trzymale 18.02.08, 19:34 Mój najstarszy synek ma 5,5 lat. Ma na tyle duże braki w szczepieniach, że nasza przychodnia skierowała nas do "punktów konsultacyjnych", których już nie ma! Gdzie mam teraz szczepić dziecko? Proszę o wszelkie namiary. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brunetka75c Re: opóźnione szczepienia 18.02.08, 22:01 dziewczyno coś ty. My tu gadamy ze szczepionki sa szkodliwe ,a ty chcesz na siłe wszczepic swemu dziecku toksyny srodki takie jak bromocyjan, rtęć,siarczany,nie no podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: opóźnione szczepienia 18.02.08, 23:43 pewqnie nich dzieciak choruje a co tam!!! albo niech wrócą epidemie cięzkich chorób bo mamusie postanowiły nie szczepiś swoich dzieci... ja jestem po Am i plnuje szczepiśc swoje dzieci na co tylko się da!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zosiad Re: opóźnione szczepienia 19.02.08, 00:07 Ależ Wy jesteście agresywne. Po co to ? Nie możecie po prostu pomóc dziewczynie i odpowiedzieć na proste pytanie ? Przecież ona CHCE szczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka75c Re: opóźnione szczepienia 19.02.08, 07:12 moj syn ciezko sie pochorował po szczepionce łączonej (ksztusiec,cośtam, cośtam) i mam wezwanie na mmr2 (drugie)wiec powiedz mi TRZYMALE BŁAGAM JAK TOBIE UDAŁO SIE PRZEMYCIĆ (niechcący) swe dziecko do wieku 5,5lat . oj ile bym dała za twój szczęsliwy czas niewiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: opóźnione szczepienia 19.02.08, 09:28 Katar dziecko zawsze może mieć... a że akurat jak przychodzi wezwanie... U nas tak jest ale akurat niespecjalnie tylko naprawdę... Jak przychodzi termin szczepienie mały ma katar/kaszel i inne choroby. Ostatnio przesunęło się o 2 miesiące przez ospę. Teraz mamy termin a on ma katar. Poczekam 2 tygodnie i zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
woda-niegazowana brunetko..... 20.02.08, 12:04 Nawet nie wiesz co za szczepienie ( kRZtusiec,cośtam, cośtam), a wiesz ( chyba, że tylko tak Ci się wydaje , że wiesz), że dziecko się pochorowało właśnie od szczepionki..............(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka75c [...] 21.02.08, 07:37 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gmart2 Re: brunetko..... 21.02.08, 10:23 brunetko nie zachowuj sie prostacko.Masz argumenty to dawaj. Tu masz o krztuscu www.psseswidnica.pl/szczepienia/krztusiec.php To jest bardzo grozna choroba.Tezec jest smiertelny, Odpowiedz Link Zgłoś
gazdzinka1 Re: brunetko..... 26.02.08, 15:28 Brunetko a chodzisz ze swoimi dziecmi do lekarza, dajesz leki? mam wrażenie że od medycyny i medykamentów uciekasz daleko. Nie przesadzaj, człowiek od wszystkiego może zachorować nie tylko przez szczepionki, to sie strasznie rzadko zdarza. Boisz sie że twoje dziecko zachoruje od szczepionki? A myslałas czy twoje dziecko ma robale. Bo to jest równie niebezpieczne. U nas w kraju szczepi się dzieci tylko zdrowe bez kataru goraczki itd, a w Szecji tylko sie pytaja czy dziecko jest chore. Jak kaszle to co nic mu nie jest. Z jednej strony mamy matki które panicznie boją się o swoje dzieci i nie szczepia w ogóle a zdrugiej strony matki które również w trosce o swoje dzieci szczepią na wszystko co się da. Ze skrajności w skrajność się popada. Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka75c Re: brunetko..... 26.02.08, 18:03 WITAJ . Zdziwisz sie ,ale lekarz to ktos kto ma obowiązek poinformowac mnie że w szczepionce jest jeszcze środek silnie trujący , inny jest silnie wybuchowy , a jeszcze inny silnie drażniący . Ja juz o tym wiem ,bo mam Alicje Z ADHD POSZCZEPIENNYM to niby jak myślisz że co sama to wszczepiłam swemu dziecku ,łaziłam tam jak na sr.. . bo myślałam ze to tylko szczep czegośtam Odpowiedz Link Zgłoś
maja4021 Re: do brunetka... 26.02.08, 19:22 dziewczyno ale opnuj swoje emocje.Wypłacz sie wygadaj ale nie mozesz tak sie zachowywac.Widze ze admin. usuneła wątek na temat ciebie ale ciebie jeszcze nie????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka75c Re: do brunetka... 27.02.08, 07:03 hm.. pech co? ok . Poddaje sie ;wiec ty też chcesz spalić mnie na stosie . Fajnie więc ja dam ci zapałki śmiało powiedz mi co ja takiego złego robie. Czy to coś złego mówić ,że szczepionki nowej genetacji zawierają środki wybuchowe, drażniące ,silnie trujące co jest zapalaj no czekam ;masz wątpliwości. Uważaj jednak abys ty czasem nie poszła zbadać swego dziecka na zawartośc rtęci u swego malca .Wiesz jakos historia uczy ,że najpietrW pali sie babę na stosie ,a potem oprawca ją wynosi na ołtarze. KTO WALCZY,MOŻE PRZEGRAĆ.KTO NIE WALCZY,JUZ PRZEGRAŁ.Bertolt Brecht Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: do brunetka... 27.02.08, 10:30 Powodujesz, że matki zaniechają szczepień - wystraszone apokaliptycznymi wizjami, które przed nimi malujesz. Czy weźmiesz na siebie odpowiedzialność moralna ( bo prawnej nie to oczywiste) za fakt, ze jakies dziecko ciężko zachoruje a nawet umrze w wyniku zaniechania szczepień? Nie masz żadnych kwalifikacji, żeby sie na ten temat wypowiadać. ADHD jest problemem, ale nie związanym ze szczepieniami. Gdyby tak było 90% ludzi miało by ADHD, a tak nie jest. Chcesz narażac Alicje na niebezpieczeństwo zachorowanie na ciężka chorobę - Twoja sprawa. Szkoda Alicji. Ale jak będzie miała np. WZWB to jak myslisz kogo będziesz winić? Siebie? Nie! L E K A R Z Y. Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka75c Re: do brunetka... 27.02.08, 18:01 Proponuję odstaw skręta, bo twa wizja jest lekko przesadzona .Poczytaj lepiej cos co pisze madziulec . I DAJ MI SPOKÓJ.i nie strasz prosze chorobami o których guzik sie znasz.BÓG STRORZYŁ CHOROBY ,a człowiek cos lepszego szczepionkę nowej generacji Odpowiedz Link Zgłoś
gazdzinka1 Re: do brunetka... 27.02.08, 18:41 Szczepionki ześrodkami silnie trujacymi , Wybuchowymi? Zaraz ja wybuchne ze smiechu. Gdyby tak było to by dzieci po wszystkich szczepieniach obowiązkowych były jak zombi albo by wybuchały . Wiesz co ci powiem. Wiecej świnstwa jemy i pijemy. Nie wiem gdzie mieszkasz. Ale jak w mieście to nie masz zielonego pojęcia czym rolnicy nawożą ziemię. Wiem coś na ten temat bo mieszkam na wsi. Czasem jest taki smród na polach że nie mozna wyjśc na dwór ani okna otworzyć. Dzieci przez to były chore i to poważnie. Więc nie pisz tu farmazonów o skutkach szczepionek, bo szkoda miejsca i klikania w twoje posty. Zachowaj to dla siebie. Szkoda mi dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka75c Re: do brunetka... 27.02.08, 20:30 No to idz zapytaj o ulotki szczepionek jakie podano TWOIM dzieciom .PoteM weż głęboki oddech i sprawdzaj w necie super zabawa . Odpowiedz Link Zgłoś
gazdzinka1 Re: do brunetka... 28.02.08, 09:37 A czy ty czytasz ulotki z lekarstw? Podajesz je póxniej dziecku jak jest chore? Bo skutki uboczne ich moga byc równie groźne. A przeciez dziecko bieże czasem więcej lekarst niż tych wszystkich szczepionek. Popadasz w paranoje i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
koral777 Nie podawaj wiec coli i mentosów bo wybuchnie 29.02.08, 14:35 ja jestem osobą która łyka wszystko jak młody pelikan, i gdy sobie czytam takie opinie o szczepieniach jak Twoje to dużo nie brakuje abym się złamała. Ale Twoje na szczęście w stylu wybuchania itp - sa tak pokręcone że raczej bawią niż strasza, ale jakieś ziarnko strachu niestety sieją .... Rozumiem, że nie dajesz też mukolityków, na przykład ambrosol ma fajny skład, chyba właśnie leczę wysypkę u dziecka po tym dziadostwie???? Chyba, że mi postawisz diagnoze że to od szczepień z przeszłości.... Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: do brunetka... 29.02.08, 12:47 Skręta? ? ? Masz z nimi jakieś doświadczenie? Sądząc po Twoich wizjach o wybuchach pewnie tak. Jak juz dochodzimy do boskich argumentów to chyba rzeczywiście, ja ateistka, niewiele mam do powiedzenia. Natomiast o chorobach coś tam wiem. Przez 6 lat studiów i 18 lat pracy cos tam widziałam, czegos sie tam nauczyłam. P.S. Idź do kościoła i zapytaj księdza co on mysli o chorobach i szczepionkach. To chyba jedyne źródło Twoich informacji. Tylko wybierz księdza jako tako wykształconego a najlepiej takiego, który sam ma potomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gazdzinka1 Re: opóźnione szczepienia 28.02.08, 09:41 A tak jeszcze jedno. Dlaczego ty do wszystkich dolegliwości dziecięcych podajesz przyczynę szczepień. Dziecko ma śluz w kupce no to wina szczepień, sa przeziębione no to oczywiście szczepienia winna. To co jak dziecko pierdnie to tez wina szczepień? Odpowiedz Link Zgłoś
rita_k Re: opóźnione szczepienia 03.03.08, 10:11 jesli jestes z warszawy, to można pójść do poradni szczepień na kopernika. Ja nie szczepiłam synka na krztusiec, bo silnie zareagował po poprzedniej szczepionce. Aby tam pójść trzeba mieć skierowanie od neurologa Odpowiedz Link Zgłoś
zosiad Re: opóźnione szczepienia 03.03.08, 12:43 rita_k napisała: > jesli jestes z warszawy, to można pójść do poradni szczepień na > kopernika. Ja nie szczepiłam synka na krztusiec, bo silnie > zareagował po poprzedniej szczepionce. Aby tam pójść trzeba mieć > skierowanie od neurologa Wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego. Odpowiedz Link Zgłoś