Dodaj do ulubionych

rogowacenie mieszkowe

20.11.07, 10:01
hej,
moja 2,5 letnai corcia ma krostki na policzka, udach i
raczkach...bylam u dermatologa i powiedzial ze to rogowacenie
mieszkowe, przepisal masci ktore niestety nie pmogly.
Moze mialyscie podobne doswiadczenia??? nie wiem co mam robicccsad(((

pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • albaska Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 10:44
      Witam !!!
      Moja corka obecnie 3 lata ale od urodzenia krostki na buzi i
      zaczerwienienie caly czas ,leczona okolo 2 lat na rozne
      alergie...ciagle odstawianie to mleka to jajek ..cuda na kiju ,masci
      badz ile co chwila nowa teoria na temat tej jej buzki.Ciagly sters z
      tego powodu mialam non stop az wkoncu trafilam do super P.dermatolog
      oczywiscie przywatnie ktora na wejsciu stwierdzila rogowacenie
      przymieszkowe i zapowiedziala odrazu ze to nie przejdzie od zadnych
      masci tylko ze samoistnie zejdzie okolo 6,7 roku zycia i ze ona tez
      jak byla mala taka buzie miala i jej zeszlo.Wiec teraz zyje sobie
      bez stresu juz mi ta buzia tak nie przeszkadza smaruje ja Cetaphilem
      zeby nie byla taka sucha to wlasie od tej dermatolog.Przepraszam za
      chaotyczne pisanie ale spiesze sie strasznie a chcialam
      odpisac ..pozdrawiam
      • noski Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 15:30
        wielkie dzieki za odpowiedzismile czy mogla bys mi dac namiar n aPania
        dermatolog?

        Pozdrawiam
    • ulfa Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 11:15
      U synka lekarz stwierdził to samo. Mały dostał maść Xelion 30 do
      smarowania. Pani powiedziała, że to jest schorzenie/uwarunkowanie
      genetyczne. Że maść może, ale nie musi pomóc i że to może się samo
      pojawiać i znikać
      • asinek68 Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 14:33
        u mojej małej to samo. To jest dziedziczne, mój mąż ma takie krostki
        na przedramieniu. Albo zejdzie samo albo nie. Nam poleciła smarować
        kremem, który zawiera w składzie mocznik.
        • noski Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 15:32
          czy po tych masciach choc troche jest lepiej czy nic?
    • iwala Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 15:58
      mój synek niby ma to samo. Ja smarowałam mascia sprowadzoną z
      niemiec- parfenac. Ladnie zeszło i od ok. 3 tygodni są tylko
      pojedyńcze krostki. Mas kupiona bez recepty w niemickiej aptece za
      kilka euro, bo chyba ez jest coś mocniejszego na na receptę.
      • kasinka75 Re: rogowacenie mieszkowe 20.11.07, 18:17
        Ja mam tak całe życie i p. dermatolog zaleciła mi maści z mocznikiem
        (nota bene sama też cierpi na to samo) i powiedziała,że tego się
        raczej nie pozbędzie tak do końca-raz będzie większe raz mniejsze-
        oczywiście przy systematycznej pielęgnacji zawsze te krostki będą
        mniejsze.Moja córka też ma to samo i alergolog kazała smarować
        maściami z mocznikiem.

        Pozdrawiam
        • noski Re: rogowacenie mieszkowe 22.11.07, 11:37
          hej,
          czy mogla bys podac nazwe masci z mocznikeim?

          Pozdrawiam
    • mama_frania Re: rogowacenie mieszkowe 22.11.07, 13:47
      Nie pocieszę raczej ale to niekoniecznie samo minie. Ja do tej pory mam ten
      problem ("na szczęście" nie na twarzy tylko na ramionach i udach więc jakoś
      żyję). Mi masci z mocznikiem nie za bardzo pomagały, na to schorzenie dobrze
      robi słońce (krostki się zmniejszają), witamina A+E i peelingi codzienne. Poza
      tym skórę trzeba nawilżać (tak mi powiedziała moja dermatolog).
    • ewa19731 Re: rogowacenie mieszkowe 26.11.07, 18:23
      seria kosmetyków z mocznikiem to SVR XERIALINE,chyba dpbrze napisałam
      • noski Re: rogowacenie mieszkowe 30.11.07, 10:19
        Wielkie dzieki....na pewno sprobujesmile
    • edycia_s Re: rogowacenie mieszkowe 30.11.07, 11:47
      Mojej córce (7,5l) niemal już zeszło z policzków, a przez pierwsze lata życia
      wyglądało naprawdę nieciekawie.

      Natomiast z tyłu na rączkach wciąż się utrzymuje. Mam nadzieję, że też zejdzie.
      • te-ti edycia_s 30.11.07, 12:05
        Prosze powiedz mi czym smarowałaś swoją córcie? Macie coś
        sprawdzonego ?Moja córka ma 6 lat i ten sam
        problem.Przetestowałyśmy dużo kremów , bez widocznej poprawy
        • edycia_s Re: edycia_s 30.11.07, 15:41
          Codziennie, bez wyjątku, kremem 'do zrobienia': wazelina z witA.

          I pediatra i alergolog polecali w uznaniu za skutecznosc i niedrenażowanie
          rodzicielskiej kieszeni. Skuteczne, co widzę, zwłaszcza po młodszym synku, który
          ma okresowe zaostrzenia alergii, ten właśnie krem pięknie natłuszcza mu skórę,
          niepotzrzebne nic innego.
      • noski Re: rogowacenie mieszkowe 30.11.07, 15:23
        witam,
        a czym smarujesz corke, moze znasz dobrego dermatologa?

        Pozdrawiam
        • edycia_s Re: rogowacenie mieszkowe 30.11.07, 15:44
          Czym smaruję dzieci napisałam wyżej.
          Natomiast co do lekarza - korzystam z EnelMedu (W-wa) i rad dr Paluchowskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka