k1234561
15.01.07, 06:37
Czy któraś z Was to przerabiała?Córka przyniosła to paskudztwo prawdopodobnie
z przedszkola, bo nigdzie indziej nie ma kontaktu z dziećmi.Nie ma rodzeństwa
a kuzynostwo daleko.Zastosowałam szmpon NIX ale po wyczesaniu córki gęstym
grzebieniem zauważyłam,ze niektóre wszy nadal się ruszają.MOze znacie jakiś
jeszcze inny skuteczniejszy środek,no i jak z tym problemem postępować?
Przecież jeśli wyleczę dziecko to i tak po pójsciu do przedszkola,dostanie to
znowu.Może cos odstraszajacego jest.Bardzo zależy mi na szybkiej odpowiedzi
tym bardziej że problem dośc wstydliwy.Zawsze wszy i tego typu świństwo
kojarzyło mi sie z brudem i zaniedbaniem tymczasem u nas to wręcz przesadnie
sie dba io higienę a mimo to....
Liczę na Waszą pomoc
Anika