jaki krem na słońce

05.06.03, 09:52
Ostatnio pieknie swieci słoneczka, a ja mam problem bo nie wiem czym smarować
ciałko (buzię i tułów) mojej 7 miesiecznej córeczki. Krem z jaki filtrem i
jaki kupić? Co polecacie, podzielcioe się prosze doświadczeniem drogie
mamy.Pozdrawiam Ania mama Wiktorii (16-11-2002)
    • edytast Re: jaki krem na słońce 05.06.03, 10:42
      moją 12-miesięczną córeczkę smaruję mleczkiem do opalania dla dzieci Eris.
      Zawiera faktor 30 + bloker słoneczny. Jest delikatne nie zauważyłam u małej
      żadnych podrażnień. Można stosować od 7 miesiąca życia.
    • kreania Re: jaki krem na słońce 05.06.03, 21:49
      Ja u mojej córki stosuje krem NIVEA baby.Ma faktor 30, jest w miare wydajny i
      wodoodporny.Jestem z niego zadowolona!
      Pozdrawiam Ania
    • rafojata Re: jaki krem na słońce 06.06.03, 06:42
      A ja wbrew temu co napisały poprzedniczki nie polecałabym Ci kremu ze zbyt
      wysokim faktorem i blokerem na słońce, ja tym samym u mojej córci podczas
      ubiegłego lata nie zablokowałabym produkcji witaminy D3 w jej organiźmie,
      dopiero gdy zaczęła jej się nadmiernie pocić główka, a ciemiączko nieznacznie
      rozmiękać mój lekarz dał mi "na opamiętanie" od tej pory stosowałam jedynie
      krem Jonsona (nie zawierającego żadnych filtrów)
      Na Boga!!!! Przecież słońce ma też zbawienny wpływ na organizm naszych dzieci,
      przecież nie tylko po to spaceruje się z dziećmi aby te nawdychały się
      świeżego powietrza, również promienie słoneczne (pod warunkiem, że jednorazowa
      długość pobytu na słońcu nie będzie przesadzona) mają niebagatelny wpływ na
      rozwój przede wszystkim kośćca u naszych dzieci.
      Nie bójcie się słońca....
      Raf.
    • edytkus Re: jaki krem na słońce 06.06.03, 07:09
      Ja smaruje 60tka La Roche Possay. Np. w USA zaleca sie smarowac jak najwyzszym
      faktorem i to na gesto. Wlasnie toczy sie kolejna sprawa o zaniedbanie
      przeciwko matce ktorej dwumiesieczne niemowle ma bable od poparzenia
      slonecznego pomimo ze zostalo posmarowane filtrem 15. Poniewaz skora niemowalt
      jest bardzo delikatna i malo odporna dany filtr chroni dziecko TYLKO w 20-50 %
      tego co obiecuje. Poza tym dzieci do drugiego roku zycia nie powinny przebywac
      na sloncu pomiedzy 10 a 15, i nigdy wiecej niz dwie godziny. Dodam ze w USA
      podawanie wit. D jest ooogroooomna rzadkoscia a skolioza itp. praktycznie nie
      istnieje. Acha, bawelniane ubranie daje dziecku "naturalna" ochrone rowna
      faktorowi z nr 5.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja