agn
20.05.03, 14:28
Mam następujące pytanie: czy ktoś z was miał do czynienia ze znamionami
(pieprzykami), które się złuszczyły i zniknęły? Dwa tygodnie temu
zauważyliśmy u naszej córeczki 3 pieprzyki w okolicach karku i szyi. Po
przejrzeniu postów na forum trochę się zaniepokoiłam (było trochę o wycinaniu
takich znamion) i postanowiliśmy wybrac się do dermatologa. Kilka dni temu
nagle patrzę, a pieprzyk jest tylko 1 i to jakiś suchy i pomarszczony, jakby
zaraz skóra miała w tym miejscu się złuszczyć i odpaść. Dziś już także po tym
pieprzyku nie ma śladu. Myślę sobie, że skoro po prostu złuszczyły się razem
ze skórą, to były bardzo powierzchniowe znamiona barwnikowe i chyba nie muszę
się już tym martwić. Dodam, że cała moja rodzina, łącznie ze mną, ma naq
ciele mnóstwo pieprzyków. Co o tym myślicie?