nas było podobnie, co prawda szkarlatyna, ale goraczka 40 stopni,
            przepisano nam w koncu Pyralginę i kazano podawac pół czopka co 8 godzin, Ja
            podając dziecku 4l. Efferalgan 300 mg zbijałam jedynie temp. do 39 stopni i to
            na niecałe trzy godziny, wiec p. Doktór po moim telef. wypisała pyralginę
            która wieczorem o 18 zbiła temp. po półtorej godziny na 38.8 uff. potem koło
            22iej 40 stopni i znów zbiłam Pyralginą i to dało efekt na wiele godzin. Proszę
            poprosić lekarza o te czopki. Pozdrawiam monika
    • mama.mikolaja do majuszka77 19.12.06, 15:31
      Witam, proszę Pani chciałąm coś napisac. Wczoraj byliśmy na kontroli w siódmej
      dobie antyb. Amiksoklav, pani doktor mimo iz dziecko jeszcze
      pokasłuje "odrywajaco" i ma parę krostek na stópkach zaleciła odstawienie
      antybiotyku. Po powrocie do domu i podaniu jeszcze wieczornej dawki zadzwoniłam
      do naszej Pani laryngolog i zapytałam o sprawe, Ona bez dwóch zdan orzekła iż
      powinnam podać dziecku antyb przez 10 dni!!! poradziłam sie jeszcze lekarki co
      prawda stomatolog, ona tez twierdzi że 10 dni leczenie na szkarlatynę musi
      trwać. Laryngolog stwierdziła że dodatkowo z tą skłonnościa mikołaja do zap.
      uszu i z możliwymi powikłaniami przy za krótkim podaniu antyb. to nic nie
      ryzykuję podając (kontynuując) leczenie przez kolejne 3 dni niż nie robiąc tego
      i ryzykowac. Szok!!! ze musze sama podejmować takie decyzje i zdecydowałam się
      podać mu antyb jeszcze przez te 3 dni. Co pani sądzi na ten temat?
      Mam jeszcze pytanie , czy mogę zaszczepić jutro trzymiesiecznego synka, czy tak
      na prawde osłabienie jego organizmu nie spowoduje zachorowania na tą
      szkarlatyne? Pediatra twierdzi że nie i że śmiało mogę, ale czy można jej
      zaufać, czy lepiej sie wstrzymac (jesteśmy już opóźnieni 2 tyg. z obowiązkowym
      szczepieniem). Pozdrawiam monika
      • majuszka77 Re: do majuszka77 19.12.06, 16:27
        Jeśli moje dziecko miło by dalsze objawy choroby tak jak pani kategorycznie
        zażądała bym leczenia przez 10 dni!!!!!! co do szczepienia małego to wstrzymała
        bym się jeszcze dwa tyg.opóźnienia to niewiele jak jeszcze tydzień poczeka to
        też dramatu nie bedzie a jak by nie patrzeć starsze dziecko jest jeszcze chore
        i w/d mnie nie powinno być szczepione.Ufa pani swojemu pediatrze? bo jeśli nie
        to zawsze mozna go zmienić ....to głupia decyzja o odstawieniu antyb.jeśłi
        dziecko jeszcze kaszle i ma krosty to znaczy że jest dalej chore ....moim
        chłopcom krosty zeszły szybko i pierwszym pyt.pediatry było czy je jeszcze mają
        oraz ocena gardła a że było oki to antybiotyk odstawiono i ja nie miałam stresu
        że coś bedzie nie tak...
        Dawała bym dalej!!!!!!!
        • mama.mikolaja Re: do majuszka77 19.12.06, 16:40
          To dość dobra lekarka, ale w tej kwestii mam podobne odczucie co pani, krostki
          sa pojedyńcze na stópkach ale sa!!! kaszelek tez coraz mniejszy ale jest!!!
          osłuchowo lekarka pediatra powiedziałą ze jest ok, gardło też w porządku... tak
          jak powiedziała laryngolog, nic nie ryzykuję dajac mu antyb. przez 10 dni, a
          odstawiajac po 7 miu duże ryzyko... straszne to wszystko jakos tak się ufa tym
          lekarzom a i tak samemu trzeba decydowac sad
          Dziękuję i pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka