Dodaj do ulubionych

Kolorowe plomby

10.02.08, 11:36
Czy wasze dzieci mają założone kolorowe plomby. Mojemu dziecku
stomatolog założył ( oczywiście za mają zgodą) żółtą plombę na
jedynkę mojego syna i stwierdził, że mało takich wyrozumiałych
rodziców (?). Ja z kolei wyszłam, z założenia, że albo żółta ( mały
chciał zieloną), albo żadna, bo to była jego pierwsza wizyta w
gabinecie, więc ten kolor to „nagroda” za dzielność. Strasznie się
bał i poprzednie próby skończyły się sprawdzaniem, czy fotel
wygodnysmile
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: Kolorowe plomby- ojej sorry za capsa...... 10.02.08, 11:41
      NIE NIE MAJA ZALOZONYCH KOLOROWYCH PLOMB, BO MIELSIMY TRZY PODEJSCIA U TRZECH
      ROZNYCH DENTYSTOW I PLOMBY WYPADALY. nIE WIEM CZY TRAFILAM NA TRZECH KONOWALOW,
      CZY PLOMBY KOLOROWE FAKTYCZNIE GORZEJ TRZYMAJA (CO DENTYSCI SUGEROWALI), FAKT
      JEST TAKI ZE Z BIALYMI TAKICH WPADEK NIE MAM.

      a na trzonowe mleczaki to w ogole amalgamaty zakladam, to jedyna okazja zeby na
      fundusz jakies zeby zrobic smile
    • gryzelda71 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 11:42
      zuzanka79 napisała:

      > Ja z kolei wyszłam, z założenia, że albo żółta ( mały
      > chciał zieloną), albo żadna, bo to była jego pierwsza wizyta w
      > gabinecie, więc ten kolor to „nagroda” za dzielność.

      Czyli jakby dziecko nie chciał żółtej to wcale nie leczylibyście zeba?
      • zuzanka79 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 12:19
        gryzelda71 napisała:

        > Czyli jakby dziecko nie chciał żółtej to wcale nie leczylibyście
        zeba?

        Nie, ale to chyba była jedyna droga, żeby mały na fotelu otworzył
        buzię i dał sobie zrobić cokolwiek. Jak mu dentysta pokazał książkę -
        wzornik, z takimi uśmiechniętymi dzieciakami, co to kolorowe
        plomby miały, to mój Fifi dziób otworzył i nawet się nie ruszył
        przez 30 minut. Tyle, że ta żółta jedynka trochę śmiesznie wygląda (
        kiedyś i tak wypadnie) i wzbudza powszechne zainteresowanie,
        szczególnie wśród jego przeszkolnych kolegów. A ja usłyszałam od
        mojej szwagierki : Co to za fanaberie? A wogóle po co kasę wydawać
        jak i tak wypadną? Mnie co prawda opadły ... ręce ;]
        • gryzelda71 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 12:33
          Lepsze żółte,niż czarne(moja starsza córka miała lapisowane).
          I nie słuchaj co mówia inni.W tym wypadku Ty masz rację.
        • kinas3 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 12:34
          Moja córka ma zieloną i czerwoną smileTrzymają się już prawie rok. Ona
          jest zachwycona smilewszystkim się chwali swoimi zębami.
          • zuzanka79 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 13:33
            I mnie o to chodziło, żeby mały był dumny z siebie, bo wizyta u
            stomatologa niestety nie należy do przyjemnych szczególnie dla
            dzieci. Ja osobiście ,nie znam żadnego dziecka, które chętnie chodzi
            borować zęby. A i sama panicznie się boję każdej wizyty, bez
            znieczulenia to sobe dam jedynie przegląd zrobić i nic więcej. Wolę
            chodzić do ginekologa.
            • net79 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 14:25
              big_grinDD
              mam tak samo
            • tyska_edziecko Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 18:57
              Ja osobiście ,nie znam żadnego dziecka, które chętnie chodzi
              > borować zęby. A i sama panicznie się boję każdej wizyty, bez
              > znieczulenia to sobe dam jedynie przegląd zrobić i nic więcej. Wolę
              > chodzić do ginekologa.

              Poznaj moje smile. Moja córka KOCHA dentystę smile Uwielbia wizyty, choćby były
              połączone z borowaniem. W życiu nie widziałam żadnego dziecka, które na słowo
              dentysta pędziłoby na fotel smile.
              • wieczna-gosia Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 19:32
                ja mam troje takich dzieci- dwie najstarsze i czwarta. Dlatego Trzecia jest dla
                mnie zrodlem nieustannego zaskoczenia, poniewaz ona na zimno i racjonalnie umie
                sobie wytlumaczyc itd ze trzeba. A jak przychodzi co do czego- nie tylko stawia
                opor bierny i czynny, odpycha reke dentyski z wiertlem- no masakra....
                Oczywiscie jak to w zyciu bywa- ma najslabsze zeby. Ale uczciwie przyznam ze
                dbamy o jej zeby i nigdy nic specjalnie bolsnego nie miala robione. I oczywiscie
                w znieczuleniu itd.
                Najmlodszy jeszcze sie nie liczy gdyz na razie tylko dzioba otwiera i pokazuje i
                na tym koniec.

                Ale reszta sie luzuje na foptelu, potrafia zasnac smile
    • net79 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 12:46
      syn ma zieloną i pomarańczową, córa złotąsmile 5 i niecałe 3lata wtedy,
      bez mrugnięcia okiem siedzieli na fotelu, żeby mieć przyjemność z
      wyboru. plomby się trzymają, a dzieci się kłócą, które będzie miało
      pierwsze dziurębig_grinDDD Mam kilka fotek z sesji dentystycznej, całą
      rodziną oglądamy z dumąsmile
      • wieczna-gosia Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 12:48
        znaczy mowicie ze mialam pecha smile
        na szczescie u mnie z wiekszoscia dzieci nie ma klopotow, a z pozostalymi klopot
        jest niezaleznie od koloru plomby, gdyz klopot jest psychiczny w zwiazku z
        borowaniem i kolor plomby tego nei zalatwia.
        • net79 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 12:53
          No ja od dziecka mam opór psychiczny i u dentysty omdleć mi się
          zdarzy, toteż pierwsze wizyty dzieci u dentysty były very easy and
          specialsmile
    • mamajestem Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 13:48
      Mój ma 2 niebieskie i trzymają już się przeszło 4 lata
    • kali_pso Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 14:35
      Mały ma zwykłe, białe.
      Nagrodą to były figurki dinozaurów, jakie mógł sobie wybrać po
      wizycie. Bardziej dla dziecka namacalnewinkP
      Chciałabym podchodzić do wizyt u dentysty z takim skopojem, jak mój
      syn. Nie wiem jak dziecko takiej histerycznej matki może okazywac
      takie pozytywne emocjo co do siedzenia na fotelu dentystycznymwinkPPPP
      Tak to własnie procentują miłe doznania za pierwszym razemwinkP
      • kali_pso Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 14:38
        I dodam jeszcze, że białe plomby to nie dowód na to, żem matka
        pozbawiona wyrozumiałościwinkP( swoja drogą- co ma wyrozumiałośc
        wspólnego z kolorem plomb w zębach?smile- pani doktor dała synowi wybór
        i on sam zadecydował o kolorze plomb.
        • k1234561 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 16:45
          Moje dziecko miało akurat przykrą przygodę z kolorową plombą.Nie
          wdając się w szczegóły zaczęło się od lekkiego stanu zapalnego,który
          trwał z przerwami na jego leczenie rok,a zakonczyło się na ropie pod
          zębem i trzeba było w te pędy plombę dość dobrze trzymającą się
          wydłubywać i ząb usuwać.O tyle jest upirdliwe,że to dolna 4 i córka
          ma teraz nienaturalną przestrzeń,moga jej się zęby nieprawidłowo
          ustawić,jak twierdzi nasza pani dentystka.
          • milka_milka Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 17:46
            Ale to chyba raczej związane z plombą.
            • maria_rosa Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 20:40
              Mój syn ma kilka kolorowych plomb.
              Owszem zęby wypadną ale skoro jest zadowolony z wizyt w gabinecie
              stomatologicznym to ok.
              Raz mieliśmy problem kiedy ząbek nie został dokładnie oczyszczony przed
              plombowaniem, bolało. Ale...to czasy starego dentysty, na szczęście.

              Syn skończył rok kiedy po raz pierwszy pojawiliśmy się u stomatologa.Od tego
              czasu chodzimy regularnie ( syn ma teraz prawie 7 lat ) co z pewnością
              wyeliminowało strach przed dentystą.

              pozdrawiam,

    • driadea Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 21:43
      A powiedzcie mi w jakim wieku zaczęły się psuć zęby Waszym dzieciom? I czy
      stosowałyście profilaktykę? Tzn. jaką, samo mycie czy jeszcze coś?
      Pozdrawiam.
      • mamadacja Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 21:50
        Mojemu starszakowi już w wieku dwóch lat zęby zaatakowała próchnica - leczymy do
        dzisiaj (ma 6 )sad Początek to była nasza wina - kaszki jadał na noc.Potem
        stosowaliśmy jakieś lakierowania zabezpieczające i inne wymysły - oprócz
        dokładnego mycia- nic to nie dało. Ale on dentystę na szczęście uwielbiasmile
        Młodszy ma 6 zębów na razie - pierwszy przegląd planujemy za pół roku
        najwcześniej bo on mało kumaty na razie jestsmile Ale ten osobnik kaszek nie jada i
        zęby ma myte już od pierwszych miesięcy - na razie nie widać żadnych ubytków.
        • zuzanka79 Re: Kolorowe plomby 10.02.08, 22:01
          Po bilansie dwulatka odwiedziliśmy dentystę, ale ząbki były zdrowe
          więc zalecił tylko codzienną higienę jamuy ustnej i wizytę
          kontrolną - na którą nie poszłam (;/). Jakiś rok temu (czyli Fifi
          miał może 3,5) zaczęły psuć się piątki, potem wykruszyły się obydwie
          górne jedynki ( przez rozgryzanie landrynek). I już wtedy
          postanowiliśmy posadzić go na fotelu u dentysty - bezskutecznie
          mino chyba kilkunastu podejśc. Ile ja się naszukałam dentysty u
          którego moje dziecko otworzy buzię wie tylko ten, kto to przeszedł.
          Myślałam już nawet o leczeniu w znieczuleniu ogólnym. Na szczęście
          znalazł się taki jeden. Odczarował moje dziecko i już.
      • julamimi Re: Kolorowe plomby 11.02.08, 12:37
        moja cora ma 4 lata i dziury w zebach (2 malutkie i jedna wieksza,
        wszystko zeby trzonowe) to nowinka ostatnich 2 miesiecy.
        Zeby ma myte od dawna, od okolo 2 lat pasta, najpierw bez fluoru,
        ostatni rok elmex dla dzieci (wczesniej tylko woda), z dodatkowej
        profilaktyki - pol roku temu i rok wczesniej bylo fluorowanie
        (lapisowanie sie to nazywalo albo lakierowanie, nie pamietam, na
        pewno byly malowane fluorem)
        pozdr
    • 5_monika Re: Kolorowe plomby 11.02.08, 15:28
      kolorowe+łososiowe ze stopniowym uwalnianiem fluoru.Żadna nie
      wypadła, razem z mlecznymi zębami tak.W stałych w kolorze zęba.
      pzdr
      • szklanapulapka2 Re: Kolorowe plomby 11.02.08, 16:00
        A ja dziś jadę z moim 3,7 latkiem na wizytę do Łodzi do ewmedu.
        Synek na przegladach był już z 7 razy i wszystko było ok. Teraz
        zrobiła mu sie dziurka w 4 na dole i... trzeba leczyć, bo ząbek
        boli. Ja - panikara nie z tej ziemi jestem, od piątku sie trzęsę na
        samą myśl o jego wizycie. On za to - luzik. Pewnie nie wie, co go
        czeka. No ale, zeby zminimalizowac do cna efekty uboczne wizyty u
        dentysty, wynalazłam mu taka p. doktór, która leczy bez borowania -
        abracją powietrzną, ablacją laserową lub żelem. Dziś o 18.10
        będzie "ten pierwszy raz" mopjego Adasia. boję sie okropnie. Spać
        nie mogę, jesc nie gę, do ubikacji latam co chwila, bo ja
        dentystyczny wariat jestem. Za to moje dziecko, własnie drugą
        godzinkę sobie kima z tatusiem a całe przedpołudnie przedeptywał z
        nogi na nogę, kiedy wreszcie pojedziemy. Ta dentystka jest oddalona
        o 50km. od naszego miejsca zamieszkania, ale dzowniłam do niej 3
        razy i zaopewniała, zę boleć nie będzie - więc chyba warto jechać.
        Wejdzie z tatusiem, bo ja mogłabym "kojtnąć", ale uprzedzę mężulka,
        ze tkaie kolorowe plomby istnieją, i synek moze sobie wybrać.
        Trzymajcie kciukismile Tylko już nie wiem, czy za mnie, zebym ze
        strachu wytrzymała w tym samochodzie pod przychodnią, czy za niego -
        żeby faktycznie nic nie bolało. Chyba za nas obydwojesad.
    • olima17 Re: Kolorowe plomby 16.02.08, 18:22
      a mój synek ma cztery niebieskie ( na wszystkich czwórkach ) i jest
      z nich bardzo dumny. Nie wiem skąd opinie że się słabo trzymają bo u
      nas trzymają sie juz ponad rok, i podobno są to specjalne plomby do
      ząbków mlecznych!Gratuluję twojemu synkowi odwagi i tego że chodzi
      do dentysty. U nas to była gehenna zaczęło sie jak miał 2,5-
      lapisowanie, histeria,kolejne gabinety aż po pół roku trafiliśmy na
      przesympatyczną panią stomatolog, która bez najmniejszego problemu
      zaplombowała mu ząbki i teraz regularnie co pół roku chodzimy na
      kontrolę- zdecydowanie lepsze są kolorowe plombki niz czarne, bolące
      zęby! Pozdrawiam!
    • e_r_i_n Re: Kolorowe plomby 17.02.08, 17:25
      Mlody ma dwie czy trzy plomby w kolorach roznych. Ostatnio wybiera
      biale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka