poczatkiem grudnia mielismy isc do szczepienia (syenk mial wtedy 6 tyg), ale
starsza coreczka byla chora- wiec nie poszlismy, a teraz oboje na zmiane sie
przeziebiaja

martwie sie ze mamy tyle tygodni "w plecy".... czy ktoras z
was tez miala takie opoznienia szczepień?
-
Pozdrawiam
MAGDA