Dodaj do ulubionych

homeopata zaleca nie szczepić dziecka

21.05.03, 10:44
Prowadze od urodzenia moją córke homeopatycznie. Obecnie jestem w obliczu
dylematu czy szczepić córke czy nie. Lekarz pediatra homeopata jest
przeciwny temu i uważa, że jest z tego powodu więcej skutków ubocznych niż
ewentualnych korzyści. Uważa, iż po szczepieniach dzieci zaczynają chorować
ze względu na osłabienie układu immunologicznego. W szpitalu zaszczepiłam ją
tylko na gruźlice i żółtaczke i nie wiem co robić dalej. Karte szczepień
trzymam w domu. Córka ma 4 miesiące i jak na razie nie zapisałam się do
żadnej przychodni chcąc uniknąć pytania o karte szczepień. Czy ktoś sie
orientuje czy rodzic może sprzeciwić dokonywaniu szczepień i co powinien
zrobić. Czy może są szczepienia, których należy ewidentnie uniknąć a czy są
takie, że lepiej zaszczepić córke. Może ktoś poradzi w tym temacie? Boję się
czy nie zaszkodze córce ale z drugiej strony wydaje mi się, że powinnam
zaufać temu lekarzowi. Kiedy rozmawiam z tradycyjnymi lekarzami to pukają
się w czoło mówiąc, że to brednie.
Obserwuj wątek
    • nata76 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 12:04
      Wiesz,byLo już na edziecku wiele polemik na ten temat.Spróbuj poszukać w
      archiwum.Pocieszę Cię,że nie Ty pierwsza masz podobne dylematy.JA też po
      urodzeniu córki zastanawiałam się bardzo.Szukałam we wieluźródłach informacji-
      oczywiście skrajnych...
      W końcu zaszczepiłam,przeważyły dwa wypadki:
      -po pierwsze informacje na eddziecku,a zwlaszcza wypowiedz Reszki(chyba),która
      jest lekarzem i jej pierwszym pacjentem była dziewczynka,która zmarła na
      gruźlicę,ponieważ rodzice jej nie zaszczepili,
      -druga,bardziej osobista,synek mojej koleżanki zmarł w wielu 1,5 roku na
      zapalenie opon mózgowych typu Hib,jest to szczepienie dodatkowe,ona nie
      zaszczepiła,w jej rodzinie jeszcze dwóch małych kuzynów na to zachorowało,ale
      oni byli szczepieni i...przeżyli,
      Pewnie to zadne racjonalne argumenty,ale do mnie przemówiły bardzo.Szczepię
      starszą córeczkę,niedawno urodziłam drugą i też ją szczepię.Wykupuję jednak
      szczepionki acelularne,wysokoocczyszczone,są pewniejsze.
      Wiesz,chyba każda skajność jest trochę pułapką.
      Mój sąsiad w bloku(ma prawie 80 lat) był ostatnio chory na koklusz!!!!!!Czyli
      te choroby nadal istnieją.
      Chyba Ci nie życzę,żebys eksperymentowała na dziecku jak zarewaguje przy
      ewentulanym zetknięciu ,z którąś z tych chorób...
      Myślisz,że wyleczyłabyś dzieciątko homeopatycznie z takiej choroby?MOże zamiast
      Cię straszyć,lekarz pomoże Ci homeopatycznie przygotować dziecko do szczepienia?
      Pozdrawiam,NAta
      • aniask_mama Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 12:44
        No a ja sie tak zastanawiam:
        a. czy gdyby NIE szczepić to ile dzieci/osób zachorowałoby na daną chorobę?
        b. ile tak naprawdę jest groźnych skutków ubocznych po szczepieniu (tak
        naprawdę tzn. potwierdzonych naukowo w 100%)

        i co jest gorsze?
        Ja szczepiłam, obowiązkowymi + HiB + MMR II - bez skutków ubocznych, dziecko
        każde szczepienie znosiło bdb.
        I wiesz co? Nie lubię jak jakiś lekarz namawia: szczep koniecznie, albo: nie
        szczep w ogóle. Nie lubię skrajności po prostu.
        Oczywiście szczepień jest dużo, wyjątkowo dużo w 1roku życia dziecka, co z
        pewnością obciąża organizm. I trzeba odpowiednio wybrać szczepionki, zwrócić
        uwagę na to jak je dziecko znosi, ewentualnie coś przesunąć lub wyeliminować -
        jeśli taka potrzeba.
        Ja bym się bała nie szczepić.
    • ehhermiona Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 16:18
      To, że zaszczepiłaś na gruźlicę i żółtaczkę nic nie da, jeśli tych szczepień
      nie będzie się powtarzać. Twoje dziecko powinno mieć powtórzone szczepienie
      p/żółtaczce ze dwa razy i to jeden raz na pewno w ciągu tych pierwszych
      miesięcy. Żaden szpital nie przyjmie dziecka, które nie jest odporne na
      żółtaczkę, nawet na banalny zabieg w rodzaju usunięcie migdałów. Poczytaj sobie
      o chorobach, na które są te szczepionki, popatrz choćby na panią Ochojską -
      kłania się Heine-Medina - nie wiem, co gorsze- dwa dni gorączki po szczepieniu,
      czy choroba na całe życie. Oczywiście, może się zdarzyć, że dziecko na żadną z
      tych chorób nigdy nie zachoruje, ale jeśli zachoruje?..... To nie są trywialne
      przeziębienia; na grypę nie musisz szczepić, jeśli nie chcesz, ale to nie to
      samo.
      Leczę swoją rodzinę lekami homeopatycznymi, mam kontakt z takim lekarzem, ale
      nigdy nie poddawał w wątpliwość zasadności szczepień. Gdyby to robił, zaraz
      powiałoby mi znachorstwem.
      • maja252 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 21:23
        witaj

        podziwiam twoja odwaga ja bym zawalu dostala jak bym dzieci nie
        poszczepila,wiesz moze sprobuj poszukac informacji jak przebiegaja i jakie
        maja skutki choroby na ktore szczepimu dzieci wiesz ty chyba do konca nie
        wiesz jak wyglada dorosly czlowiek ktory w dziecinstwie przeszedl polio,jakie
        spustoszenie w organizmie wyrzadza gruzlica a gwarantuje ci ze szpitale
        gruzlicze w naszym kraju sa przepelnione,juz pomijam drobny fakt ze twoje
        dziecko kiedys pojdzie do piaskownicy i skaleczy sie w paluszek (oby nie)
        zarazi sie tezcem to tez jest straszna choroba i bardz ale to bardzo dla
        czlowieka bolesna ..........moge ci napisac tylko jedno idz do pediatry i
        szczep bo bedziesz tego zalowac

        moze to co napisalam jest troche obrazowe ale uwazam ze homeopatia to troche
        zleiarstwo pomieszane z guslarstwem i bardziej dziala na psychke niz na
        chorobe


        pozdrwaiam
      • steffa Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 21:57
        Nie jestem przeciwniczką szczepień, ale jeśli chodzi o Heine-Medina, to akurat
        tutaj jestem trochę przeczulona, bo 30 lat temu zapadłam na poszczepienne
        Heine, z mojego pokolenia jest zresztą sporo podobnych przypadków. Mnie się
        nie udało, inni mieli mniej szczęścia i poruszają się podobnie jak Ochojska,
        nie bardzo sprawnie. Ale wtedy były inne szczepionki, szczególnie ta,
        radziecka, bardzo z/dradziecka. Ja szczepię swoje dziecko, ale nie przeciwko
        wszystkiemu - czasami po prostu firmy farrmaceutyczne chcą sprzedać swoje
        produkty. Poza tym dużo jest nowych szczepionek, których działania na dłuższą
        metę jeszcze nie poznano.
    • dziubelek2 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 21:43
      przyłaczę się do głosu poprzedniczek - ja zaszczepiłam trójkę dzieci i żadne
      nie miało w związku z tym powikłań. najbardziej obawiałam się o najmłodszą,
      alergiczkę, ale jeszcze bardziej boję się, że mogłaby zachorować na którąś z
      chorób.a tężec jest nie tylko bolesny - jest też śmiertelny - ostatnio w
      szpitalu umierała młoda kobieta po banalnym skaleczeniu się na działce.
      ja też leczę dzieci homeopatycznie, ale nie zalecono mi rezygnacji ze
      szczepień. wiesz, myślę, że trafiłaś na bardzo radykalnego lekarza i ja raczej
      nie miałabym do niego zaufania - ciekawe, czy swoich dzieci też nie zaszczepił?
      poza tym, niezaszczepienie dziecka podlega jakiejś tam karze, nie wiem
      dokładnie jakiej, ale coś takiego istnieje.
      życzę mądrej i szybkiej decyzji, odstęp między szczepieniami u twojego dziecka
      jest już na tyle duży,że będziesz musiała zaczynać od początku.
      pozdrawiam.anka
    • nika456 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 21.05.03, 22:27
      Moje dziecko ma 8 miesięcy, zostało zaszczepione wszystkimi szczepionkami (w
      tym dodatkowymi np. na Hib) i zupełnie na nic nie choruje. Oczywiście nie
      szczepiłam go szczepionkami obowiązkowymi (bezpłatnymi, żywymi) tylko tymi
      inaktywowanymi. Dlaczego prowadzisz dziecko homeopatycznie - czy coś mu dolega?
      Słyszałam tylko, że w przypadku cię bardzo ciężkich alergii, właśnie homeopaci,
      nie zalecają szczepień.
    • mader1 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 22.05.03, 10:15
      Ja tez bardzo dlugo leczylam swoje dzieci homeopatycznie. Mialam do lekarza (
      sam ma 5 dzieci - zdrowych , nieszczepionych ) spore zaufanie. Tez nie zalecal
      szczepien.W przypadku KAZDEJ zmiany w zachowaniu moich dzieci - konsultowalam
      sie. Czasem to byly telefony raz na tydzien. Niestety prowadzona przez niego
      mlodsza coreczka i tak czesto chorowala. Na szczescie na nic powaznego -
      alergiczka. Ciesze sie, ze ja prowadzil. W przypadku powazniejszych chorob
      konsultowalam ja jeszcze ze specjalista. I to jest konieczne. Ja tez leczylam
      sie u homeopaty, wszystko bylo dobrze - okazalo sie , ze na mnie leki
      homeopatyczne zadzialaly tak, ze bedac juz umierajaca, ciagle nie czulam
      objawow. Na szczescie nie zaniedbalam wizyt u kardiologa - i jestem juz po
      operacji od dawna smile Z wizyt u homeopaty nauczylam sie jednego - nie naduzywac
      lekow, nawet homeopatycznych , a juz szczegolnie przeciwbolowych, witamin
      roznej masci, uspokajajacych i antybiotykow. Wiele przeziebien leczy sie samo -
      nawet u dzieci. Sa wtedy duzo zdrowsze. Ale ja uwazam, ze nie nalezy popadac w
      druga skrajnosc. Sa sytuacje, kiedy nawet antybiotyk jest potrzebny - bo
      przeciez zostal on wynaleziony po to, zeby ratowac zycie. Kiedys jak sie mialo
      5 dzieci, to 2-3 dozywalo doroslosci. My chcemy miec kazde nasze dziecko, nawet
      troche chorowite. Niektorzy homeopaci w miare wchodzenia w temat staja sie
      coraz bardziej radykalni, a przeciez nie chodzi o leczenie w taki czy inny
      sposob. O udowadnianie sobie. CHODZI O DZIECKO.
      Pozdrowienia
      Marzena i Zygmus, Mela, Krysia
      • mader1 Szczepie dzieci 22.05.03, 10:19
        Zapomnialam napisac - szczepie dzieci. Nie jestem tak odporna, by wziac na
        siebie odpowiedzialnosc....
        • rzenia2 Szczepic? czyzby? 04.07.03, 12:14
          Niedobrze jest aby mamy znaly tylko pozytywne aspekty szczepen. Decyzja jest
          indywidualna, zalezy od tego jak dziecko sie rozwija. Reakcje poszczepienne to
          nie tylko goraczka itp. sa gorsze od chorob Heinne, zoltaczek itp. W Japoni do
          2 lat nie szczepi sie dzieci. W Posce nie prowadzi sie statystyk reakcji
          poszczepennych ale drogie mamy, to, ze Wasze dzieci sa zdrowe po szczepeniach
          to niewiele znaczy. Sa przyklady dzieci, ktore po szczepeniu umarly badz sa
          chore np. na autyzm. Zapraszam na www. dzieci sprawnych inaczej. Fakt, ze jest
          ich mniej niz zdrowych ale ich choroby sa dowodem na to, ze szczepienia nie
          okazaly sie dobrodziejstwem ludzkosci. Wirus odry moze uaktywnic sie po wielu
          latach, a skad na swiecie stwardnienie rozsiane u zdrowej osoby?
          • kaakaa Re: Szczepic? czyzby? 04.07.03, 20:41
            Bardzo interesuje mnie podejście do kwestii szczepień w innych krajach. Czy
            potrafisz mi wskazać jakieś teksty na ten temat? Skąd Twoje informacje dot.
            Japonii? Przyznaję, że sama mam wiele wątpliwości, szczególnie, że moje dziecko
            żle znosi szczepienia. Będę wdzięczna za podanie jakiś źródeł rzetelnych
            informacji na temat ewentualnych kontrowersji związanych z używaniem
            szczepionek.
            Pozdrawiam.
    • wieczna-gosia Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 05.07.03, 20:36
      Ja nie szczepie dwoch mlodszych corek. Nie "na zawsze" ale dopoki nie zaczna
      chodzic do przedszkola. Ola juz dostala pewne szczepienia- m. in na gruzlice i
      zoltaczke. Wszystkie szczepienia jakie dostaje sa pojedyncze a nie kojarzone.
      Nie bede szczepic na HiB i Haine Medine, zastanawiam sie nad odra ale tez
      raczej nie. Zastanawiam sie nad kokluszem i blonica- ale raczej tak. Na pewno
      nie zaszczepie na swinke i rozyczke chyba ze nie zachoruja- wtedy zaszczepie
      gdzies w szkole podstawowej, bo im starsze dziecko tym ciezej to przechodzi.
      • odalie Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 05.07.03, 22:50
        Gdyby jeszcze świat sam z siebie zechciał być wolny od polio...

        Gosiu, czy zakładasz, że dzieci nie pojadą nigdy do krajów, gdzie polio w
        dalszym ciągu występuje? (Hmm, zapewne możliwe jest zaszczepienie się w
        późniejszym/dorosłym wieku, ale chyba nie wszystkie kontakty/wyjazdy da się
        przewidzieć z odpowiednim wyprzedzeniem - np. w przypadku stanów zagrożenia,
        czyli konfliktów zbrojnych, klęsk żywiołowych) Nie staram się być złośliwa ani
        prowokująca smile)))) po prostu ciekawi mnie, na czym opierasz swój dobór
        szczepionek. Może to coś, co powinnam sama wziąć pod uwagę. Czy chodzi o
        stosunek ryzko szczepienia/ryzyko zachorowania?

        Mnie przekonuje argumentacja: ryzyko powikłań poszczepiennych jest zdecydowanie
        mniejsze (w znaczący sposób) niż ryzyko zachorowania, oraz mniejsze niż ryzyko
        powikłań wywołanych zachorowaniem. Poza tym, przemawia do mnie argument
        eliminowania danych chorób ze środowiska poprzez _masowe_ szczepienia (chyba
        nikt poza popapranymi strategami wojskowymi czy terrorystami nie tęskni za
        ospą). Kolejnym istotnym dla mnie argumentem jest uniknięcie/złagodzenie
        przebiegu choroby. Pomijam już ulgę dla dziecka, bo to dla mnie oczywiste
        (miałam nieprzyjemność przechodzić i odrę, i świnkę, i różyczkę, i ospę
        wietrzną - tę ostatnią z powikłaniami ocznymi). Brutalna prawda jest - w naszym
        przypadku - także taka, że gdy dziecko nam zachoruje, żadna babcia czy niania
        nie pomogą, a do kosztów leczenia dokładają się straty spowodowane brakiem
        ciągłości pracy (zostawiam już problemy z samym uzyskaniem wolnego -
        hasło "umowa o dzieło") i mamy poważną jak na nasz cieńko dyszący budżet
        finansową zapaść. Dla mnie jest to ważny argument.

        Nie szczepię przeciwko grypie, ponieważ nie bardzo przekonują mnie korzyści
        takiego szczepienia (według mnie wirus grypy zbyt szybko mutuje, aby
        szczepionka na bazie materiału sprzed iluś tam sezonów była wystarczająco
        skuteczna i aby ryzyko jej podania przewyższało zyski).

        Aha, na koniec coś weselszego (chyba?) smile)))):

        - szczepilismy córeczkę MMRII (nie pamiętam, której firmy, musiałabym
        sprawdzić) a i tak przeszła różyczkę, pełnoobjawową. Zdarzyło się to akurat jak
        byliśmy u dziadków (inne miasto). Dziadek, emerytowany internista, ocenił:
        chyba różyczka. Zajrzał do książek, sprawdził, no cóż, tak to wyglądało.
        Poszłam z młodą do lokalnego pediatry. Pani orzekła, chyba różyczka, proszę
        przyjść jak pojawi się wysypka. Druga pani pediatra obejrzała więc nas z tą
        wysypką i orzekła: różyczka. Ale że my nie mamy typowej książeczki zdrowia,
        tylko bloczki RUM i wkładkę do tychże, pani nie wiedziała jak to wpisać (a ja
        zbagatelizowałam sprawę, zajęta dzieckiem). Gdy pojawiliśmy się z powrotem w
        domu, nasza stała pani pediatra baaardzo zdziwiona nie dawała mi wiary na
        zasadzie "nooo, mała była szczepiona". Przy kolejnej wizycie u rodziców
        przeszłam się do tamtej poradni i pokazując palcem, gdzie się wpisuje choroby
        zakaźne (i tak zostało wpisane nie tam!) podałam do uzupełnienia tę książeczkę-
        wkładkę do bloczków RUM. Ostatecznie mamy czarno na białym potwierdzoną tę
        różyczkę. Nasza pediatra też musiała uwierzyć.
        • asiaasia1 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 00:13
          Ciesze sie ,ze znalazlam ten watek .W moim domu szczepionki sa glownym tematem
          klotni .Tata mojej coreczki jest absolutnie przeciwny . Swoje argumenty
          popiera literatura anglojezyczna dot. powiklan poszczepiennych , ktora ja
          MUSZE czytac i tlumaczyc najblizsym na polski ! Fakt - w PL o powiklaniach
          poszczepiennych mozna sobie poczytac tylko w prasie typu "archiwum x"piszacej o
          ufo itp - a to przeciez jest problem medyczny .

          W rodzinie mojego faceta jest jeden przypadek bardzo powaznych powiklan po
          szczepionce MMRII. Siostrzenica po podaniu tej szczepionki jest dzieckiem
          autystycznym . Przed szczepieniem byla sliczna , zdrowa ,dobrze rozwinieta
          dziewczynka ,w rodzinie nie bylo wczesniej takich chorob!!!Sprawa po ciezkich
          bojach zostala udowodniona przed sadem amerykanskim (rzecz dzieje sie w
          USA ,tam mieszkaja) siostrzenica dostaje teraz odszkodowanie ze specjalnego
          funduszu ,ale zdrowia jej to nie zwroci .

          Moj facet urodzil sie na Trynidadzie (Karaiby)jakies 40 lat temu w
          wielodzietnej rodzinie .Dzieci nie byly szczepione ,wszyscy zyja , maja sie
          dobrze ,chociaz wczesne dziecinstwo spedzili w kiepskich warunkacch
          sanitarnych np .chodzil kilkanascie km.piechota do szkoly przez
          busz .Opowiadal ,ze kiedys wbil mu sie wielki ,zardzewialy gwozdz w stope -
          wyjal ten gwozdz sam , bolalo ,ale wszystko potem bylo ok. Kiedy mial 10lat
          przeprowadzili sie do USA -tam dostal pierwsza szczepionke w szkole ,potem na
          studiach i gigantyczna dawke szcczepien ,kiedy sluzyl w US ARMY .
          Najtragiczniejsze jest to ,ze on byl w silach powietrznych , ma duza wade
          wzroku , nie bylo mowy o lataniu , zostal wiec elektronikiem i mechanikiem w
          tym wojsku i raczej nie poszedlby na wojne , a profilaktycznie dostal prawdziwy
          koktail egzotycznych szczepionek .Twierdzi ,ze robili na nim i jego kolegach
          eksperymenty na tolerancje szczepionek ,no nie wiem ... niewykluczone ...
          W kazdym razie ,ja szczepie nie wszystkimi , ominelam gruzlice , pozostale
          szczepionki wszystkie oczyszczone ,nawet polio nie doustnie .

          Moja corka ma 11 mies., dobrze znosi szczepionki - nie wzielabym
          odpowiedzialnosci za calkowite nie podawanie szczepien ...Zdaje sobie jednak
          sprawe z mozliwosci powiklan ,jestem , dzieki tacie mojej coreczki , na biezaco
          ze wszystkimi mozliwymi powiklaniami , czesto b. powaznymi i nieodwracalnymi
          zmianami.

          pozdr.asia
          • majah76 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka-do Asi 07.07.03, 00:05
            asiaasia1 napisała:

            > W kazdym razie ,ja szczepie nie wszystkimi , ominelam gruzlice , pozostale
            > szczepionki wszystkie oczyszczone ,nawet polio nie doustnie .

            Asiu, czy mogłabyś napisać jakie są skutki uboczne, powikłania po szczepieniu
            p/polio szczepionką doustną? Czy mają one miejscenatychmiast, czy mogą wystąpić
            po jakimś czasie? Od dawna mamy pewne wątpliwości. Moja córeczka otrzymała
            jedną dawkę doustnie.

            Swoją drogą lekarze powinni informować zawsze o powiklaniach. U nas z reguły
            jedynie o gorączce jest wzmianka, że może wystąpić. Z drugiej strony, gdyby tak
            informowali, na pewno odsetek szczepień zmniejszylby się.. Ja pewnie
            zastanawiałabym się bardziej. Póki co, szczepimy dziecko na wszystko prawie.
            Wszystkie sczepienia obowiazkowe, plus HIB, plus MMRII. Coreczka ma 27 mcy, nie
            choruje W OGÓLE, katar dwa razy w życiu. Oprócz pwnych wątpliwości... Ale po
            sczepieniu nawet podwyższonej temperatury nie było. Po prostu NIC.


            Czy faktycznie w niektórych krajach nie zaleca się szczepień do 2/3roku
            życia????

            Majka
            • wieczna-gosia Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka-do Asi 07.07.03, 22:05
              maju tez mialam kiedys takie zludzenia- ze dzieci karmione piersia szczepione
              itp nie choruja. A jednak dzieci chorowac musza. jak nie maja rodzenstwa to
              nie choruja bo od kogo maja zlapac jak rodzice sterylni wink
              Dzieci szczepione na wszystko puszczone do zlobka choruja na potege. Dzieci
              nie puszczone do zlobka a puszczone do przedszkola choruja na potege podczas
              gdy ich rowieznicy zlobkowani choruja juz mniej. A dzieci nie puszczone do
              zlobka i przedszkola choruja na potege w szkole wink))
        • wieczna-gosia Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 12:08
          Polio jest choroba dziecieca.
          Czy To odpowiada na twoje pytanie?
          Dorosli nie sa na nia odporni ze szczepionki= po prostu dorosli na nia nie
          choruja.
          Czebie te powiklania poszczepienne nie przekunuja, Mnie tak.
          • odalie Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 13:20
            Hej!

            Gosiu, jestem dziś zaspana i zapracowana, może coś mi się w głowie miesza: hmm,
            czemu w nocy na sieci czytałam o kobietach, które w czasach epidemii polio we
            wczesnych latach pięćdziesiatych w Stanch leżąc w "żelaznych płucach"
            podtrzymujących oddychanie rodziły dzieci... (ponieważ zapadły na tę chorobę
            będąc w ciąży)? Czy ja omamy miałam smile czy znalazłam na sieci opisy przebiegu
            polio u dorosłych, także np. 29 letnich?

            Z tego co czytałam minionej nocy, ta choroba dotykała i dotyka najczęściej
            dzieci, ale nie jest to regułą zapewniającą bezpieczeństwo dorosłych, zwłaszcza
            młodych dorosłych.

            Jak powiedziałam, bardzo się dziś spieszę, ale jestem gotowa dziś lub jutro
            odszukać linki i tu wkleić.

            ................................

            Co do decyzji o szczepieniu czy nieszczepieniu - decyzja indywidualna, każdy
            niech bierze odpowiedzialność za swoje dzieci. Z tym, że jednak według mnie,
            nie szczepiąc swoich narażacie też cudze (ryzykując nawrót zagrożenia
            epidemiologicznego). Oczywiście to moje osobiste zdanie i nie musicie się z nim
            zgadzać, oraz możecie mnie za to obrzucić czym chcecie smile))))
          • odalie Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 13:36
            Znalazłam cytat:

            However, iron lungs were often scarce, leaving doctors with difficult decisions
            about who would benefit the most with one. By the 1940s and early 1950s,
            hospital wards were increasingly filled with iron lungs, most breathing for
            adults, including pregnant women, some of whom gave birth while inside one.

            Pochodzi ze strony www.polio-vaccine.com/us/index.html

            Nie wierzę w teorie spiskowe i nie widzę podstaw, aby nie rozważać ww.
            zacytowanych danych tylko dlatego, że pochodzą z naukowo opracowanej strony
            firmy Aventis. Podobnych dane (o zachorowaniach dorosłych) znalazłam podczas
            nocnego surfowania więcej, szkoda, że od razu nie zapisywałam linków, mogłabym
            teraz podać. Polecam więc samodzielne wpisanie w google "polio epidemics
            adults" i przejrzenie wyników.

            A w ogóle to ta cała dyskusja robi się jałowa smile))) - kolejne gadanie o
            wyższości świat Bożego Narodzenia nad świetami Przesilenia Zimowego smile))) Każdy
            i tak wie swoje i nie popuści smile))))

            Pozdrawiam!




            • wieczna-gosia Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 15:21
              odalie, ale ja po prostu odpowiadalam na pytanie postawione prze asie.
              A nastepnie na pytanie postawione przez ciebie wink)
              Nie podejmowalam zadnej dyskusji- po prostu po ludzku i odpowiedzialnie
              doszlam do wniosku ze na pewne choroby dziecka nie zaszczepie. Moja pediatra
              nie ma generalnie nic przeciwko. polio przyznaje budzi we mnie pewne
              watpliwosci. Co chyba zaznaczylam w pierwszym poscie. Budzi we mnie tez obawy.
              Byc moze kiedys dzieci zaszczepie, a byc moze nie. Nie mam w tym wzgledzie
              watpliwosci na poziomie przecietnej matki, dlatego w dyskusje sie nie wdaje bo
              laik moich watpliwosci nie rozwieje.
              Tak samo jak przy stosowaniu pigolek zreszta wink
              • asiaasia1 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 18:27
                Czesc,
                o rety , ja chyba bardzo niejasno pisze swoje posty ...: )))co prawda mam
                nieustanne watpliwosci , jesli chodzi o szczepionki ale ,zdaje sie , nie
                stawialam zadnego pytania w poprzednim poscie .Swoja 11-mies.coreczke
                szczepie , jednak nie wszystkim co jest w kalendarzu np. ominelam gruzlice a
                polio zaszczepilam oczyszczona szczepionka , nie doustnie .W listopadzie urodzi
                nam sie drugi dzidzius i niewykluczone ,ze jeszcze inaczej skomponuje jego
                kalendarz szczepien : )
                Natomiast tata Maji jest przeciwny wszelkim szczepionkom .Maja urodzila sie
                na Zelaznej . Kiedy dwie godziny po porodzie przyszly pielegniarki , zeby ja
                wziac do szczepienia tata Maji bardzo ostro sie sprzeciwil (moze troche z
                emocji poporodowych smilei mial racje : po co wprowadzac wirusy zoltaczki i
                gruzlicy ,w dodatku zoltaczka z koreanskiej szczepionki ,w cialko
                nowonarodzonego dziecka , dwie godz. po porodzie , ??? Slyszalam ,ze w
                Niemczech mozna szczepic dzieci od trzeciego roku zycia ? Moze ktos sie
                orientuje ,czy to prawda i wogole , jak jest w innych krajach ?

                pozdrawiam bardzo serdecznie asia , maja (11 mies. ), baby (22 tyg. )
              • majah76 Przy okazji... 07.07.03, 11:40
                Tak sobie czytałam, to i wkleję, dlaczego nie? Do poczytania. A polio naprawdę
                nie dotyczy tylko dzieci i jest groźne...


                Lauro S. Halstead jest profesorem medycyny. Podczas epidemii polio w 1954r.
                uległ porażeniu w wieku 18 lat. Przeszedł typową dla wielu pacjentów drogę od
                wspomagania oddychania przy pomocy "żelaznych płuc", przez wózek inwalidzki,
                aparaty ortopedyczne, intensywną rehabilitację. Pozostało tylko sparaliżowane
                ramię. Na pczątku lat 90-tych pojawiło się postępujące osłabienie nóg. Dzisiaj
                porusza się wyłącznie na wózku elektrycznym. [1]www.idn.org.pl/polio-pl/

                W pierwszej połowie XX wieku plaga polio (choroby Heinego-Medina), wydawała się
                nie do opanowania. Nawiedziła ona okolice Nowego Jorku w 1916 roku, a w
                następnych dziesięcioleciach kolejne epidemie przybierały jeszcze większe
                rozmiary i charakteryzowały się wyższą śmiertelnością. Na przykład w roku 1952
                zachorowało 50 tyś. Amerykanów, z których około 12% zmarło. Dzisiaj trudno
                wyobrazić sobie strach i panikę, jakie opanowały społeczeństwo. Polio zagrażało
                wszystkim: całe rodziny nie opuszczały domów, baseny pływackie były zamknięte,
                imprezy publiczne odwoływano.
                www.dzieci.org.pl/polio.html
                Opracowanie i wprowadzenie szczepionki przeciwko wirusowi polio nie tylko
                pozwoliło opanować epidemie poliomyelitis ale ograniczyło zachorowania
                wywoływane zakażeniem wirusem polio do pojedynczych przypadków w krajach, w
                których prowadzona jest systematyczna immunizacja, zgodna z kalendarzem
                szczepień. Osiągnięcie w następstwie szczepień tak radykalnego spadku
                zachorowań na poliomyelitis skłoniło Światową Organizację Zdrowia do ogłoszenia
                programu, którego celem jest eradykacja wirusa polio na świecie. Program został
                wdrożony i najlepszym przykładem skuteczności szczepień jest obniżenie w ciągu
                ośmiu lat o 80% ilości porażennych przypadków poliomyelitis na świecie (39).
                Pomyślne zakończenie programu jest uzależnione od przeprowadzenia na szeroką
                skalę akcji szczepiennych, które doprowadzą do eliminacji głównych rezerwuarów
                wirusa, znajdujących się w Azji i w Afryce (57).
                www.borgis.pl/czytelnia/pnm/2000/03/03.html
                Majka.
    • edytkus Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 02:34
      Sprawa autyzmu wyszla z USA, ale teraz coraz wiecej w prasie dzieciecej
      artykulow na temat badan dowodzacych ze autyzm nie wynika ze szczepien.
      Dzisiejsza medycyna po prostu rozpoznaje wiecej przypadkow ROZNYCH rodzajow
      autyzmu (np. kiedys pewne formy autyzmu byly klasyfikowane jako zwyczajne
      opoznienie umyslowe) i dlatego wydaje sie ze jest ich wiecej. A szczepionka
      przeciw rozyczce dziala tylko przez bardzo krotki okres czasu, ale szanse
      zachorowania sa bardzo male, a jesli juz to choroba przebiega o wiele lagodniej.
      • odalie Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 06.07.03, 02:55
        Hej!

        Co do różyczki u mojej córci - wcale nie przebiegała łagodniej. Przebiegała
        bardzo książkowo, z wysoką temperaturą, szczegółów już nie pamiętam, ale wiem,
        że sie uśmiałam nad podręcznikiem medycyny (z półki ojca), bo u młodej wszystko
        było - objawy, czas ich wystapienia - jak w typowym ostrym przypadku. Widać
        bywa bardzo rozmaicie i myśmy się załapali na ten możliwy statystycznie rzadki
        przypadek. smile (Aha, przydała się nam ta różyczka, bo po niej młoda miała
        osłabione mięśnie i wada bioder wyszła na /bardzo/ jaw)

        A ja nie poszłam spać, tylko buszuję po necie w poszukiwaniu danych o
        szczepieniu/nieszczepieniu.

        Polio - przed powszechnymi szczepieniami w Stanach na 100 zachorowań 1 zgon. Po
        podaniu doustnej szczepionki 1 zgon na 2.4 miliona przypadków. Przy szczepionce
        nowego typu ryzyko jeszcze mniejsze.

        Oczywiście to zakłamane korporacyjne dane smile))))

        Owszem, rozumiem te 14-18 matek, które co roku w Stanch stawiały czoła
        powikłaniom poszczepiennym związanym z polio... ale nadal do mnie przemawia
        potrzeba zapobiegania światowym epidemiom. Nawet jeśli choroba przysnęła, póki
        nie ma pewności, że w ogóle jej nie ma... tak sobie osobiście myślę.

        Dobra idę spać. Osłabiony organizam łatwiej łapie infekcje. smile
    • majah76 Re: homeopata zaleca nie szczepić...A WZW A? 07.07.03, 02:47
      A co sądzicie o czepieniu p/ WZW typu A przed pójściem do przedszkola? Tak
      proponowała nam pani dr, która prowadzi kalendarz szczepień Oli.

      Czy to szczepienie jest konieczne, bezpieczne, itp?
      Czy warto?

      Majka
    • beatka.g Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 07.07.03, 20:45
      Pracowałam przez dwa lata w aptece homeopatycznej i nagladalm sie tam roznych
      rzeczy. Homeopata kazal odstawic kobiecie majacej raka odstawic leki
      chemiczne, przychodzila kobiety, ktora stracila wladze w nogach, matka,
      leczaca sie na nerwice przez homeopate prowadzacego dziecko
      astmatyczne.Placze, zale chwilami koszmar. Nie tak, ze nie wierze w homeopatie
      zupelnie, dawalam swojej corci Euphorbium na katar. Jednak szczepilam corke,
      troche inaczej niz zalecano w ksiazkach, byly male przesuniecia i szczepionka
      acelularna- grozna jest w niektorych przypadkach Di-Te-Per, Bo dzieci zle
      reaguja tu na krztusiec(niewielki procent).Dlatego zostala zaszczepiona Di-Te-
      Per bezkomorkowa.
    • ewurek Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 07.07.03, 22:23
      Ja tez wlacze tu swoj glos, chociaz bedzie on b. smutny. Dzisiaj dzwonila do
      mnie ciocia i powiedziala, ze jutro w ich miescie bedzie pogrzeb 3-letniego
      chlopczyka, ktory zmarl na zapaleie opon.Dziecko bylo przez miesiac
      nieprzytomne, mialo trepanacje czaszki...
      Przyznam, ze ta historia zmrozila mi krew. I badz tu czlowieku madry.

      Westchnijcie do Boga za tym malutkim aniolkiem.

      Ewa
      • adasari Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 07.07.03, 23:07
        ewurku,
        czy jesteś pewna,że chłopczyk był chory na zapalenie opon z powodu hib?
        Są też inne przyczyny i wirusy wywołujące tę chorobę (na co szczepionki nie ma)
        • ewurek Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 08.07.03, 14:50
          Z tego co przekazala mi ciotka, to wszystko zaczelo sie od przeziebienia. Po
          jakims czasie chlopczyk skarzyl sie na bol brzuszka. Rodzice udali sie z Nim do
          szpitala, tam stracil przytomnosc i juz nigdy jej nie odzyskal.Zaatakowal wirus
          hib. Jakby tego bylo malo musial miec jeszcze przetaczana krew.
          Wiem, ze w miejscu pracy mamy tego chlopczyka trwa pelna mobilizacja-
          obdzwanianie znajomych, ktorzy maja male dzieci i informowanie o tej tragedii
          (ku przestrodze).Zaczelam sie powaznie bac o moja kruszynke. Do tej pory
          szczepilam Ja tylko szczepionkami obowiazkowymi (oprocz odry-ma ja odroczona ze
          wzgledu na alergie).

          Ewa
    • monika.zdz Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 08.07.03, 13:50
      ja jestem za szczepieniami.Mojego synka zaszczepiłam wszystkimi obowiązkowymi
      szczepionkami oraz większością zalecanych,nie obowiązkowych (czyli
      płatnych).Tylko po jednej dziecko miało odczyn alergiczny w postaci plam na
      ciele,jednak wydaje się ,że po prostu zbiegło się kilka czynników (plamki miał
      już wcześniej ale pediatra zignorowała je).To było szczepienie p/odrze,śwince i
      różyczce.Nigdy synek nie miał nawet gorączki.A,co do homeopatów to mam mieszane
      uczucia bo jakkolwiek sama stosuje u siebie i u dziecka czasami leki
      homeopatyczne to pamiętam spotkanie z lekarką homeopatką,do której
      pojechaliśmy ,ponieważ syn nie mógł wyjść z przeziębienia (uporczywy
      katar),lekarka zapisała tonę tych leków i zakazała dawać mleko ,że niby syn
      jest na nie uczulony.Na moją sugestię o zrobienie najpierw testów aby nie
      pozbawiać dziecka lubianego mleka ,pani trochę się obraziła.Leków nie wykupiłam
      bo w żadnej aptece nie mogłam znależć kompletu,synowi przeziębienie przeszło na
      syropie z cebuli i czosnku,mleko pije do dziś bez odzczynów alergicznych.Acha
      jeszcze pani dopatrzyła się wiotkości mięśni chociaż syn jest niezwykle sprawny
      fizycznie i dużo się rusza,wspina,skacze,biega i tej wiotkości jakoś nigdy nie
      zauważyłam.Ja bym posłuchała swojego wewnętrznego głosu i postąpiła zgodnie z
      nim.


      • rzenia2 Re: homeopata zaleca nie szczepić dziecka 09.07.03, 14:22
        Oczywiscie, ze dzieci zaszczepione choruja na choroby, na ktore je szczepimy i
        to kilkakrotnie. Szczepionka nie daje odpornosci, nawet ich tworcy to
        przyznaja. Podczas gdy przechorowanie na rozyczke bez szczepenia zapobiega
        ponownemu zarazeniu. A u dzieci, ktore przeszly odre zaobserowano pozytywne
        zmiany w rozwoju (przesypianie nocy) Samo karmienie piersia nie zapobiega
        chorobom. Dziecko z dobrym ukl. odpornosciowym, odzywione (codzienne spacery
        nawet w deszcz, picie zimnej wody itp.) ma szanse przejsc odre, swinke i
        rozyczke bez powiklan. Nie sa to grozne choroby tylko powiklania po nich sa
        niebezpieczne.
        Mama, ktora pisze, ze zagrazmy innym dzieciom nie szczepiac swoich nie do konca
        ma racje. Stwierdzono, ze matka, ktora byla szczepiona przekazuje nie "pelne"
        przeciwciala dziecku wraz z mlekiem.Dlugie karmienie nie chroni tak jak kiedys,
        poniewaz my mamy tez bylysmy szczepione. Tworzy sie bledne kolo. W USA rodzic
        dostaje informacje o pozytywnych skutkach na pismie i negatywnych przed
        szczepieniem. My teraz vnie zauwazamy negatywnych skutkow poza wysypka ale
        pamietajmy, ze wirus moze sie uaktywnic nawet u 30 latka i nagle zdrowe dziecko
        staje sie niepelnosprawne np. stwardnienie rozsiane.
        Rodzice moga podjac decyzje ale tylko wraz z lekarzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka