Dodaj do ulubionych

LAMBLIE!!!!!!

IP: *.* 28.02.03, 15:19
KOCHANI !!!! czy wasze maluchy miały kiedyś te świństwo? jeśli tak to błagam o jakieś informacje ( diagnoza, leczenie, leki, itp.) Wielkie dzięki i całusy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mariajolanta Re: LAMBLIE!!!!!! IP: *.* 28.02.03, 18:56
      Pierwsze objawy lambliozy to biegunka,skurczowe bóle brzucha,brak przyrostu wagi ciała. Przebieg choroby. Początek objawów może być nagły lub stopniowy.U dzieci dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego mają charakter uporczywy i nawracający.Oprócz biegunki,czasami na prze- -mian z zaparciami,może wystąpić powiększenie wątroby z bolesnością po jej uciśnięciu.U dzieci stwierdza się takze dość często reakcje uczuleniowe,najczęściej w postaci pokrzywki,albo nasilające się objawy innych chorób alergi- -cznych,np.atopowego zapalenia skóry czy też astmy oskrze- -lowej. Leczeniem należy objąć wszystkich członków rodziny. W Polsce dostępne są trzy leki:Metronidazol,Furazolodon i Trynidazol.Jeden z nich podaje się od kilku do dziesię- -ciu dni. nie ma leków chroniących przed lambliozą. Mariola
    • blajszczak Re: LAMBLIE!!!!!! 22.04.03, 16:08
      mam ten sam problem, czy może już udało ci sie wyleczyc swoje dziecko, napisz
      proszę jakie leki stosowałaś i na czym polegała kuracja, czas twania itp. Ja
      leczę Metronidazolem i bez poprawy. Podobno są leki zagraniczne, ktore sa
      bardzo skuteczne, może i tych o takich słyszałaś. Z pozdrowieniami- Jagoda
    • staska1 Re: LAMBLIE!!!!!! 23.04.03, 09:30
      Witam.
      Jestem mamą 2,5 letniego Mateusza i od pewnego czasu zaobserwowałam u niego
      podobne objawy jak opisane wyżej.Mam w związku z tym pytanie,jakie badanie
      trzeba przeprowadzić u dziecka żeby wykryć lamblie?
      • alex-1 Re: LAMBLIE!!!!!! 23.04.03, 23:34
        My robiliśmy takie badania i są bardzo proste.Oddaje się kał do badania i już.U
        nas nie wykryto lamblii,a objawy ustały dzień po badaniu ( ??? ).Wiem,że nie
        wszędzie robią takie badania (jest to enzymatyczne badnie kału w kierunku
        lamblii),więc lepiej zadzwońcie do przychodni i zapytajcie o te testy,jeśli są
        enzymatyczne,to do dzieła !
        Życze powodzenia
        alex
        • patrysia55 Re: LAMBLIE!!!!!!-do Alexa!!!! 24.04.03, 08:14
          hej, napisz proszę, co skłoniło Cię do zrobienia w ogóle tych badań, czy
          dziecko miało jakieś objawy dla Ciebie niepokojące, jakie?
          pozdrawiam
          • alex-1 Re: LAMBLIE!!!!!!-do Alexa!!!!-odpowiadam 24.04.03, 23:27
            Cześć,
            Już odpowiadam.
            Mała skarżyła się na bóle brzuszka i nie miała żadnych innych objawów.Po jakimś
            czasie zaczęła robić rzadkie kupki,ale apetyt miała dobry i nie wymiotowała.
            Gdzieś usłyszałam/przeczytałam,że lamblie często "przywozi się" z krajów
            południowych,a my byliśmy tam jakiś czas temu.Objawy niepokojące występują nie
            od razu,lamblie potrzebują czasu,jak każdy pasożyt,żeby wprowadzić zauważalne
            zniszczenia w ogranizmie.No i można się zarazić lambliami od innych osób.
            Wytraszyliśmy się i napomknęliśmy o tym naszej pani doktor,która wystawiła
            skierowanie na 3 podejrzane pasożyty w tym lamblie.Wszystko wyszło OK,a te
            problemy wzięły się prawdopodobnie od zepsutego ząbka.Ząb został zaleczony i
            wszystko wróciło do normy.
            Wszystkie pasożyty (już nie pamiętam dwóch pozostałych) były badane z kału.
            To tyle.Jeżeli chcesz wiedzieć coś jeszcze,to pytaj śmiało.
            Pozdrawiam cieplutko
            Alex
            • mammamija Re: LAMBLIE!!!!!! 26.04.03, 01:24
              Mam dzieci z uporczywą lambliozą (ok. 3 lata leczenia i kolejne nawroty)
              Polskie leki nie skutkują.
              Słyszałam o stosowaniu leku o nazwie Tiberal( ornidazol) oraz włączeniu do
              leczenia lamblii - nystatyny- leku przeciw grzybicznego.
              Tiberal jest nie do kupienia w Polsce...
              Zarazić można się przez kał...i nie tylko za granicą.
              Odpowiem na pytania związane z leczeniem, ale uprzedzam, że nie jestem
              fachowcem tylko mamą chorych dzieci...
              • patrysia55 Re: LAMBLIE!!!!!! 28.04.03, 10:54
                To straszne co piszesz, strasznie szkoda maluchów...napisz proszę, jakie i czy
                w ogóle mają objawy, tak na co dzień.
                pozdrawiam
                • mammamija Re: LAMBLIE!!!!!! 29.04.03, 21:42
                  Objawy u moich chłopaków to brak apetytu, bóle brzucha, "niezatapialne"
                  tłuszczowe stolce i zgrzytanie w nocy zębami. To ostatnie to ponoć nie
                  wyznacznik, ale jak zaczynają zgrzytać to test jest zawsze dodatni...
                  Ostatnie leczenie to tynidazol i nystatyna. Dało efekty, ale nie wiem na jak
                  długo. Muszę zrobić chłopcom test i teraz się okaże.
                  Choroba wygląda tak, że robię test EIA i kiedy jest dodatni to mają kurację
                  lekami, potem 6 tygodni przerwy i następny test...i często następna kuracja.
                  Na widok metronidazolu już mają odruch wymiotny. Poza tym w tej chwili Kuba ma
                  powiększoną śledzionę- nieznacznie.
                  Z tego co wiem, to w tej chwili tylko jedna apteka w W-wie sprowadza Tiberal.
                  Firmowa Roche.
                  Czy leczenie Tiberalem jest skuteczne?
                  Napiszcie, jeśli ktoś stosował.
                  Mammamija
                  • staska1 Re: LAMBLIE!!!!!! 30.04.03, 07:48
                    Hej.
                    Jeszcze jestem laikiem w tych sprawach, ale co to za test EIA?
                    Pozdrawiam,
                    Kasia mama Mateusza
                  • alex-1 Re: LAMBLIE!!!!!! 04.05.03, 14:07
                    Mammamija,mam pytanie,czy razem z dziećmi i Wy (rodzice) byliście leczeni ?
                    Robiliście/robicie testy też sobie ?
                    Pozdrawiam
                    Alex
              • anka551 Re: LAMBLIE!!!!!! 28.04.03, 22:35
                Lekarstwo na lamblie o nazwie Tiberal jest do dostania w Polsca(przynajmniej 3
                lata temu było).Lekarz musi wypełnić zamówienie i na tej podstawie apteka
                sprowadza lekarstwo.Wiem bo kupowaliśmy je dla całej rodziny.Jest jeszcze jedno
                lekarstwo-Esclama też na zamówienie.Mój synek najpierw był leczony
                metronidazolem ale nie pomogło a dziecko czuło się coraz gorzej dlatego nie
                polecam.Te lekarstwa są dość drogie i niewielu lekarzy wie o ich
                istnieniu.Nasza lekarz rodzinna nie znała ich,poszliśmy więc do lekarza
                prywatnie i ten przepisał te lekarstwa.Zgadza się że podaje się je z lekami
                przeciwgrzybiczymi np. nystatyną.Jak macie jakieś pytania to służę pomocą,
                trochę się o tych lambliach naczytałam.
                :hello:
                • blajszczak Re: LAMBLIE!!!!!! 04.05.03, 21:33
                  Cześć. Czy te lekarstwa, o których pisałaś były naprawdę skuteczne? Z jakiego
                  kraju te lekarstwa sa sprowadzane ? Ja też leczyłam 2 letniego synka
                  Metronidazolem - bezskutecznie. Po kuracji testy były wprawdzie negatywne ale
                  za miesiąc znów wynik był pozytywny i tak to juz w kółko od ponad pół roku.
                  Powiedz, może wiesz, czy jest możliwe by test się "mylił "? W ciągu tego samego
                  tygodnia zrobiłam dwa badania, w odstępie 2 dni, w różnych labolatoriach i
                  jeden test był pozytywny a drugi negatywny. Jakie objawy miało twoje dziecko?.
                  Mój synek bardzo żle śpi w nocy, często się budzi, kręci.W ciągu dnia wszystko
                  jest w porządku, ma apetyt. Podziel sie swoimi wiadomościami, bo jestem
                  bezradna i nie wiem co mam dalej robić, podobnie jak i tut. lekarze. Jagoda
                  • mammamija Re: LAMBLIE!!!!!! 05.05.03, 18:18
                    Nie wiem czy pomogę, bo ja jeszcze nie podawałam dzieciom Tiberalu.
                    Lekarka po przeanalizowaniu składu leku przepisała tynidazol i nystatynę i po
                    leczeniu wynik testu był ujemny. To było w styczniu. Teraz dzieci znowu nie
                    mają apetytu, więc podejrzewam nawrót choroby. Jutro idę z próbkami do
                    laboratorium.
                    Co do testu - to EIA jest testem immunoenzymatycznym. Nie wiem na ile jest
                    precyzyjny. Lekarka twierdzi, że daje 100% pewności, ale ja jakoś w to nie
                    wierzę...Byliśmy poddani badaniu wszyscy i tylko mąż miał wynik negatywny. Ja i
                    starsza córka z pozytywnym wynikiem nie mamy żadnych objawów lambliozy. Obie
                    brałyśmy leki- te same co chłopcy. Teraz też muszę zrobić wyniki.
                    Trafiłam do poradni enterogastrologicznej, w której pewna pani profesor
                    powiedziała, że " co drugi człowiek ma lamblie i nawet o tym nie wie" , bo
                    można się ich nabawić nawet z wody- kiedy myjesz dzieciom owoce lub płuczesz
                    sałatę. Są organizmy bardziej i mniej podatne...
                    Już sama nie wiem co mam robić...Jeśli teraz test wypadnie niepomyślnie to
                    chyba pójdę prywatnie do innego lekarza. Tylko nie wiem za co te leki wykupię,
                    jeśli takie drogie.
                    Na razie...trzymajcie się!
                    Mammamija
                  • anka551 Re: LAMBLIE!!!!!! 05.05.03, 23:10
                    Dopiero dzisiaj ale odpowiadam Jagoda na twoje pytania.Mój synek miał
                    niedowagę,bolał go często brzuszek pod koniec posiłku,potem pojawiły się tzw
                    acholiczne stolce(białe,co jest objawem lambliozy),no i badanie kału wykazało
                    że lamblie są.Te objawy mogą być ale nie muszą lamblioza może przebiegać
                    bezobjawowo.Mogą też być wysypki skórne.Z tym badaniem to tak może być że raz
                    jest dodatnie a raz ujemne.My też badaliśmy w różnych miejscach i wszędzie
                    antygen wychodził ujemny.Dopiero ktoś nam polecił panią która robi te badania
                    bardzo dokładnie(oprócz antygenu bada też pod mikroskopem)i ona je
                    znalazła.Bada się zawsze około trzech próbek a najlepiej pięć zbieranych co
                    drugi lub trzeci dzień.Jest to związane z wylęganiem się lamblii.
                    Pozdrowienia Ania.
                    • blajszczak Re: LAMBLIE!!!!!! 05.05.03, 23:20
                      Cześć Aniu ! Wielkie dzieki za nowe informacje. Pierwszy raz usłyszałam o
                      takiej metodzie robienia testów. Nie wiem czy dobrze to zrozumiałam, tzn. że
                      muszę co 2 lub 3 dni zanosić próbki kału dziecka i w sumie zrobić w kolejnych
                      tych dniach kilka testów ?
                      • annelis Re: LAMBLIE!!!!!! 06.05.03, 01:56
                        Ile kosztuja takie testy? Czy jak zanosi sie kal, kilka razy to placi sie za
                        kazdyma razem?
                        Czy te badania mozna wykonac panstwowo?
                        • mammamija Re: LAMBLIE!!!!!! 06.05.03, 19:50
                          Ja za badania nie płaciłam nigdy.
                      • anka551 Re: LAMBLIE!!!!!! 07.05.03, 14:54

                        To jest tak:jaśli lekarz rodzinny da skierowanie na te badania to oczywiście
                        się nie płaci.Ja robiłam prywatnie za trzy próbki płaciłam 30 zł.Nie musisz
                        biegać z każdą próbką do badania,ja opakowuję je dokładnie w woreczki foliowe
                        (oczywiście najpierw w te pudełeczka z apteki) i wkładam do lodówki do jakiejś
                        szuflady gdzie nie trzymam jedzenia.Takie wskazówki dostałam od pani która te
                        badania wykonuje.Jeśli ktoś jest ze Szczecina to mogę dać namiary na tą panią.
                        Pozdrowienia Ania

                        • annelis Re: LAMBLIE!!!!!! 08.05.03, 23:53
                          anka551 napisała:

                          >
                          > To jest tak:jaśli lekarz rodzinny da skierowanie na te badania to oczywiście
                          > się nie płaci.Ja robiłam prywatnie za trzy próbki płaciłam 30 zł.Nie musisz
                          > biegać z każdą próbką do badania,ja opakowuję je dokładnie w woreczki foliowe
                          > (oczywiście najpierw w te pudełeczka z apteki) i wkładam do lodówki do
                          jakiejś
                          > szuflady gdzie nie trzymam jedzenia.Takie wskazówki dostałam od pani która te
                          > badania wykonuje.Jeśli ktoś jest ze Szczecina to mogę dać namiary na tą panią.
                          > Pozdrowienia Ania
                          >
                          >
                          Dzieki za rade.
                          Czy ta probki, zbiera sie codziennie, czy co drogi dzien?
                          Nie jestem ze Szczecina.
                          Pozdrowienia Annelis

                          • mammamija Re: LAMBLIE!!!!!! 17.05.03, 19:57
                            Ostatnie testy są ujemne...nie wiem czy się cieszyć czy zrobić w innym
                            laboratorium...
                            Mammamija
                          • konev3 Re: LAMBLIE!!!!!! 28.10.03, 17:37
                            Czy mógłbym dostać kontakt do tej pani o której piszesz. Mam wiele z objawów
                            lambliozy. Robiłem 3-krotnie badanie na antygen. Za każdym razem wyszło ujemne.
                            Pozdrawiam Wojtek
                    • lanetka222 Re: LAMBLIE!!!!!! 26.01.04, 23:03
                      Hej,
                      Chcę się z wami podzielić swoim doświadczeniem. Otórz moja córka od zawsze
                      miała słaby apetyt, nigdy nie bolał ją brzuszek ani nie miała jakiś dziwnych
                      stolców jeśli już to miała na nóżkach i rączkach lekką wysypkę, którą najlepiej
                      było widać po kąpieli. Dodatkowo bardzo często zapadała na oskrzela. Prawie
                      każda infekcja wirusowa kończyła się oskrzelami. Na gardło nigdy nie chorowała.
                      Kiedyś zrobiłam badanie na lamblie- ten na antygen i okazało się że ma. Po
                      standardowej kuracji chyba przeszło tak myślałam bo następnym razem jak
                      zrobiłam te samo badanie nic nie wyszło. Ale w tym samym czasie dałam próbkę
                      kału na obecność innych pasożytów i tu wyszły mi cysty lambli. Po następnej
                      kuracji chyba pomogło bo córka już od roku(ma obecnie 6,5 )nie choruje. Może
                      też wiek robi swoje ale wydaje mi się, że i kuracja na lamblie też na ten stan
                      wpłynęła. Większość z was pisała o bólach brzuszka u mojej córki takich objawów
                      nie było tak wię wydaje mi się,że jeśli wasze dziecko często choruje to warto
                      by było sprawdzić czy jakieś takie świństwo się nie przypałętało!
    • mariola_p Re: LAMBLIE!!!!!! 28.05.03, 13:43
      Cześć dziewczyny.
      Czy ktoś wie gdzie w Warszawie można zrobić dokładne badania na obecność tych
      paskudnych lamblii? Podejrzewamy je u mojego męża, miał zrobione badanie w
      rejonowej przychodni i wynik był ujemny. Ale z Waszych wypowiedzi dowiedziałam
      się że badanie trzeba zrobić kilka razy. Ostatnio moja córeczka 19 mies. ma
      biegunkę i niestety od jakiegoś czasu brak apetytu. A jeśli tym tak łatwo się
      zarazić to....wolę narazie o tym nie myślec.
      Wskażcie mi jakieś dobre laboratorium.

      Pozdrawiam cieplutko Mariola.
      • mammamija Re: LAMBLIE!!!!!! 28.05.03, 20:28
        Wiesz co...nie martw się na zapas. To mało prawdopodobne, żeby takie małe
        dziecko zaraziło się od dorosłego. Z tego co wiem, to zarazić się można przez
        kał- czyli kontakt dziecka z kałem dorosłego zarażonego wcześniej. Przyznaj, że
        to mało prawdopodobne.
        Zarazić można się też pokarmowo- woda nie gotowana, piaskownica, nie myte owoce.
        Większość laboratoriów wykonuje badanie EIA- trzeba o to zapytać, a powtarzanie
        w koło tego badania jest nie potrzebne, gdyż istnieje coś takiego jak pamięć
        immunologiczna i powtórzenie badania ma sens dopiero po około pół roku.

        Mammamija
        • nolles Re: LAMBLIE!!!!!! 06.10.03, 19:59
          U mojego 6-miesiecznego synka wykryto lamblie... sad
          Karmie piersia, a poza tym je kaszki Nestle i sloiczki Gerbera,
          tak wiec pewnie dostal ode mnie lub meza... Nie wiem jakim cudem.
          Ale od 3 miesiecy mamy rozne problemy z brakiem przyrostu wagi, alergia itp,
          ktore teraz powoli zaczynam wiazac wlasnie z tym paskudztwem.
          Jestesmy wlasnie w trakcie leczenia metronidazolem i w zwiazku z tym mam
          pytanie - kiedy najwczesniej po leczeniu moge zrobic badanie na obecnosc tych
          swinstw? Wczesniej robilismy zwykle badanie na pasozyty, ktore je wykrylo i
          kazano mi powtorzyc dopiero po 3-4 tygodniach od leczenia, ale moze te EIA
          mozna wykonac wczesniej?

          A poza tym - mamamija - zalamalas mnie ze tak dlugo juz sie na to leczycie sad(
          Myslalam ze tydzien leczenia i bedzie po wszystkim sad

          Pozdrawiam,
          Joanna
    • beti36 Re: LAMBLIE!!!!!! 07.10.03, 21:56
      Witam!
      Moja córka 3,5lat też ma lamblie leczyłam ją metronidazolem, teraz po 4 tyg.
      powtarzamy kurację.Pediarta nie kazała robić ponownie testów dopiero po około
      pół roku.Ja też karmię 7 miesięczną córkę w związku z czym nie mogę brać tego
      leku ale i moja córcia też nie, ponieważ metronidazol jest podobno od 12-
      mcy.Jestem więc zdziwiona ,że podajesz go swojej dzidzi.
      Pozdrawiam Beata.
      • nolles Re: LAMBLIE!!!!!! 07.10.03, 22:47
        Czesc,

        No tez jestem zdziwiona... sad(
        Niestety zapisala mi go pani doktor do ktorej mialam zaufanie,
        w ulotce wyczytalam ze niemowletom z okazji jakiejs innej choroby mozna
        podawac wiec podalam. A teraz to juz jutro konczymy wiec nie ma sensu zmieniac
        czy odstawiac. Ale caly czas sie martwie czy wszystko bedzie dobrze - mi
        lekarki (juz dwie) kazaly powtorzyc badania po 2 tygodniach od zakonczenia
        kuracji. Ale nic mi tez nie mowily zeby powtarzac kuracje? Zalecily brac przez
        7 dni i potem badania...?
        Zla jestem na siebie ze bylam taka zielona i zaczelam dawac lek nie
        sprawdzajac w kazdym mozliwym zrodle czy warto, na drugi raz juz bede
        madrzejsza. No ale mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.

        Pozdrawiam,
        Joanna
        • zuzak4 Re: LAMBLIE!!!!!! 28.01.04, 14:32
          I ja dołączam się do was , od 1,5m leczę swoją 9m córkę od tych bydląt wczoraj
          robiłam wyniki i dalej są , u mojej małej bardzo wpływa to na morfologię więc
          ma słabą hemoglobinę w sumie je dużo bardzo rzadko 2 razy wymiotowała i czasami
          wyskoczą jej ze dwie krosteczki na nóżce w sumie jestem załamana. A dzisiaj
          byłam w poradni pasożytniczej i lekarz powiedział,że leki zagraniczne to w
          zasadzie to samo tylko nazwa jest inna no i są w syropie a w nawiasie i tak
          napisane jest metronizadol czy jakiś tam zapomniałam jak się to pisze w każdym
          razie podobno skład jest ten sam bo niczego lepszego nikt nie wymyślił ,
          jeszcze na lambie. Otóż on też wypisał małej ten metronizadol bo furazonidol
          jest nieskuteczny ( przeszła już dwie kuracje) kazał 10 dni podawać ten lek
          potem przerwa 3 tyg i znów furazonidol przerw i znów lek i wtedy dopiero
          badania czyli po ok 4m leczenia i jak powiedział wtedy może się zaleczy a
          może!!!to walka z wiatrakami jak powiedział koszmar . Ja w każym razie jestem
          załamana jak się dowiedział ile jeszcze będę się z tym ciągać .
          Pozdrawiam i proszę o relację z walki z tym koszmarem bo jak widzę jest nas
          trochę
          • ewail Re: LAMBLIE!!!!!! 29.01.04, 12:08
            Hej!!!
            To ja już jestem weteranką w walce z lambliami (3 lata). Furazolidon,
            metronidazol, a także 2 razy z Niemiec sprowadzany simplotan nie wytępiły tego
            paskudztwa. Jest ponoć kilka żelaznych reguł w walce z lambliami i podzielę się
            nimi:
            1. Musi być przeleczona cała rodzina (dalsza i bliższa-tam gdzie dziecko jada i
            korzysta z ubikacji, ponieważ może być wyleczone i zarażać się od nowa!!!
            2. Należy zlikwidować pożywkę lamblii - czyli grzyby(chodzi o grzybicę w
            jelitach), słodkie i ponoć mleko. Grzybica ginie od nystatyny, musztardy, soli
            i piwa (było wiele postów oburzonych mam o to nieszczęsne piwo, a moje dziecko
            ma wręcz zalecone i ja ją wręcz namawiam do picia piwa (na apetyt też jest
            niezłe)).
            3. Świeże pestki dyni i syrop echinasal powodują porażenie układu nerwowego
            lamblii i łatwiejsze ich wydalenie z organizmu.
            4. Należy w okresie leczenia podnieść odpornośc organizmu (ja podawałam
            biostyminę na czczo).
            5. Pomocniczo był podawany kreon i terpichol, żeby wypędzić z dróg żółciowych i
            trzustke zmobilizować do pracy.
            6. Zero słodyczy (nawet w trakcie leczenia herbaty nie słodzić), a należy
            zakwaszać organizm: koniecznie ogórek kiszony ze skórą, sok z kiszonek kapusty,
            mleko z czosnkiem, witaminka c.
            7. Na noc do ssania chlorchinaldin.
            Niedługo zaczynam kurację powtórzeniową po trzech tygodniach!!!
            P O W O D Z E N I A !!!
    • lanetka222 Re: LAMBLIE!!!!!! 28.01.04, 16:21
      Hej,
      Piszę bo chcę Wam powiedzieć,że na początku kuracji lambli moja córka też brała
      Furazolison, Metronidazol ale trafiłam do innej pani doktor w przychodni i ona
      na to paskudztwo przepisała mi Macmiror. Są to tabletki,które znacznie łatwiej
      podawać i nie są tak okropne jak te wcześniejsze. Jest to lek przede wszystkim
      na choroby kobiece ale i też na lamblie. Ja byłam z nich zadowolona. Na jakiś
      czas pomogło, niestety obecnie też ma cysty i będę musiała powtórzyć kuracje.
      Może spytasz się swojego lekaża co o tym leku sądzi. Wiem,że nie wszyscy go
      znają.
      • zuzak4 Re: LAMBLIE!!!!!! 29.01.04, 08:38
        ok, pewnie że zapytam smile Ja nie słszałam o tym ale co lekarz to rewelacja smile
        Jak pisałam wcześniej ten lekarz od pasożytów stwierdził,że są na całym świecie
        3 leki na pasożyty tak samo mało skuteczne smile zzależy więc tylko od tego jak
        jest przeprowadzona kuracja jak długo, nigdy krócej niż 10 dni , i w jakich
        kopilacjach i jeżeli się spodziewam że po 1m pozbędę się lambi to się grubo
        mylę a to że nie wykaże tego test to w ogóle nie oznacza,że ich nie ma w
        organiźmie sama widzisz pozbyłaś się i znów wyszły . Może nasze dzieci w końcuu
        z nich wyrosną a może uda nam się je zabić smile A swoją drogą to dziwne,że
        człowieka łatwiej zabić niż te małe wydry .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka