agra81
17.04.07, 11:39
Witam!
Mojemu 5-cio miesięcznemu synkowi powróciła ostatnio ciemieniucha. Wczoraj
spedziłam pół dnia na moczeniu główki oliwką, okładach z niej i wyczesywaniu.
Jak dziś rano zobaczyłam jego główkę to mi sie płakać zachciało. Wyglada tak
jakbym mu to zdarła po prostu!!! Znów pojawiła sie taka żółta skorupa. Nie
mam już siły, a poza tym czuję sie tak jakbym mu zrobiła krzywde... Czy macie
jakieś sprawdzone sposoby? Moze jakiś lek?