26.11.07, 15:25
Od połowy października moja 1,5 roczna córka ma kaszel, który na
początku był suchy i duszący a teraz jest bardziej mokry i
szczekający. Nigdy nie miała niczego na oskrzelach ani płucach,
tylko chora jest krtań. Już nie wiem co robić, bo ciągle faszeruję
ją lekami i nic to nie daje, a ona bardzo się męczy. Niedawno lekarz
mnie nastraszył, że zapalenie krtani może zakończyć sie śmiercią i
teraz ciągle o tym myśle. Nie wiem jak jej pomóc. Może Wy coś
poradzicie....
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: kaszel 26.11.07, 15:32
      postaw bańki
      spróbuj lekami homeopatycznymi
      pzdr
    • agii_75 Re: kaszel 27.11.07, 16:39
      witam
      Mój syn będąc w wieku Twojej córki miał 3 zapalenia krtani w ciągu 2
      miesięcy.Później długo kaszlał(chyba z 3 tyg) tylko w nocy sucho.
      Kupiliśmy nebulizator, i gdy zaczynał podejrzanie kaszlec w
      nocy ,,szczekająco'' (łatwo rozpoznac gdy dziecko już to
      przechodziło)robiłam inhalacje z berodualu ,podawałam clemastinum
      lub zyrtec,zawsze mam również encorton.Można opatulic kocem i
      wystawic na chwilkę przy otwartym oknie(zimne powietrze obkurczy
      krtań i ułatwi oddychanie).Można otworzyc zamrażalnik,lub wziąśc do
      łazienki i puścic gorącą wodę żeby wytworzyła się para i potrzymac
      tam dziecko.Napewno nie panikowac, wezwac lekarza jeśli silny atak.
      Teraz ma ponad trzy lata i nie rozwinęło się zapalenie krtani od
      tamtego czasuczyli już od 2 lat ale leki zawsze mam i inhalator i
      zawsze gdy wyjeżdżam na dłużej to zabieram ze sobą.pozdrawiam Aga
      • mama_kasia_1977 Re: kaszel 28.11.07, 08:09
        Bardzo dziękuję za rady. Wczoraj miałam wizytę u pulmonologa (mała w
        zeszłym roku miała kilka razy zapalenie oskrzeli i raz płuc) i
        własnie poleciła mi nebulizator, pulmicort i clemastinum. Dziś
        rozpoczynam kurację i mam nadzieję, że tym razem coś pomoże. W razie
        ataku mam podac encorton, ale sposobu z zamrażarką i parą nie
        znałam - dzięki.
    • monia1017 Re: kaszel 28.11.07, 15:38
      moja 3-letnia córka miałą to samo. Podejrzewano (wciąż podejrzewają
      alergie)- ale moim zdaniem to żadna alergia tylko źle wyleczone
      zapalenie płuc. Dostała ponad 1,5 miesiąca temu antybiotyk który
      brała tylko 3 dni - ZA KRÓTKO. Stad przeciągajacy sie kaszel (mokry
      i strasznie odrywający sie) zrobilismy jej RTG i wyszło że
      ma "gluty" w płucach wiec wyprosiłam antybiotyk ZINNAT - bardzo
      dobry pomiogło jak ręką odjął. Teraz bardzo modna jest alergia wiec
      kazdmu dziecku przypionaja te dolegliwosc, moze sprobuj z
      antybiotykiem, idz porozmawiaj z lekarzem (moze da ci skierownaie na
      RTG)_ i wszytsko sie wyjasni? zycze szybkiego powrotu do zdrowia
      malenstwu. monika
      • mrowka777 monia1017- a jaki to był antybiotyk, bo........ 29.11.07, 14:29
        są teraz takie antybiotyki, które sie bierze 3 dni, najnowsze, tzw. o
        przedłużonym działaniu
        moja mała tez brała kiedyś na anginę antybiotyk 3 dni o nazwie sumamed
        pomógł
        • dorek3 Re: monia1017- a jaki to był antybiotyk, bo...... 29.11.07, 14:49
          bierze sie 3 dni bo sie kumuluja i uwalniaja tak jak te tradycyjne
          przez 7 dni czyli czas działania jest dokładnie taki sam.
    • marzenak35 Re: kaszel - nie dawaj żadnych antybiotyków !!! 30.11.07, 00:32
      Dokladnie dwa lata temu w pażdzierniku zaczęły się takie problemy u
      mojego rocznego synka -kaszel kaszel meczący kaszel w dzień a w
      nocy jeszcze gorzej . Pojawiały sie też duszności. Wkońcu trafiłam
      z nim do szpitala z zapaleniem oskrzeli. Po powrocie do domu po 2
      tygodniach znowu zapalenie oskrzeli. Zaczely się wizyty u
      alergologa . Kupilam inhalator . Maly bral pulmikort i berodual,
      niekiedy ventolin - już unukaliśmy zapalenia oskrzeli. Ale suchy
      kaszel pojawialsię systematycznie raz w misiącu, nie było go tylko
      po wczasach w gorach. w sirpniu przeleczylam dziecko na pasozyty:
      włosogłowkę, owsiki, lamblie i candide. SKOŃCZYŁ się
      koszmar .Dziecko jest zdrowe inhalator poszedl do lamusa . O
      pasożytach i alergii dowiedziałam sie z forum w gazecie i artykułu
      dr Ireny Wartołowskiej "Alergia i pasożyty". robiłam badanie kupy
      dziecku na pasożyty odrazu po pełni księzyca dlatego wyszła
      lamblia. Robiłam mu też biorezonans na pasożyty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka