kto7
09.03.07, 17:54
Witajcie
Szukam pomocy, bo przezyłam makabryczna historię!Miałam zdrowiutkie dziecko
(10pkt) żaden lekarz ani podczas ciąży, ani potem pediatra nigdy nawet nie
zasygnalizował, że z mała cokolwiek jest nie tak.Tymczasem 2dni po 3z kolei
szczepieniu obowiązkowemu dosłownie w ciagu kilku godzin umiera mi dziecko!!
Okazuje się że ma bardzo powiększone serce - zajęło całe lewe płucko!jest
tylko w 14%wydolne! Dziecko umarło!!Lekarze wstępnie zdiagnozowali
kardiomopatie, ale nikt nie wie skąd u dziecka taka choroba!dlaczego nie było
ani jednego znaku że coś jest nie tak!!dlaczego pediatra nic nie usłuszał!!
Czekamy na wyniki sekcji. Czy ktos z Was ma doświadczenie z taką chorobą!!
Nie moge sie pogodzić z tym co się stało!!z tym że stało sie tak nagle bez
żadnych objawów!!
Szybko chce mieć kolejne dziecko!!wiecie jakie moge zrobić sobie badania by
ew stwierdzić czy kolejne dziecko również może ew mieć wade serduszka??czy
wasze kolejne dzieci również były obciążone wadami??Dodzam, że nikt w naszych
rodzinach nie cierpi na żadną chorobę serca.