alakart
11.07.03, 22:47
Cześć. Będąc w ciąży zaraziłam się toksoplazmozą, chociaż leczono mnie
rowamycyną dziecko urodziło się z toksoplazmozą wrodzoną. Stwierdzono u niej
zapalenie siatkówki i torbieliki w główce. Od drugiego tygodnia życia (teraz
mała ma trzy miesiące)jesteśmy na lekach. Całe szczęście, nastąpiła poprawa,
oczka powoli się goją i odstawiono jej sterydy, które brała ponad dwa
miesiące. Jesteśmy pod stałą opieką lekarzy AM w Gdańsku i choć mała rozwija
się prawidłowo i jesteśmy dobrej myśli z niepokojem jej się przyglądam
zerkając do podręczników i na dzieci znajomych czy aby dobrze się rozwija.
Jeżeli wiecie coś o tej chorobie napiszcie.
Mama Beaszki.