Dodaj do ulubionych

jestem bezsilna

16.12.07, 14:21
Mam 2 synow z ADHD (9 i 11lat)Sama juz nie wiem co mam robic.Od niedawna biora concerte,podobno jeszcze za wczesnie na konkretne efekty ale ja juz mam wszystkiego dosc.Chlopcy biją się ,klną i przrezywają.Najgorsze ,ze w większości tylko w domu, w szkole istne aniołki,pomijając problemy z nauką.Staram się być konsekwentna i stanowcza ale może gdzieś popełniam błąd.Może ktoś doradzi jak postępować,żeby dzieci zachwywały się w domu rówie normalnie(przede wszystkim nie wrzeszczały i nie wyzywały)??
Obserwuj wątek
    • jola66 Re: jestem bezsilna 21.12.07, 20:25
      Zajrzyj tu:
      portal.adhd.org.pl/phpbb/
    • funstein Re: jestem bezsilna 10.01.08, 10:08
      od wychowywania synow sa ojcowie.
      potrzebny meski autorytet a nie bezradna kura.
      Popelnilas blad nie zapewniajac im ojca i tyle.
      Zadne prochy nie pomoga na emocje, moga tylko
      otumanic czy znieczulic ale ojca nie zastapia.
      • bortas2202 Re: jestem bezsilna 10.01.08, 23:45
        wydaje mi się, że albo ty, albo ktoś kto ciebie wychowywał, miał ciężką rękę
        • funstein Re: jestem bezsilna 15.01.08, 10:33
          nikt mnie nigdy nie uderzyl.
          A ojciec to nie surowa dyscyplina tylko poczucie bezpieczenstwa,
          ktorego matka czesto nie potrafi zapewnic.
          Ojciec to tez emocjonalny wzorzec dla chlopcow. Jesli go nie maja
          trudno jest wychowac zrownowazonych synow.
          • bortas2202 Re: jestem bezsilna 19.01.08, 02:08
            tak, ale to samo tyczy się matki
      • katsek2 Re: jestem bezsilna 12.01.08, 10:16
        ta odpowiedż mnie totalnie zbulwersowała. Jestem mamą 9 letniej dziewczynki z silnie rozwiniętym ADHD. dziecko ma pełną rodzinę, kochających i troskliwych rodziców i zapewnioną opiekę pedegogiczną, psychologiczną i psychiatryczną.
        Jeśli ktoś nie ma pojęcia o schorzeniu i problemach z tym związanych to niech się lepiej nie wypowiada. problem nie leży w niepełnej rodzinie czy braku męskiej ręki.
        Człowieku- najpierw zastanów się nad tym co piszesz i jak pomagasz zdesperowanej i zmęczonej mamie takimi komentarzami.
        • spinelli Re: jestem bezsilna 12.01.08, 16:27
          Nie bulwersuj sie Katsek. Zawsze i wszedzie znajdzie sie gdzies taki pierdoła co
          wie lepiej. Nie przekonasz go, nie oswiecisz bo on/a i tak wie najlepiej. A to
          niedobor milosci, a to za duzo milosci... A w ogole to nie jest zadne ADHD tylko
          najlepiej gowniarzowi dac raz a porzadnie w d**e i bedzie spokojsmile)

          Pozdrawiam serdecznie
          Soubekku
          • spinelli Re: jestem bezsilna 12.01.08, 16:28
            spinelli napisała:


            > Pozdrawiam serdecznie
            > Soubekku
            >

            palce mi sie na klawiaturze poprzestawialy, mialo byc

            Pozdrawiam serdecznie
            Spinellismile))
          • funstein Re: jestem bezsilna 15.01.08, 10:36
            masz jakies majaki. Nigdy nie bylem bity, moich dzieci nie bije i nienawidze
            przemocy. Skad takie idiotyczne zalozenie, ze proponuje kary fizyczne.

