Dodaj do ulubionych

Napletek u malucha

04.04.08, 20:55
Witajcie
Od jakiegoś czasu mam problem z napletkiem u mojego 18 miesięcznego
synka. Miesiąc temu byłam z nim u chirurga dziecięcego na
naciąganiu. Było to bardzo bolesne doświadczenie. Niestety chyba
jestem zbyt delikatna z tym jego siusiakiem i napletek dalej nie
schodzi jak powinien. Nie wiem jak mogę pomóc synkowi. Chirurg
powiedział,że najprawdopodobniej będzie obrzezany bo teraz się już
napletka nie nacina jak kiedyś. Wiecie coś na ten temat i czy znacie
chirurga który wykonuje zabieg nacięcia a nie od razu obcięcia. Czas
ucieka a ja nie wiem co robić. Pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Napletek u malucha 05.04.08, 01:01
      u takiego malego dziecka napletek ma prawo sie nie zsowac i jest to normalne.
      pod warunkiem oczywiscie, ze nic zlego sie nie dzieje (zapalenia, problemy z
      siusianiem itp.). moj synek tez ma 18 miesiecy i jego napletek nie schodzi
      calkowicie. nigdy mu go nie zsowalam na sile. co jakis czas sprawdzalam, jak
      daleko sie da i tyle. pytalam o to na kontroli i uslyszalam, ze napletek moze
      byc przyklejony nawet do ok. 3 roku zycia i nic nie trzeba z tym robic, jesli
      nie dzieje sie nic niepokojacego. zwykle sam sie odkleja najpozniej ok. trzecich
      urodzin. jesli nie, to dopiero wtedy sie interweniuje. wczesniej mozna malucha
      zachecic do tego, zeby zainteresowal sie siusiakiem, pokazac, jak sie go powinno
      myc itp. zwykle manipulacje samego wlasciciela wystarczaja, zeby napletek powoli
      sie odklejal. babel ostatnio jest swoim siusiakiem bardzo zainteresowany i
      wczoraj podczas kapieli zauwazylam, ze napletek schodzi prawie calkowicie, a
      wczesniej byl dosc "ciasno". odkleilo sie samo, bez bolu i traumy malucha.

      czy twoj maluszek ma problemy z siusiakiem, czy tylko lekarz twierdzi, ze
      napletek powinno sie odkleic? jesli to drugie, to ja bym dala sobie spokoj i nie
      meczyla dziecka przynajmniej przez najblizsze poltora roku.
      • millefeuille Re: Stulejka 05.04.08, 08:22
        Pediatra twierdzi że zaczyna się stan zapalny. Jest zaczerwieniony
        ale siusia bez bólu i pełnym strumieniem (a nie kropelkami). To
        stulejka i nie wiem jak ją zlikwidować.
        • brytnej Re: Stulejka 05.04.08, 09:58
          Obrzezanie nie jest niczym strasznym. W zachodniej Europie jest coraz bardziej
          cenione, ze wzgledow estetycznych.
          • demonii.larua Re: Stulejka 05.04.08, 10:07
            Tylko, że o tak intymnej części ciała chłopak powinien sam decydować.
            Stulejkę się zwyczajnie leczy i nie trzeba pozbawiać dziecka napletka.
    • demonii.larua Re: Napletek u malucha 05.04.08, 10:09
      Spróbuj podczas kąpieli lekko odciągać skórkę, wtedy to nie jest dla dziecka tak
      bolesne. Spytaj też pediatry o krem, jeśli jednak zabieg jest konieczny - nie
      obrzezanie a nacięci, poszukaj dobrej kliniki czy szpitala, gdzie zrobią to bez
      stresu dla dziecka, bo się tak da.
    • budzik11 Re: Napletek u malucha 06.04.08, 10:59
      Przecież lekarz nie moze zrobić twojemu dziceku nic wbrew twojej woli, jesli nie
      chcesz obrzezania, to powiedz o tym lekarzowi. IMO lepiej nic nie robic,
      stulejka jest fizjologiczna u wikeszosci maluchow, napletek sam sie
      odkleja/poszerza z wiekiem i o ile nic sie nie dzieje, nie ma powodu nic przy
      nim grzebac.
      A obrzezanie skutkuje np. tym, ze chlopak nie moze sie... masturbowac. Wiem,
      wiem, glupio to brzmi, ale to jest naturalna sprawa i nie chcialabym byc na
      miejscu nastolaka, ktorego rodzice tak okaleczyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka