Dodaj do ulubionych

Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka ??

05.02.08, 10:39
jestem przerażona, po konsultacjach chirurgów okazalo sie ze trzeba synkowi
przeprowadzić zabieg odklejenia napletka, (w znieczuleniu maścią Emla).
Zapisalam go na 22.02 ale potwornie sie denerwuje.
Czy jest ktoś kto ma to za soba i moze mi powiedziec jak bylo w czasie
zabiegu, jak było po i czy to pomoglo ?
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 05.02.08, 11:35
      mój synek miał odklejany napletek.
      sam zabieg trwał ułamek sekundy, zanim zdązyłam się nastawić
      psychicznie na niewiadomo co, juz było po. lekarz zrobił to
      wyjatkowo szybko i sprawnie.
      ilośc nagromadzonej pod siusiakiem mastki wprawiła mnie w
      osłupienie, był tego gruby pierscień - lekarz powiedział mi, że
      dalsze gromadzenie jej pod przyklejonym napletkiem groziło stanem
      zapalnym...
      horror się zaczął dopiero po zabiegu. niestety także siusianie
      powoduje paskudny ból. wskazane są np. nasiadówki w ciepłej wodzie z
      naparami ale mój mały nie dawał się wsadzić. generalnie wybuchał
      płaczem przez 4 czy 5 dni co chwila i nie dawał się dotknąć, a
      napletek codziennie trzeba było odciągać.
      potem dolegliwości ustapiły, generalnie zabieg pomógł.
      • joanna_poz Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 05.02.08, 11:36
        > niestety także siusianie powoduje paskudny ból.

        powinno być KAŻDE siusianie.
    • bj32 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 05.02.08, 12:16
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
    • 1a6 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 05.02.08, 14:33
      po odklejeniu napletka,dziecko bardzo płacze podczas siusiania.moj 2
      dni bał sie wysikac,pierwszy dzień to był istnty horrror!nie sikał
      12 godzin.trzeba siusiaka smarowac mascia(nam lekarz zalecił alantan)
      by natłuszczac to miejsce i zmnijszyc pieczenie przy
      sikaniudodatkowo robic okłady z rywanolu.po doklejeniu musisz mimio
      płaczu siagac, myc i smarowac do czasu wygoijenia sie mascia by
      zapobiec ponownemu sklejeniu.po tygodniu juz jest wszytko ok, chodz
      synek ponad miesiac nie dawał sie tam dotknac w kapieli.trzeba było
      robic to na siłę.
    • idole Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 05.02.08, 15:20
      o Boze! teraz to juz jestem przerazona ma maxa ! czy po tych przejściach
      uważacie ze to było koniecznie ze w sumie dobrze ze poszliscie na ten zabieg?
      • jablkowy.sad Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 05.02.08, 21:55
        U nas sam zabieg trwał króciutko,ok.1 minutki.Niestety po zabiegu
        synek w ogóle nie mógł zrobić siusiu,bał się,że go zaboli.Nie robił
        siusiu przez kilkanaście godzin i tak przez 5 kolejnych dni.Lekarz
        kazał odciągnąć napletek po ok.6 dniach,a przez pierwsze dni nakazał
        moczyc siusiaka trzy razy dziennie przez 10 minut w wodzie.Nie było
        mowy o przedszkolu,konieczne było L4.Żal mi było synka i serce mi
        pękało jak widziałam jak cierpiał przez tyle dni,ale zabieg i tak
        był konieczny wcześniej czy pózniej-teraz napletek zsuwa się bez
        żadnego problemu.
    • 1a6 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 08:05
      taki zabieg jest konieczny, jezeli lekarze stwierdzili ze sama go
      nie sciagniesz.pod napletkiem zbiera sie mastka, która moze
      powodowac stany zapalne.
      • joanna_poz Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 09:23
        1a6 napisała:

        > taki zabieg jest konieczny, jezeli lekarze stwierdzili ze sama go
        > nie sciagniesz.pod napletkiem zbiera sie mastka, która moze
        > powodowac stany zapalne.

        dokładnie tak - nam tez to powiedziała pediatra i dwóch chirurgów
        dziecięcych.
        • arioso1 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 09:48
          mój synek miewal problemy z siusiakiem -nie naciągałam mu skórki i
          po czasie ona mu nie schodzila do końca. w wieku 3 lat przy okazji
          innego badania chrurg zbadał mu siusiaka i powiedzial ze ma
          przyklejony napletek, ale ja nic sobie z tego nie zrobilam bo
          uwazalam ze syn jest jeszcze za mały. mineły 4 lata nic sie nie
          działo. pewnego dnia syn skarzył sie bna swędzenie, ból, smarowałam
          mu maścią nazajutrz na siusiaku zrobił sie wielki balonik
          wypełniony moczem-polecialampedem do szpitala- p chirurg
          powiedziała ze najpierw obejrzy a potem umówimy się na zabieg i
          podczas tego oglądania myk cyk zrobiła co miala zrobić potem
          smarowaliśmy oxykortem trzy dni-zero problemów zero płaczu nic nie
          bolalo syn normalnie sikał.
          • idole Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 10:14
            i to bylo odklejenie napletka?
            pierwsza pocieszajaca odpowiedz, ze czasem nie ma bolu i horroru po tym zabiegu.
            Może jeszcze ktos mi opowie jak bylo?
    • sweet.joan Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 13:05
      Ilu chirurgów stwierdziło konieczność przeprowadzenia zabiegu? Czy zdarzały się
      już stany zapalne?
      Mój ma już prawie 6 lat i jeszcze nikt nas nie goni na zabieg.
      • arioso1 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 13:24
        no właśnie0nas nikt nie gonił na zabieg-wiedziałam ze może sie
        pojawic stan zapalny.syn to miał jakis miesiąc temu- załozyłam
        nawet wątek o tym bo zauwazyłam jak dziecko grzebie sobie w
        galotach-myślałam ze to jakieś takie zachowanie dorastającego
        dziecka które poznaje to co tam ma.kilka dni potem było
        zaczerwienienie i ten balonik zrobił się niewieklki stan zapalny-
        pani chirurg na ostrym dyzurze kazala opuścic spodnie polozyć sie na
        lezance i myk koniec syn ani nie jeknoł-sikał w godzine po zabiegu
        nic go nie bolało ale ważne jest smarowanie oksykortem, ja dodatkowo
        ku[piłam płyn do higieny intymnej z macierzanką i mydło balneum do
        higieny intymnej dla młodyh dziewcząt tymi synek się podmywał ale
        teraz już ani sladu nie ma, zabieg trwał ułamek sekundy bo polega
        na odciagnieciu skórki takl aby zeszła na sam dól .naprawdę nie ma
        co się bać bo to tak tylko strasznie brzmi.mój od stwierdzenia ze
        ma napletek do naprawy chodził ponad trzy lata i dopiero stan
        zapalny bardzo lekki zmusił nas do tego zabiegu przy okazji.
        • sweet.joan Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 13:31
          Syn również miał stan zapalny raz, już dosyć dawno temu (w wieku ok. 2 lat).
          Wtedy nikt mu nic nie ruszał, wyleczyliśmy riwanolem. Odtąd zapalenia nie
          powtórzyły się. Tylko chodzimy co pół roku na kontrole. Nie wiem, jak długo
          jeszcze tak będzie.
    • ayek75 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 20:31
      Mój synek miał odklejany napletek juz 3-krotnie, niestety.
      Pierwszy i drugi raz częsciowo (z zaleceniem abyśmy sami powoli
      odklejali ten napletek) niestety te zabiegi potęgowały tylko strach
      u synka. A sami nie byliśmy w stanie mu odklejać tego napletka.
      Za trzecim razem miał odklejany napletek całkowicie przy
      znieczuleniu maścia emla.
      Był przerażony, ale głownie ze względu na te 2 wcześniejsze zabiegi,
      to że jest trzymany, trwało to sekunde i szybko się uspokoił.
      Byliśmy uprzedzeni, że może go piec przy siusianiu. O dziwo nic
      takiego się nie działo. Jak siusiał pierwszy raz po zabiegu to chyba
      działała jeszcze maść.
      Dodam, że synek miał wadę układu moczowego - spodziectwo i
      odklejenie napletka było konieczne przed operacją.
    • mamexi Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 06.02.08, 23:52
      Mojego synka (18 m-cy) oglądało dwóch chirurgów i zaleciło zabieg. Najpierw
      lekarz posmarował siusiaka maścią emla.Po 45 min. facet ściągnął napletek-trwało
      to krótko, a pod spodem było faktycznie dość dużo mastki(fuj).Przez tydzień,3
      razy dziennie mały musiał moczyć siusiaczka w korze dębu,a ja podczas tych
      kąpieli musiałam ściągac napletek.To były istne cyrki,więc w rezultacie parzyłam
      dość dużo tej kory,wlewałam do wanny i właziłam razem z syniem.Siusianie
      sprawiało mu ból do 2 dni po zabiegu.Po tygodniu pozostało już tylko wspomnienie
      o zabiegu i brązowa wanna od tej cholernej kory(ha ha).Od tej pory dzień w dzień
      podzczas wieczornej kąpieli ściągam napletek i delikatnie myję pod nim.Z
      perspektywy czasu sądzę,że to było konieczne.Nie mogłabym spokojnie spać
      wiedząc,że pod tą skórką na malutkim siusiaku gromadzi się mastka z
      bakteriami,co może spowodować zakażenie.Powodzenia
      • idole Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 07:56
        dziekuje za odpwiedzi, chyba sie uspokoiłam i czuje sie z tą myslą (ze czeka nas
        zabieg)lepiej, licze na to że i u nas nie bedzie tragicznie i pocieszam sie ze
        nie my pierwsi nie ostatni, jakoś to przeżyjemy. Napisze jak będzie po
        wszystkim. Pozdrawiam.
        • gika_gkc Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 08:54
          mój Mały miał zabieg jak miał 2.5 roku, bo zebrała się mastka i
          zaczął się stan zapalny - inaczej bym sie na to nie zdecydowała
          chirurg oderwał mu przyklejony napletek w ciagu kilku sekund, ale to
          co się działo póżniej przez 3 dni w domu, to był horror
          powstrzymywał się od sikania i jedynie w wannie w ciepłej wodzie i
          przy akompaniamencie lejącej się z kranu wody udawało się nakłonić
          go do sikania
          poza tym ten bolący sisiak tzreba było odciągać i w tym wszytskim,
          to było najgorsze, bo takiego strachu i histerii, to ja u Małego
          nigdy nie widziałam
          po trzech dniach natomaist nastąpił przełom, bo wytłumaczyliśmy
          Małemu co i dlaczego trzeba zrobić, że tam jest taka mała główka i
          trzeba zobaczyć jak ona się czuje i tak mu się to spodobało, że sam
          sobie ściągał skórkę wink
          po zabiegu ważne jest żeby regularnie odsuwac napletek, żeby znowu
          się nie przykleił, bo jest to wysoce prawdopodobne

          na ostatniej wizycie pediatra powiedziała nam, że na jednym z
          ostatnich sympozjów pediatrycznych była o tym mowa i uznano, że
          dziecko ma czas do 6 roku życia, a tak nagminne obecnie przyklejanie
          się napletka, to miedzy innymi efekt zbyt czestego stosowania płynów
          do kąpieli i kosmetyków
          • idole Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 09:10
            to przez czeste stosowanie płynów do kąpieli i kosmetyków?? Na siusiaku to
            raczej kosmetykow nie stosowaliśmy, plyny do kapieli owszem bo piana w wannie
            musi byc i to mozliwe ze przez to ? Mam jeszcze polrocznego chlopca w domu, czy
            nie wlewać mu nic do wanny?
            • 0grzybka1 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 15:04
              Dziewczyny, a powiedzcie jak to jest ze znieczuleniem przy takim zabiegu? Bo nas
              też to czeka. Syn ma 2 lata i 4 m-ce. Mam jeszcze jedną wizytę kontrolną przed
              zabiegiem i się dopytam, ale jak to było u was? Chodzi mi o to, że syn ma
              niezarośniętą dziurkę w sercu i czy nie będzie przeciwwskazań do tego zabiegu?
              • daisy 0grzybka1 07.02.08, 18:35
                Jest taki krem Emla, znieczulający miejscowo, na receptę. Stosowaliśmy go do
                każdego szczepienia i działa dobrze, maluch nic nie czuje. Poproś lekarza o
                receptę i będzie OK.
    • dobryduszek31 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 15:31
      Kurcze nie rozumiem dlaczego niektórzy lekarze z uporem maniaka
      namawiaja mamy na zabieg odklejania napletka (czyzby napedzanie
      koniunktury i "nabijanie" kasy w kieszenie ). Dziecko ma czas do 4
      roku zycia żeby napletek sam sie odkleił.
      Idole nie wiem co u was jest wskazaniem do zabiegu ale prosze
      kliknij sobie na link podany tutaj przeze mnie a potem wybierz opcje
      po prawej STULEJKA.
      gorniak.strefa.pl/
      • dobryduszek31 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 15:40
        I jeszcze jeden super link z forum o podobnym temacie
        uronef.pl/forum/forum.php/871.htm
        • maga785 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 07.02.08, 18:35
          Dokładnie nie powinno się do 3-4 roku życia nawet pomyśleć o zrywaniu
          napletka.Nam jeden chirurg też powiedział od razu ze "zrywamy".Poszłam do
          kolejnego lekarza(kobiety) i powiedziała,że to barbarzyństwo.Taki zabieg
          przeprowadza sie w ostateczności.Przepisała maść sterydową(cutivate) i napletek
          sam zaczął schodzić po 3 tyg smarowania i niewielkiego odciągania 2X
          dziennie!Zapalenie mój syn miał dwukrotnie i ładnie wszystko przeszło po
          rivanolu.Często przy zabiegu zrywania napletka skóra na napletku pęka!
          • idole Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 08.02.08, 07:40
            mój syn w pażdzierniku skończyl 4 lata
    • rewelacja1011 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 13.07.18, 20:45
      dla tych co są przed zabiegiem, synek przeszedł odklejanie w wieku 2,5 lat. naczytałam się o tym wcześniej na forum i byłam przerażona. Nie zdecydowałabym się na to gdyby nie to, że nasza chirurg powiedziała ze zapalenie pecherza, ktore przeszedł jest wskazaniem do takiego zabiegu (są one niebezpieczne dla dzieci ze względu na bliskość nerek). Synek miał robione odklejanie po znieczuleniu maścią emla. Na zabieg poszedł z tatą (ja bym nie dała rady), ale ponoć nie było źle. płakał tylko chwilę. w domu pierwszego dnia płakał przy sikaniu. dałam mu leki przeciwbolowe i było lepiej. na drugi dzień również dałam mu przeciwbólowe i tego drugiego dnia już było ok. Siusiak najpierw opuchnięty i można go było leciutko odciągnać a dziś czyli 3 dzień po zabiegu sam w kąpieli sobie odciągnął skórkę smile także nie taki diabeł straszny. gdyby wskazania nie było na pewno bym się na to nie zdecydowała, żeby oszczedzic mu tego bólu, ale bałam się, że bedzie gorzej. pozdrawiam
      • sonia9191 Re: Czy ktoś przeszedł zabieg odklejenia napletka 15.02.23, 11:29
        Cześć wszystkim!
        Minęło trochę czasu i nie wiem czy ktoś mi odpisze?

        Syn miał w poniedziałek zabieg stulejki, tzn właśnie naciągnięcia z maścią emla.

        Wszystko jest okej, tylko martwi mnie kolor żołędzia. Czy wasi synowie tez na początku mieli czerwony kolor żołędzia?

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka