Dodaj do ulubionych

Czy to świerzb????

IP: *.* 18.02.03, 21:55
I co to w ogóle jest świerzb??? Od ponad 2 tygodni swędzi mnie całe cało, albo nie mam wysypki ale taką minimalną, teraz już mam gdzieniegdzie małe strupki od drapania. Wapno nie pomogło, Clemastinum nie pomogło, próbowałam sie już myc/nie myć ;), kąpać w Oilatum i nic.wiem, że powinnam pójść do lekarza ale nie mam kiedy...może ktoś coś wie na ten temat???zilka
Obserwuj wątek
    • Gość: aronka Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 18.02.03, 22:27
      Myślałam, że tylko ja się tak męczę! Nie wiem, co to jest. Świerzb raczej nie, czytałam coś w takim poradniku medycznym i wykluczyłam. Najbardziej swędzą nogi i ręce, a wcześniej jeszcze żebra! :grin: Mąż też się drapie (nogi), więc nie wiem, czy nie jest to jakieś "wspólne" uczulenie. :crazy: Kiedyś "zgadałam się" ze znajomą z pracy, ma to samo! I właśnie te żebra strasznie ją swędzą! Zwłaszcza po bokach. :lol: Może faktycznie ktoś by nam coś podpowiedział, ja też chętnie poczytam, bo wiadomo, jak to jest z wizytą u lekarza... Wszyscy drapiący - łączmy się! Help! Czy jest na sali lekarz?!.... :)
      • Gość: sawlb Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 18.02.03, 22:56
        Ja tez tak mam,ale to chyba wynika z wysuszenia skory (sezon grzewczy).Regularnie niemal powtarza sie co roku,styczen/luty.2 lata temu nawet do tego stopnia,ze wyskakiwala mi pokrzywka i probowalam kilku lekarzy przekonac,ze to swierzb.:ouch:Najlepsze rozwiazanie to nawilzanie powietrza(w miare jak najwiecej),wietrzenie(zwlaszcza przed snem),unikanie czestych/dlugich kapieli,plynow do kapieli i innych takich.Swietny jest evian w spray`u.Pot tez bardzo podraznia skore,szczegolnie jesli jest juz sucha,wiec dobrze spac raczej w pokoju,w ktorym temperatura jest w granicach ok 15-17 st i najlepiej w czyms z naturalnej tkaniny.U mnie juz lepiej.Z luboscia rozdrapuje juz tylko jedna noge.:ouch:
        • Gość: AgnieszkaP. Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 19.02.03, 04:51
          O ile dobrze pamietam to przy swierzbie swedzenie jest najgorsze w nocy, kiedy skora sie dobrze nagrzeje.Ja mialam kiedys taki problem - straszne swedzenie calej skory ktore nasilalo sie w nocy. Lekarka stwierdzila swierzb ( nawet nie bylam zdziwiona bo pracowalam w szpitalu, wiec moglam sie zarazic, easy ;) ). Leczenie bylo okrutne ( to bylo ponad 10 lat temu ) - zero kapieli przez chyba 4 czy 5 dni, tylko smarowanie jakims paskudztwem :gun: Potem poszlam do kontroli, byla inna lekarka, i ona stwierdzila ze to nie byl swierzb :what: Ale przeszlo, na szczescie :) Pomogaja tez kapiele w krochmalu.A ja mysle ze Bogusia ma racje :hello: Sucha skora w sezonie grzewczym. Moj wtedy 14 miesieczny synek dostal wysypki na buzi, raczkach, nozkach, brzuszku, w listopdaie, kiedy zaczelo sie grzac na calego. Ja oczywiscie najpierw podejrzewalam alergie pokarmowa ( bo co innego, jak sie czyta forum codziennie :lol: ). Ale lekarz zaprzeczyl. I faktycznie, po pewnych dzialaniach wysypka zeszla. Tak jak pisze Bogusia, najlepiej zrezygnowac z dlugich i goracych kapieli, najlepiej prysznic i to szybki. I zaraz sie nakremowac ( w ciagu kilku minut po wyjsciu z wanny ). I nawilzac, nawilzac, nawilzac ...Agnieszka :hello:
          • Gość: Marina Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 19.02.03, 09:51
            O ile wykluczycie alergie na now przoszek , plyn do plukania a nie beda skutkowaly nawilzajace kosmetyki podpowiadam skontrolowac watrobe.Zwlaszcza jesli , ktoras z was jest w ciazy lub uzywa srodkow antykoncepcnch lub jest po zabiegu, podawaniu pochodnych krwi lub po transfuzji.Do lekarza po skierowanie na testy zwlascza na transaminazy, przeciwciala HCV, HBs , GGTP.M
    • Gość: Weronisia Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 19.02.03, 13:25
      Nie wiem czy to co piszesz to rzeczywiście jest świerzb, bo napisałaś niewiele szczegółów.Może ja Ci napiszę jak to wyglądało u nas...Rok temu przyjechał do mnie na wakacje mój brat, okropnie się drapał i twierdził, że był u wielu dermatologów i alergologów itp. i ciągle słyszał, że to egzema albo alergia itp.Po dwóch tygodniach moja córka zaczęła się drapać. Całe jej ciałko pokryły maleńkie krosteczki jak przy różyczce. Byłam pewna, że to własnie różyczka. Poszłam z nią do lekarza, który stwierdził, że Atopowe Zapalenie Skóry, tym bardziej, że moja córeczka była alergiczką. Jednak dał mi skierowanie do dermatologa.Dermatolog wyprowadził mnie z błędu, bo się okazało, że to najprawdziwszy na świecie świerzb.Myślałam, że rozszarpię mojego brata - bo to od niego córeczka się zaraziła.Po kolejnych dwóch tygodniach drapałam się ja i mąż.Wyglądało to tak, że szczególnie wieczorem, w nocy i nad ranem, tak wcześniej ktoś pisał jest zwiększone swędzenie. Skóra jest rozgrzana a organizm zmęczony...Bombelki drobne przypominające różyczke lub ospę...Świerzb nigdy nie występuje na twarzy ani na głowie - kończy się na wysokości szyi (jednak - rzadko zdarza się u maleńkich dzieci na głowie).Najczęściej występuje w zgięciach np. łokcie, kolana, pachwiny, między palcami, pod pachami. Zaczyna się często od okolic pępka i genitaliów, dłoni i stóp.U nas jednak w większości było to na brzuchu i plecach - widać nie ma na to 100% reguły.Mocno swędzące bomble często się powiększają i wyglądem przypominają trądzik, czy ospę, bo wypełnione są płynem - wodą lub ropą - ale to juz w późniejszym stadium.Nieraz zostaje jednak lekka wysypka, swędząca, nie powiększająca się itp. przez co jest kojarzona z uczuleniem itp. i jest łatwiej tego się pozbyć.Dla zaintersowanych:Jak wygląda leczenie?Przez 3 kolejne dni każdego wieczoru należy wziąć prysznic ale bez mydła (sama woda), następnie dokładnie osuszone ciało nasmarować płynem zapisanym przez lekarza. Założyć czystą piżamę i spać w czystej pościeli. Po przebudzeniu znowu prysznic samą wodą. Ubrać tylko czyste wyprasowane ciuchy. Pościel i piżamę od razu do prania i prasowania lub zawiązać szczelnie w worku foliowym na przynajmniej 4 doby.Wieczorem znowu to samo. Tak trzy dni.Świerzb ginie tylko w wysokiej temperaturze podczas prania z silnym detergentem. Musi miec przynajmniej 75 stopni woda przez półtora godziny. Rzeczy, których nie można prać w wysokich temperaturach należy porządnie wyprasować lub prać i płukać w specjalnym płynie do dezynfekcji prania - ja to używałam przy praniu w temp. 30 stopni. Nie trzeba wtedy prasować.Należy też zdezynfekować łóżko, fotele, dywan specjalnym spreyem do dezynfekcji. Umyć zabawki itp.Świerzb jest bardzo zaraźliwy. Zaraża przez kontakt ze skórą, przez pościel, ręcznik, bieliznę także przez meble, na których siedziała osoba chora.Dlaczego tak drastycznie? Bo dopiero niedawno lekarze przyznali, że to świństwo się strasznie mnoży i nie jest takie łatwe do wybicia jak się wydawało. Zawsze twierdzono, że 3-dniowa kuracja wystarcza, ale niestety okazuje się, że nie.My przechodziliśmy to przez 7 miesięcy. Dezynfekowałam wszystko. Poszło na te płyny mnóstwo pieniędzy, ale w końcu się udało...W razie pytań proszę piszcie na priv - chętnie odpowiem.
    • Gość: Zilka Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 19.02.03, 20:56
      Wiecie co, chyba macie rację... Ja nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo zmieniłam swoje zwyczaje, po ciąży zostało mi moczenie się w wannie codziennie (czasami to trwa 3 minuty ale jednak), praktycznie zapomniałam co to prysznic, w sypialni zamiast zimnicy cieplej bo Florek się tam zadomowił. Może to rzeczywiście stąd? A skórę miałam zawsze suchą, całe życie się nawilżam od stóp do głów ale pewnie teraz nie starcza. Dzisiaj wzięłam prysznic i - siła sugestii - chyba mnie mniej swędzi wszystko.A tak w ogóle to dla mnie najgorszy jest dekolt i nogi. Narazie za swierzbem przemawia fakt, że to swędzenie kończy się na wysokości szyji, głowy nie tyka.Tak czy siak dzięki za pomoc.zilka :)
      • Gość: sawlb Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 19.02.03, 22:31
      • Gość: sawlb Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 19.02.03, 22:31
        ">
    • Gość: wiolontela Re: Czy to świerzb???? IP: *.* 20.02.03, 07:27
      CześćJa co prawda nie miałam przykrych doświadczeń tego typu ale za to mój brat to "skórowiec" na całego. Miał już świerzb, łuszczyce i co tylko jeszcze można. Używał różnych leków, mniej lub bardziej skutkujących ale prze swierzb właśnie, którego nie mogł się pozbyć ladnych kilka miesięcy trafił na SUPER środek. Nazywa się to: Pomada Ojca Grzegorza. Do kupienia w dobrych sklepach zielarskich lub w aptece przy kalasztorze Bonifratrów (tylko u nich ma to jakąś jaką inną nazwę, ale jak powiesz o co chodzi to będą wiedzieli co podać, ja niestety tę nazwę zapomniałam). Działa zreszta nie tylko na świerzb. Ja pozbyłam sie dzieki temu uporczywego łupiezu, a dzieciaki myje jak tylko zauważe, ze mają jakiekolwiek problemy ze skóą, nawet odparzenie. Acha, jeszcze jedno. Moj brat stosując tę pomade uzywał tylko mydła Biały Jelń (to chyba zwykłe, szare, ale pewna nie jestem), tak mu zalecił właśnie Bonifrater. Dość szybko pozbył sie dolegliwości ale jak juz któras dziewczyna pisała konieczna była dezynfekcja całego niemal domu..Pomada nie wysusza skóry (a nawet ja nawilża), jest bezzapachowa i polecana takze dla alergikow. Dla mnie super (!!!!!). Polecam. Myślę, ze pomoże.Wiola :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka