kamisa
24.04.07, 11:24
w niedzielę nasz synek obchodził 3 urodziny na oddziale kardiologii w
prokocimiu, w końcu udało nam się mieć w piątek cewnikowanie po pół roku
oczekiwania, mamy już kwalifikację do 3 etapu,synek ma się bardzo dobrze,jak
na trzylatka przystało rozrabia i szaleje,
króciutko napiszę wam swoje przemyślenie dotyczące trzech ostatnich lat, jest
ciężko i są momenty niewyobrażalnie trudne, ale gdyby nie choroba Bruna nigdy
nie poznalibyśmy tak wspaniałych ludzi, jakimi są nie tylko oczywiście
lekarze ratujący życie, ale rodzice innych dzieci z wadami serca.
Asiu(mamakajetana), Rafale jesteście wspaniałymi przyjacólmi, nie mam
słów,żeby wam podziękować.