Dodaj do ulubionych

zapalenie ucha konieczny antybiotyk?

28.11.07, 16:51
witam jutro wizyta u laryngologa a wczoraj w nocy corke bolalo uszko dzis w
dzien raz skarzyła sie ale boje sie dzisiejszej nocy czy w kazde zapalenie
ucha konczy sie antybiotykiem pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama.mikolaja Re: zapalenie ucha konieczny antybiotyk? 28.11.07, 17:09
      nie zawsze, ale to najlepiej stwierdza laryngolog, jeśli jest tylko
      stan zapalny ucha zewnetrznego to wystarczą kropelki otinum,
      działaja przeciwzapalnie, są be z recepty i np: Nurofen trzy razy
      dziebnnie tez działą przeciwzapalnie. my już drugi raz tak
      wyleczylismy ucho, nasza pediatra o ile nie ma temp. nie daje antyb.
      ale jak tylko sie pojawia to zaleca antyb. zaś nasza super -
      niedawno ja odkrelismy laryngolog nawet jak jest temp. (oznaka
      obrony organizmu) nie zaleciła antyb. Powyżej trzech czterch doby
      kazała antyb. wprowadzic mielismy recepte, ale po dwóch dobach juz
      był tylko stan podgoraczkowych a po kolejnych dwóch okaz zdrowia.
      Synek dostał dodatkowo Buderhin do nosa. Ja tez w pierwszej
      kolejnosci jak słysze ucho! daje homeopatyczne Ferrum Phosphoricum 9
      ch Boirona 5 granulek i potem co godzine, dwie, a jak zmniejszaja
      sie objawy to trzy razy dziennie najrzadziej. mam werazenie ze to
      synkowi najbardziej pomaga. Życze zdrówka pozdrawiam
      • mama_marunia Re: zapalenie ucha konieczny antybiotyk? 28.11.07, 17:12
        U nas każde kończyło się antybiotykiem ( Młody miał 3), Otinum i Nurofen nic nie
        pomagały - gorączka dochodziła do 40 stopni...
        • mama.mikolaja do mama_marunia 28.11.07, 17:30
          my juz przeroblismy kilka zapalen i tez tak było, bo nawet zap. ucha
          zewn. może byc z taką goraczka, ale nie musi byc leczone antyb.
          Pediatra widzi tylko powierzchownie zaczerwienienie błony , zas
          laryngolog widzi czy to jest zap. ucha srodkowego - leczonego
          antyb. , czy tylko ucho zewn. z infekcją, zalania czy tym podobne
          wtedy jest duza szansa, teraz zawsze korzystamy z laryngologa.
          Ostatnim razem byliśmy u pediatry, powiedziałą tak: Miki goraczkuje,
          ma zaczerwieniona błonkę, wiec wskazaniem jest antyb. ale wysłaał
          nas do laryngologa i prosto od niej poszlismy do pani doktor i
          okazało sie że to nie jest stan do antyb, po dwóch dnaich było po
          wszytskim mimo goraczki, przxeszła po dwóch dnaich.Nasz stan jest
          tym bardziej powikłany że synek ma płyn w uszach i nawet małe
          zaleanie ucha prowadzi do stanów zapalnych, dlatego jestesmy pod
          opieka laryngologii i czekamy na zabieg. pozdrawiam
          • mama_marunia Re: do mama_marunia 28.11.07, 17:50
            Ano właśnie i dlatego poszukuję dobrego laryngologa w W-wiesmile
            Po 3 dniach Otinum i Nurofenu utrzymywała się bardzo wysoka gorączka i dziecko
            skarżyło się na bóle uszka.
            • agniecha77 Re: do mama_marunia 28.11.07, 19:18
              ale wlasnie u nas nie ma gorączki wiec czy to dobrze
    • mamaanitki NIE!!!! 28.11.07, 19:29
      Pierwsze zapalenie ucha leczyliśmy antybiotykiem (a nawet dwoma, bo drugi był w zastrzykach) a potem horror. Dwa miesiące leczenia wysięków w uszach (po antybiotyku) i nic, żadnych rezultatów. No i trafiliśmy do homeopaty. Po dwóch tygodniach nie było śladu po wysięku. następne zapalenia już leczone u homeopaty, nigdy nie było antybiotyku, a dodam że cały czas pod kontrolą laryngologa (strzeżonego Pan Bóg strzeżesmile ). I poza tym że jadna z pań laryngolog odsądziła od czci i wiary (za homeopatię),to inna laryngolog miała z nami układ- wiedziała że leczymy homeopatycznie ale mieliśmy uzgodnione że jeżeli ona powie że jest już tak źle że trzeba antybiotyk włączyć to nam powie i tak zrobimy. Ale nigdy tak się nie stało. Co więcej właśnie ta laryngolog twierdziła że 90% zapaleń ucha nie powinno leczyć się antybiotykami, bo są albo na tle wirusowym (a te zazwyczaj przechodzą same - wystarczy tylko podać leki przeciwbólowe-przeciwzapalne) lub alergicznym - a tu z kolei najważniejsza jest diagnostyka. Tylko zapalenia bakteryjne leczy się antybiotykiem ( i jej zdaniem też nie wszystkie).
      Przeszliśmy już naprawdę mnóstwo zapaleń ucha ( bo przy wychodzeniu zębów miała często, potem każda infekcja kończyła się "uszami") i tylko raz z antybiotykiem - z marnym tak naprawdę skutkiem.
      Więc mówię nie antybiotykom przy zapaleniu ucha!
      • mama.mikolaja do mamaanitki 29.11.07, 20:01
        napisałam do pani na gazetowego, prosze odebrac poczte
      • nautika1 Re: NIE!!!! 30.11.07, 09:39
        Ja równiez napisałam na maila.Będę wdzięczna za odpowiedź.
        • mamaanitki odpowiedziałam na priva 08.12.07, 23:01
          przepraszam, że tak późno sad
      • wiolett1 Re: NIE!!!! 05.12.07, 10:53
        Witam
        Kamil ma rok i z diagnozy larngologa wynika ze ma zapalenie uszu środkowych i
        powiększone trzecie migdalki. Przepisala na zmniejszenie tych migdalkow
        antybiotyk Zinnart. Mam watpliwosc co do stosowania antybiotyku, tym bardziej ze
        maly oprocz gorszego apetytu czuje sie calkiem dobrze. Czy sa jakies inne metody
        na zmniejszenie tych migdalkow. Czy antybiotyk jest konieczny. Bardzo prosze o
        pilna odpowiedz!
        • dorek3 Re: NIE!!!! 05.12.07, 10:57
          ten Zinnat to raczej na zapalenie uszu a nie powiekszenie migdała.
          Powiekszaone migdały sa skutkiem (infekcji, alergii) więc trzeba
          zwalczać przyczynę. "Objawowo" mozna spórbować hoemopatycznego
          limphomiosotu na obkurczenie.
          • wiolett1 Re: NIE!!!! 05.12.07, 11:12
            Rozumiem, a czy koniecznie powinnam podawać ten antybiotyk, na te uszy, czy jest
            inny sposob na ich wyleczenie. Podobno nie wygladaja ciekawie.
            • dorek3 Re: NIE!!!! 05.12.07, 11:31
              nie jestem laryngologiem, ale słucham się mojej zaufanej Pani
              laryngolog, która na ostre zapalenie ucha przepisze antybiotyk ale
              wysiekowe będzie leczyć inaczej
              Wszelkie wirusóki przechodza w ciągu 3-5 dni. Jesli dziecko wysoko
              gorączkuje i skarży sie na ból ucha na max po 2 dobach podałabym
              antybiotyk. Jesli nie ma bólu/ goraczki to byc może własnie jest
              wysiekowe zapalenie ucha i wtedy można leczyc ianczej. ale o tym
              naprawdę musi zadecydowac laryngolog. Z uszami u dzieci nie ma
              żartów (oaskudne powikłania) i moim zdaniem nieodpowiedzailne jest
              samodzielna rezygnacja z antybiotykoterapii.
              Moge w W-wie polecić laryngologa (pisz na priv)
              • wiolett1 Re: NIE!!!! 05.12.07, 13:50
                Napisalam na priva
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka