kaga-1
08.01.07, 14:08
Mam problem.
Moja mała ma 5mcy. Miesiąc temu zachorowała na zapalenie oskrzeli, dostała
wówczas antybiotyk /Augmentin/ + całą masę syropków. Półtora tygodnia temu
skończyła kurację, a na kontroli wyszło że jest zupełnie zdrowa. Przedwczoraj
zaczęła kaszleć, przez weekend dawałam jej 4x3ml Eurespalu i 3x2,5ml Stodalu.
Nie pomogło, a dzisiaj u lekarza wyszło że znowu ma zapalenie oskrzeli
(gorzej rzęzi niż ostatnim razem). Lekarka stwierdziła że nie wprowadzi
natychmiast antybiotyku (ze względu że w krótki okresie czasu mała dostała
antybiotyk) tylko zapisała inhalacje 1x dziennie 1ml Pulmicortu+8kropel
Atroventu.
Mam pytanie do mam które stosowały inhalacje u swoich maluszków - czy to
pomaga? Jestem gotowa kupić inhalator ale zastanawiam się czy pomoże. W końcu
mała ma zapalenie oskrzeli, czy wobec tego wyzdrowieje bez antybiotyku?