mamadavidka 12.05.07, 21:24 Wlasnie zauwazylam, przegládajác zdjécia mojego synka, ze ma troszeczké jakby zeza. Czy u Waszych dzieci tez to zauwazylyscie, czy to sié unormuje z czasem ,czy tak juz zostanie? Proszé napiszcie co o tym myslicie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kinga127 Re: Uciekajáce oczko- 7 msc 12.05.07, 22:00 U nas to samo. Idź do okulisty. My byliśmy i okazało się że córeczka ma wadę wzroku. Ale nie u wszystkich zezujących tak jest. Nie wiem czy zez znika, bo my dopiero zaczynamy z nim walczyć. U nas jest to o tyle trudniejsze, że mała zezuje na przemian raz jednym raz drugim oczkiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kama755 Re: Uciekajáce oczko- 7 msc 25.05.07, 15:28 a czy możesz polecić okulistę dziecięcego w warszawie? byłam już u dwóch lekarzy, jeden stwierdził zeza i kazał nosić okulary, drugi stwierdził, ze to zez pozorny i nie kazął nic robić. Mój niapokój jednak został i wciąż szukam dobrego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
kropka1907 Re: Uciekajáce oczko- 7 msc 28.05.07, 09:18 Twoje dziecko jest za duże, żeby zez "sam się wyleczył" Nie ma na co czekać- jak najszybciej idź do okulisty (tylko dobrego, specjalizującego się w leczeniu zeza u dzieci). Mój synek zaczął zezować około 8 m-ca. Najpierw oko uciekało wieczorem, jak był już zmęczony, śpiący. Potem wyraźniej było to widać w dzień. Poszłam do okulisty, mały nosi okulary. Najpierw miał zwykłe "plusy" później na jedno oczko dostał pryzmaty. Szkła zmieniamy średnio co 3 miesiące (na coraz słabsze). Teraz syn ma ponad dwa lata, okulary nosi od ponad roku. Jest ogromna poprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
felonia Re: Uciekajáce oczko- 7 msc 28.05.07, 21:48 a mi okulista dziecięcy powiedział że zezowanie jest nie do wyleczenia(uważa że to nie problem) i jest naturalne w tym wieku bo są słabe mięśnie a pierwsze badanie wzroku można zrobić dla dziecka dwuletniego dopiero - byłam prywatnie w przychodni przyszpitalnej na Niekłańskiej w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
kropka1907 Re: Uciekajáce oczko- 7 msc 29.05.07, 08:51 Proponuję zmienić lekarza i to szybko. I poczytać troszkę o konsekwencjach nieleczenia zeza.... Odpowiedz Link Zgłoś