Mój Nikoś jak się urodził to dostał 8p w skali apgera, cieszylam się bardzo że
jest taki śliczny. Po chwili od urodzenia go lekarka powiedziala że trzeba go
włożyć do inkubatora na dogrzanie bo jest plady. niestety na drugi dzien
okazało się że ma złożoną wadę serca świat mi runął. Potem szpital-operacja- i
ciągłe patrzenie czy jest ok