ecoli w stolcu

11.08.03, 13:51
Dorszy rodzice,
moje dziecko od kliku tygodni robi brzydnkie zielone kupki,
nie jest przeziebiony, po jego zachowaniu mozna wnioskowac ze nic mu nie
dokucza (jest żywy i ma normalny apatet). lekarz zalecil diete i badani
posiewowe stolca. Dieta nie pomogla. Badalnie wykazalo liczne bakterie ecoli.
Udalismy sie do lekaza, ale chyba sam nie bardzo wiedzial co z tym fantem
zrobic.
Przepisal specyfiki - zamoilismy w aptece i czekamy.

Prosze pomozcie - czy ktos z was mial tez taka sytuacje - skad to sie bierze
(jak uniknac nawrotu) na ile jest to grozne i co pomoglo w leczeniu.

Agnieszka
    • humcajs Re: ecoli w stolcu 14.08.03, 00:27
      Cześć,
      Mój mały miał przez pierwsze 6 mies. życia bakterie Klebsiella pneumoniae w
      kupce, a kupki były krwiste. Lekarz wzruszał ramionami i sczepił dziecko (udało
      się uniknąć szczepienia przeciwko POLIO metodą doustną - uważaj i nie daj
      zaszczepić jeśli ma biegunkę, może być problem). Więc w końcu jakaś normalna
      lekarka kazała podac antybiotyk domięśniowo - Netylmycynę i przeszło. A potem
      miał właśnie E.coli. To było jak miał około 2 latek. Więc szczerze nie
      martwiłam sie już tak bardzo, bo skoro przeszedł przez Klebsiellę i to w
      pierwszym półroczu (kupy miał okropne, żółty lub zielonkawy śluz, momentami
      krwiste jak ketchup - a lekarze wzruszali ramionkami i mówili niepewnym
      głosikiem "eee... to nie jest krew") to E.coli nie jest bardzo straszna.
      Niemniej jednak nie można się dać (to jest prawdziwa walka wydębić leczenie
      dziecka z biegunki) i przede wszystkim nie daj szczepić na POLIO dopóki nie
      będzie wyleczony. Jeśli chodzi o ten posiew to musisz zrobić antybiogram,
      trzeba to robić razem z posiewem. Wtedy będzie widać, czy jest to bakteria
      oporna na leczenie, czy nie. Może też być tak, że to przejdzie samo, że
      organizm to zwalczy, nie wiem ile lat ma twój mały. U mojego pomógł antybiotyk
      SUMAMED a i to przez przypadek, bo oczywiście pediatra nie chcial leczyć tej
      E.coli i dopiero kiedy Michał zachorował na zap.oskrzeli i dostał ten lek
      zauważyłam że jest lepiej. Acha ta bakteria była wrażliwa na SUMAMED.
      No i na koniec, normalnie E.Coli ma każdy człowiek i nazwa tej normalnej E.coli
      to "pałeczki okrężnicy". Dopiero stwierdzenie określonego typu tej bakterii
      swiadczy o tym, że jest to typ patologiczny, więc nie wiem jaką coli ma twój
      mały.
    • monika_mamamai Re: ecoli w stolcu 14.08.03, 12:52
      No właśnie : e. coli żyje w prawie każdym z nas. W stolcu może być, ale nie
      powinna w moczu! Więc chyba rzadkie kupy to nie od tego. Chyba że ich jakoś
      strasznie dużo...
    • olka444 Re: ecoli w stolcu 14.08.03, 14:18
      "ecoli jest w kazdym z nas"
      a ja jestem z tarnobrzega gdzie jak moze słyszałyscie woda z kranów
      jest "wzbogacona" o ta bakterie i wydaje sie ze nikt z tym nic nie robi!!!!!no
      a moje dzidzi jest tam teraz u babci
      wyobrazacie sobi wszystko robic na wodzie mineralnej?filip kapie sie w długo
      gotowanej kranowie bo niestety mineralna słono kosztuje
      wniosek :filip pewnie tez ma coli w kupie a zbliza sie szczepienie na polio
      czy mam go nie szczepic?dlaczego
      • humcajs Re: ecoli w stolcu 14.08.03, 22:17
        Jeszcze raz
        E.coli czyli "pałeczki okrężnicy" ma każdy. Jeżeli takie rozpoznanie figuruje
        na wyniku badania kupki to wszystko jest OK. Niestety istnieje wiele różnych
        typów patogennej e.coli, która jest niebezpieczną bakterią, np. typ 025 to typ
        chorobotwórczy, który musi być wyleczony. Jezeli taka bakteria znajdzie się w
        drogach moczowych to może spowodować infekcję nerek. Tych typów patogennych
        jest wiele, dlatego trzeba wykonać antybiogram jeżeli ma się "taką" E.coli.
        Dlatego samo określenie "bakteria E.coli w kupce" niewiele mówi. Jezeli mały ma
        biegunkę to może to być ta "zła" coli. Szczepienie dziecka, (zwłaszcza na polio
        i zwłaszcza szczepionką żywą, doustną) które ma infekcję jelit może spowodować
        uaktywnienie wirusa. na Zachodzie odchodzi się w ogóle od szczepienia
        szczepionką doustną. Zamiast tego podają podskórną. Niestety w Polsce trzeba za
        nią zapłacić około 40 zł.
        • anita28 Do humcajsa 15.08.03, 23:08
          Bardzo zainteresowała mnie twoja wiedza na temat badań stolca. Mam problem z
          moim 16-miesięcznym synkiem - od ponad dwóch miesięcy robi luźne kupki, czasem
          zielone. Podejrzewamy alergię, ale chcielibyśmy też zbadać mu kupę, tylko nie
          wiemy, czy wystarczy posiew, czy jeszcze coś innego. Pediatry w przychodni
          wolę nie pytać, bo ostatnio poradziła mi, żebym nie dawała małemu nic
          zepsutego do jedzeniasmile) sad((( Pomóż!!!!!!!!!
          • gyokuro Re: Do humcajsa 16.08.03, 22:12
            Spróbuj najpierw posiew. Może być też wymaz bakteriologiczny. Z posiewem (i z
            wymazem też) robią od razu antybiogram, jeśli coś wyhodują, więc od razu wiesz
            co wybije te niedobre bakteire. Choć czasami antybiotykiem wybijać nie ma co -
            tak jest na przykład z gronkowcem, bo on raczej całkiem wytłuc się nie da.
            Wtedy może lepiej coś homeopatycznego?
            • agnysek Re: Do humcajsa 20.08.03, 09:56
              serdeczne dzięki za wszystkie informacje. A teraz uściślenie - synek ma rok i 8
              mies. nie ma biegynki tylko zielone kupki (od miesiąca) jak robiliśy posiew to
              było też skierownaie na antybiogram.
              Na wyniku było - "liczne bakterie e-coli" a antybiogramu nam nie zrobili, bo
              podobno nie trzeba było.
              Czy wiesz może co to znaczy. Czy mam podawać dziecku antybiotyk który przespiał
              lekarz + jakies homeopatyki (zaznaczam, ze jak zobaczyl wynik to sam nie
              wiedzial co z tym zrobic, a potem dlugo, dlugo .. szukal w takiej ksiazce z
              lekami i cos zapisal)
              Dlego mam watpliwosci co mam robic z moim synkiem. Sa dni kiedy kupki sa
              ladniejsze a potem znowu zielone

              Pomocy
              Agnieszka
            • humcajs Re: Do anity28 20.08.03, 23:47
              Jeśli chodzi o te kupki, to wazny jest tez stan dziecka. Lekarze nic nie będą
              robić gdy dziecko przybiera na wadze, ma apetyt. Nawet jesli jest zle to w
              sumie tez lekceważą. Więc zrób posiew z antybiogramem, morfologię, zeby
              sprawdzić poziom hemoglobiny (czasem jest ubytek krwi), ewentualnie poziom
              żelaza. U mojego robiono tez testy na przeciwciała IGA i IGg i jeszcze Ige - to
              wszystko diagnozuje alergie, czy są. Ewentualni tez robi się test na
              mukowiscydozę, to jest próba potowa. Ale te ostatnie testy to wykonuja tylko
              kliniki specjalistyczne (ja robiłam to w Zabrzu w Centrum Pediatrii, skierowano
              mnie tam z poradni gastroenterologii) Mały miał kupki prawie z samej krwi i
              sama zadzwoniłam do Zabrza, bo w rejonie tylko wzruszali ramionami i głupio się
              uśmiechali - lekarze oczywiście. Durnie. Nawet dzisiaj wciąz sie denerwuję jak
              sobie przypomnę. Żaden nic nie poradził i dopiero babki z Sanepidu poradziły
              żeby dzwonić do gastro. Jeżeli podejrzewasz alergie to musisz tez bezwzglednie
              wyeliminowac nabiał a potem pozostałe alergeny, wiesz jajka, pomidory itp.
              Acha, jesli przypadkiem poradzą ci przejśvcie na mleko sojowe to uważaj, bo mój
              syn uczulił się na soję po trzech mies. To się teraz często zdarza. Teraz pije
              Bebilon pepti i jest OK. Powodzenia.
Pełna wersja