Pokłada się, nie ma apetytu...

06.04.07, 16:53
Moj poltoraroczny syn z dnia na dzien stracil energie, apetyt, zaczął się
pokładać. Zaczynam sie martwic, ze to moze objaw czegos powaznego sad dwa
tygodnie temu wszyscy w domu bylismy przeziebieni, ale maly mial tylko katar i
niewielki kaszel, bez goraczki. Teraz tez nie ma podwyzszonej temperatury, ale
jest smutny i nieswoj, nie interesuja go zabawaki. Zaczynam sie niepokoic, bo
zawsze byl rozesmiany i pelen zycia, a teraz, jakby go nie bylo....
    • 2006.mea1 Re: Pokłada się, nie ma apetytu... 06.04.07, 17:09
      Cześc uważam że on po prostu coś łapie (czytaj przeżiębia się),podaj mu
      witaminę C oraz wapno i możesz tylko czekac albo się coś rozwinie albo
      nie.Trzymam kciuki żeby nic mu nie było
    • agkr Re: Pokłada się, nie ma apetytu... 06.04.07, 17:12
      może jest tak że dopiero jakaś infekcja go ''rozbiera'', albo ida kolejne zęby
      i dlatego ma mniejszy apetyt.Najlepiej jakby Małego zobaczył lekarz bo przecież
      nie zawsze chore dziecko (szczególnie małe) ma goroczke.
    • herbula Re: Pokłada się, nie ma apetytu... 06.04.07, 17:29
      Dziekuje za Wasze odpowiedzi. Myslicie wiec, ze to moze byc znak zblizajacego
      sie przeziebienia? Mam nadzieje, ze to tylko przeziebienie, badz zeby.
      Rzeczywiscie wychodzi mu jeden zabek, tyle, ze on nigdy tak nie przechodzil
      zabkowania... Mam nadzieje, ze macie racje. Do lakarza na pewno pojde, poczekam
      jedank jeszcze jakies dwa dni, chyba ze cos sie zacznie dziac.
      • fredka01 Re: Pokłada się, nie ma apetytu... 06.04.07, 18:56
        u nas podobne objawy były, jak synek miał jakies wirusy żoładkowe, plus
        niewielkie biegunki. O tym, że to wirus przekonywaliśmy się po kilku dniach,
        jak nas po kolei łapało sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja