minio34
26.02.08, 21:59
Drogie Mamy proszę o pomoc, córka ma w tej chwili 2 latka i nie
chodzi do żłobka czy przeczkola. W wieku 8 mcy została zarażona
owsikami przez Panią, która krótko pomagała mi w prowadzeniu domu(
Pani sama się do tego przyznała, że jej synek przyniósł owsiki z
przeczkola).Wszyscy przeszliśmy leczenie Pyrantelum nie raz i nie
dwa.Po każdym leczeniu dom był cały wysprzątany-okana pomyte,
poprane wszystkie rzeczy łącznie z pluszakami, wytrzepane dywany, co
można było wyprasować to zrobiłam. Ostatnio córka zaczęła
niespokojnie spać ale kładłam to na karb wychodzących akurat ząbków.
Do wczoraj. Kiedy córka oznajmiła, że ma w pieluszce kupę i poszłam
ją myć. W pieluszce oprócz kupy wiły się dwa żywe owsiki. Nie wiem
już co robić. Jesteśmy rodziną dbającą o higienę, mała nie ma
specjalnie kontaktu z innymi dziećmi ani zwierzakami, ja jestem na
wychowawczym a mąż pracuje w domu, więc odpada przywleczenie robaków
z zewnątrz. Co mogę robić i jak pozbyć się oststecznie tego świństwa
z naszego życia. Ja w tej chwili jestem w 6 mcu ciąży więc branie
leków odpada. A może jakaś hoemopatia?