gania76
18.03.07, 12:00
Mój 3,5 letni synek od wczoraj bardzo kaszle w nocy, kaszel jest suchy, i są to takie ataki, że mały aż się budzi. Poza tym nic się nie dzieje, nie ma ani temperatury, ani kataru, w dzień nie kaszle w ogóle. W jego pokoju jest 19-20 stopni, więc nie za ciepło, sucho raczej też nie jest. Macie jakiś pomysł, co to może być? Dodam, że mały ma alergię, ale nigdy aż tak nie kaszlał, objawy miał raczej ze strony układu pokarmowego i skóry, no i przede wszystkim dlaczego kaszle tylko w nocy? Jutro wybiorę się z nim do lekarza, ale może ktoś z Was ma jakąś teorię na ten temat?