            Napisalem, ze dzieciaki potrzebuja OJCA a nie bicia.
            Jesli dla Was OJCIEC to synonim bicia dzieci to jestescie
            bardzo emocjonalnie biedne i to moze tlumaczyc ADHD u Waszych dzieci.

            brak mezczyzny w zyciu dziecka to katastrofa emocjonalna.
            To jest fakt, ktory powoduje wiele zaburzen.
        • strzyga_ja Re: jestem bezsilna 14.01.08, 15:07
          Dzieki za wsparcie.Ludziom najlepiej powiedziec ze brak ojca i twardej
          reki.Wychowuje swoich synow jak umiem najlepiej poprostu czasem jestem zalamana
          tym co sie dzieje w moim domu.Teraz chlopcy biora concerte i wraca mi wiara w
          zycie.Mam nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej.
          pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje
      • strzyga_ja Re: jestem bezsilna 15.01.08, 11:21
        Wlasciwie nie wiem skad pomysl ze chlopcy nie maja ojca??Przeciez ja nie pisalam,ze jestem samotna matka.Wychowuje ich sama od 2 lat ale tate maja i on strasznie ich kocha,tylko nie zawsze rozumie problem.W wiekszosci jego wychowywanie chlopcow konczy sie na krzykach i kłótni.Z roznych wzgledow maz poprostu musial wyjechac,ale wraca do domu i chlopcy maja z nim staly kontakt.Gwarantuje ze nie brak im naszej milosci i ojcowskiego wychowania.Hmmm a co do kury....moze i kura ale na wlasne zyczenie dla dobra dzieci.Zawodowo bylam stolarzem wiec nie mow mi ze kura domowa nie nadaje sie do wychowania chlopcow
    • anna_smolarska Re: jestem bezsilna 12.01.08, 19:29
      nic ci nie pomoge
    • beatkach Re: jestem bezsilna 12.01.08, 23:24
      Jak najszybciej udaj się na konsultacje do psychologa. takiego, który zajmuje
      się pomocą rodzinie. Twoja rodzina , a nie tylko Twoi chłopcy potrzebuje pomocy.
      Dziwne jest to , że dzieci zachowują sie poprawnie w szkole za to w domu nie.
      dzieci z ADHD zachowują się podobnie we wszystkich środowiskach. Może tak
      bardzo, starają się w szkole , ze już an dom nie starcza im energii? Zajrzyj do @.
      Beata
      • bszalacha Re: jestem bezsilna 12.01.08, 23:42
        Skąd w ogóle ta diagnoza,jeżeli nie konsultowałas dzieci
        psychologicznie?Moja poprzedniczka sugeruje słusznie,że dzieci mogą
        odreagowywać napięcie szkolne/bo niby gdzie,jak nie w
        domu/.Gorzej,jesli dom tez wymaga wyłacznie posłuszeństwa i swiętego
        spokoju dla dorosłych.Wtedy dzieci trzeba zapisać do prywatnej
        szkoły integracyjnej,gdzie wolno się wyszaleć,albo poddasć rodzinę
        psychoterapii.
        • beatkach Re: jestem bezsilna 13.01.08, 12:33
          to nie diagnoza to przypuszczenie stad pomysł na wizyte u psychologa, ot
          wszystko a dzieci, to moze byc oczywiscie problem szkolny odreagowywany w domu
          tylko trzeba dociec dlaczego, co sie dzieje, i moim zdaniem rodzina potrzebuje
          pomocy żeby sobie z problemem gdziekolwiek on nie bylby umiejscowiony poradzic.
          odreagowywanie w domu tez powinno miec swoje granice, dom nie musi wymagac
          zawsze bezwzglednego posluszenstwa od dzieci, powinien myc jednak miejscem do
          ktorego wszyscy domownicy (rodzice też) wracają z przyjemnoscią
          pomoc psychologiczna to nie od razu psychoterapia przeciez, czasem kilka
          wskazówek wystarczy aby wszystkim w domu żyło sie lepiej

        • strzyga_ja Re: jestem bezsilna 14.01.08, 15:14
          Dzieci sa konsultowane i psychologicznie i psychiatrycznie.Młodszy ma zaburzenia
          fal muzgowych,ze starszym jest lepiej.Cały czas są pod kontrola i biora leki ale
          do tej pory niewiele one dawaly.Teraz chlopcy biora concerte zaczyna cos dzialac
          dziekuje za odpowiedz
          • beatkach Re: jestem bezsilna 14.01.08, 16:08
            Znów mogę wyjść na czepialską i ktos pomysli , ze diagnozuje przez internet
            nie widzac dzieci.wink. Ale mam pytanie czy Ty jako mama otrzymujesz takze pomoc i
            wsparcie. Bo przecież bycie rodzicem dziecka nadpobudliwego to wielka sztuka ,
            wysilek i wkald wlasnych emocji. To ogromna trudnośc, czasem ponad siły
            przeciętnego cżłowieka. Dzieci oczywiście jak najbardziej powinny byc pod opieką
            psychologa i jak potzreba psychiatry, a skoro biorą koncertę to wręcz "muszą'
            być pod stałaopieka lekarza. A kto pomyślał o rodzicach nieśpiących latami , bo
            latorośl ma zbyt wiele energii, o rodzicach, którzy są oskarzani o nieudolnośc
            wychowawczą (nie tylko przez szkołę) o rodzicach wstydzących sie przed sąsiadami
            itp.... i slyszacych ciagle "nie radzisz sobie!"
            rodzice dzieci z adhd są najbardziej niedocenianymi rodzicami
            tym, którzy majadzieci z innymi schorzeniami przynajmnij otoczene czasem
            współczuje.. nam na ogół nie współczuje nikt...
            warto samemu czasem znaleźć miejsce , w którym nam pomogą radzić sobie z
            naszymi nadpobudliwymi szczesciami i z emocjami jakie te żywe srebra wywołują.
            Dobrze, ze concerta zczyna dzialac smile
            Pozdrawiam i trzymam kciuki B.
            • strzyga_ja Re: jestem bezsilna 14.01.08, 16:24
              Witam! nie uwazam Cie za czepialska i milo mi,ze chociaz ktos probuje mi pomoc.W
              tym wlasnie problem,ze dzieci lecze,ale dla siebie nic nie moge znaleźć.W moim
              miescie wlasciwie nie ma instytucji ktora zajelaby sie problemem dzieci z adhd i
              ich rodzicow.Poprostu wiele czytam na ten temat i jakos radze sobie sama,stad
              czasami moja bezsilnosc.To fakt,ze otoczenie tego nie rozumie,a najblizsi
              sasiedzi twierdza,ze chlopcy sa poprostu rozpuszczeni.No coz niektorym ciezko
              zrozumiec problem.Jakos sie trzymam,jeszcze raz dziekuje za wsparcie smile
              • beatkach Re: jestem bezsilna 14.01.08, 16:38
                pisz na @ gazetowego jak tylko będziesz potrzebowała wsparcia i pogadania,
                jakiś czat też sie da uskutecznic wink
                moim zdaniem to jest tak... dzieci widac i w szkole i na podworku, rodzice
                pokornie znosza swoj los i tylko slysza ze jeszcze to i to i to musza dla dzieci
                zrobic a przeciez sami maja czasem po kokarde wszystkiego ...
                trzymaj sie cieplo B.
    • bszalacha Re: jestem bezsilna 12.01.08, 23:50
      I jeszcze jedno:wrzaski i wyzwiska to nie to samo co ADHD/MASZ
      SZCZĘŚCIE/Dzieci Twoje prawdopodobnie chcą zainteresować Was swoją
      obecnością i robią to tak,jak większośc dzieci.Ciesz się z tego,ze
      są zdrowe i energiczne i że nie muszą uciekać się /jeszcze/do
      chorób,żeby ktoś wreszcie był dla nich czuły.ADHD to niepokój
      ruchowy,dekoncentracja ZAMIAST normalnej ekspresji.
    • zzz12 Re: jestem bezsilna 13.01.08, 11:13
      Bezsilnosc jest chyba obowiazkowo wpisana w nasze rodzicielstwo.
      Ale nie potrafie uwierzyc w to, ze dziecko z ADHD moze byc aniolkiem
      w szkole ( w chaosie,w halasie, tloku i ogromnej ilosci bodzcow).
    • funstein Re: jestem bezsilna 15.01.08, 10:37
      a zwrocilas uwage na onanizm dzieciecy?
      moze Twoi synowie maja zaburzenia z powodu przedluzajacego sie
      onanizmu dzieciecego?
      • strzyga_ja Re: jestem bezsilna 15.01.08, 11:22
        Zwracalam juz uwage chyba na wszystko co bylo tylko mozliwe.Z tym akurat nie
        maja problemu
        dziekuje za zainteresowanie i rady
    • konieczna64 Re: jestem bezsilna 15.01.09, 19:10
      ja mam 12 latka ,w szkole jest tragedia na półrocze chcą mu dac 4
      jedynki. ma opinię z poradni , orzeczenie o niepełnosprawności ,jest
      pod opieka psychologa ,psychiatry .neurologa .szkoła ma nas
      głeboko ...gdzieś poprostu wstyd ...syn bierze concerte 2 lata efekt
      po miesiącu ,mamy dawke 18mg .bierzemy w tygodniu ,przerwa w weekend
      i swieta ...mam nadzieje że może ktoś mądry się znajdzie i wreście
      nas zrozumie....mażenie ???? ...czy rzeczywistość nas przerośnie ...
      POWODZENIA ...WALCZ ...DZIECI SĄ NAJWARZNIESZE !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka