Gość: MiGoTkA
IP: *.*
27.01.03, 21:48
Hejo!Przed swietami Zoska mi sie przeziebila. Przez ponad tydzien usilowalam wyleczyc paskudztwo eurespalem, mukosolwanem i wit.c (kaszel + katar) niestety nie pomoglo i mala dostala ospamox w zawiesinie. Przeszlo - dwa tygodnie temu znow katar i kaszel tym razem wystarczyl eurespal, ambrosol i claritine.Osluchowo ok, gardlo ok, w dzien ok - tylko w nocy mala caly czas kaszle.dzis bylam u lekarki i powiedziala ze jest w pozadku - skad wiec ten nocny kaszel?MiGoTka i potwor.www.migotka.sonic.com.pl