Usuwanie znamion

08.05.03, 11:15
Piszę w salonie, bo nie ma forum zdrowotnego. Chciałabym zapytać czy ktoś z
Was miał usuwane znamię, i czy nie żałował tego. Ja mam takie znamię, które
chciałabym usunąć, lekarz powiedział, że znamię nie jest groźne, a jednak
trochę się boję. Podzielcie się pozytywnymi przypadkami (no chyba, ze
negatywne też znacie).Pozdrawiam
    • dosiamamafilipa Re: Usuwanie znamion 08.05.03, 19:32
      hej
      mojemu mezowi usowano dwa i po usunieciu robi sie badania histopatologiczne co
      do rodzaju tego znamienaia i jedno bylo ok a drugie gdyby nie usunac mogloby
      rakowaciec tym bardziej ze bylo w miejscu gdzie non stop to podraznial
      lepiej usunac ale np mojemu mezowi na bliznie po usunieciu pojawilo sie tekie
      samo no moze mniejsze ale naszczescie to miejsce gdzie bylo to nie zlosliwe za
      to w drugim na gorze stopy zaciasno zalozono szwy i teraz nie moze zgiac
      podeszwowo stopy
      w niektorych gabinetach robia to tak ze prawie nie widac sladu
      tak wiec lepiej wyciac
      pzdr.
      dosia
    • libra.alicja Re: Usuwanie znamion 08.05.03, 21:40
      Ja mam na twarzy takie znamię, które jak stwierdził lekarz może rakowacieć.
      Przymierzam się do usunięcia laserem, ale zaniedbałam sprawę zimą, a teraz
      chyba nie bardzo można, bo przez kilka tygodni nie powinno sie wystawiać tego
      miejsca na słońce - a przecież nie będę chodzic w masce (no chyba, ze plaster
      przylepię). Więc jakos nie mogę się zebrać.
    • unadonna Re: Usuwanie znamion 08.05.03, 22:32


      Ja usuwałam sobie znamie w Centrum Onkologii (Ursynów-Warszawa). Kazdego dnia
      sa tam zapisy do lekarza, dostaje sie ksiazeczke i od razu zapisuja do
      konkretnego chirurga-onkologa (od danej partii ciala). Tam lekarze wystarczy,
      ze "rzucą okiem" i juz mowia co to i czy trzeba usuwać.
      Ja mialam taki wystajacy pieprzyk na brzuchu, lekarz obejrzal i powiedzial ze
      to nic takiego (nazwal to jakos) i moge go usunac, jesli chce, u jakiegos
      chirurga. Ale ja sie uparłam,ze chce w Centrum. Lekarz zapisał mnie na termin i
      potem eleganciarsko ciachął. Zagoliło sie migiem. Zabieg był bardzo
      profesjonalnie robiony, salka operacyjna, pielęgniarka, znieczulenie miejscowe,
      a i sam chirurg wysokiej klasy (jak sobie pogadałam z inna pacjentką) Tam sa
      najlepsi specjalisci, a dodatkowo kazde takie cos po usunieciu jest badane
      histopatologicznie. No i przede wszystkim nic sie nie płaci.
      Jedyny "minus" to to, ze to jednak onkologia i strasznie przykro jest patrzec
      na wszechobecne tam nieszczęscie.

      Odradzał usuwanie laserem i u dermatologa, powiedział, że lepiej jesli zrobi to
      chirurg.

      Polecam
    • mika_p Re: Usuwanie znamion 09.05.03, 11:48
      Jest forum zdrowotne, jest smile tam zostanie przeniesiony Twój post.

      Co do meritum, to jesienią/zimą mój syn miał wycinany pieprzyk. Jeśli chcesz
      znać szczegóły podjęcia decyzji, to zapraszam na mojego bloga, tam opisałam w
      miarę dokładnie, jak było:
      dama-pik.blog.pl/archiwum/index.php?nid=1790162
      dama-pik.blog.pl/archiwum/index.php?nid=1805144
      i krótko wrażenia po operacji:
      dama-pik.blog.pl/archiwum/index.php?nid=2063822
      W tej chwili Michał ma małą, mniej niż centrymetrową blizne na łydce. Badania
      histopatologiczne wykazały, że było to niezłośliwe i w ogóle niegroźne, ale
      mimo wszystko uważam, że dokonaliśmy dobrego wyboru.
Pełna wersja