Dodaj do ulubionych

Brak przegrody przeźroczystej

04.04.08, 22:39

Obserwuj wątek
    • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 05.04.08, 12:33
      nie to nie to samo. Brak przegrody przeźroczystej nie wpływa tak znacząco na
      napięcie mięśniowe i równowagę jak ACC. Nasza neurolog wiąże to raczej ze
      skłonnością do nadpobudliwości, ale moja Lena nie ma ano ciała modzelowatego
      ani przegrody i nadpobudliwa nie jest. Zaczęła chodzić w 15 miesiącu życia,
      dalej ma obniżone napięcie w pasie miednicowym ale rehabilitujemy ją i są
      widoczne postępy. Jest ciekawskim dzieckiem, ale oznak nadpobudliwości brak - na
      szczęście.
      • fabianekk Re: Brak przegrody przeźroczystej 05.04.08, 21:58
        Witam
        Fabiuś także nie jest pobudliwy,zaczął chodzic w 22mż, jest bardzo
        czuły, kochany i inteligentny, ma słabą równowagę i lekko kaczy
        chód, rehabilitowany jest od 4 mż na napięcie mieśniowo ale mało
        efektywnie, od miesiąca wprowadziliśmy ćw wg vojty za namową
        najlepszej pani neurolog) Grażyny Banaszek) jaka nam się trafiła, z
        obserwacji wynika że postępem jest że mały wchodzi na wysokie
        krzesła i kanapy czego wcześniej nie robił, zaczybna również
        chętniej wchodzić po schodach i drabinkach na placach zabaw, więc
        mam nadzieję że będzie co raz lepiej a Ty jak rehabilitujesz
        córeczkę?
        • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 05.04.08, 22:52
          My ćwiczymy Bobathem, też od 4 mż, kłopotów z poziomem intelektualnym nie mamy,
          ale jeszcze zostało onm, mamy świetnego terapeutę z certyfikatem towarzystwa
          Bobath. Vojty nie biorę pod uwagę, bo po pierwsze młoda złośnica i bunt
          dwulatka już mamy (ma 18 mieś), po drugie jakoś do mnie nie przemawia taka reha
          przez płacz, po trzecie mamy dobre wyniki Bobat'em
          • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 05.04.08, 22:54
            P.S. młoda się wspina, łazi ma obniżone napięcie, jak jest zmęczona to się lekko
            słania na nogach, ale jesteśmy dobrej myśli.
            • fabianekk Re: Brak przegrody przeźroczystej 06.04.08, 11:05
              My również jesteśmy dobrej myśli, ale ćwiczymy vojtą, prawidłowe
              ćwiczenia nie przynoszą bólu, jest mało dobrych terapeutów vojtą,
              ale ona jest najlepsza, nawet stawia na nogi dzieci nie chodzące,
              bobathem też ćwiczymy i chodzimy też na SI-na równowagę, w sumie do
              6 roku życia jest czas aby naprostować chodzenie dziecka, a u
              Fabianka to jest najbardziej widoczne, właśnie kaczy chód i tylko
              vojta jest wstanie naprostować wady postawy, mały ma też lekką
              lordozę którą zauważyła tylko Grażyna Banaszek, najlepsza neurolog w
              warszawie polecam z całego serca, jest znakomita, już u noworodków
              potrafi rozpoznać nawet śladowe porażenie dziecięce, a słyszałam że
              brak przegrody to właśnie ślad po porażeniu dziecięcym czy to
              prawda? też tak słyszałaś? Pozdrawiamy, moje gg 4887903 a to
              fabianek, www.Fabianek.dzidzi.pl
              • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 06.04.08, 15:52
                Nie chcę się wypowiadać na temat Vojty bo to nie o to chodzi, w końcu do nas
                rodziców należy wybór metody która ma być najoptymalniejsza dla naszego dziecka.
                U nas działa Bobath, Vojta nie i tyle. CO do porażeni mózgowego to nie
                słyszałam takiej wersji - moja Lena nie ma cech porażenia.
                Co do wad postawy Lena miała skoliozę naprostowaną Bobathem.
                • fabianekk Re: Brak przegrody przeźroczystej 06.04.08, 20:26
                  Cześć,
                  Dziś na spacerku Fabianek gorzej chodził, jest w kratkę, raz lepiej
                  raz gorzej, martwi mnie to bujanie na bioderkach tymbardziej że w
                  Łodzi jest mało dobrych specjalistów w rehabilitacji i sama niewiem
                  jaka metoda najlepsza,Fabianek też niema cech mpd, więc mam nadzieję
                  że już nie będzie miał. ile razy w tyg, rehabilitujesz bobathem i
                  jakie ćw. robią, głównie z piłką i wałkiem czy jeszcze coś? w jakim
                  mieście mieszka ten Twój) dobry specjalista bobath, może warto było
                  by pojechac do niego, bo niewiem co on ma za wadę związaną z tym
                  napięciem miednicy i mam już normalnie depresję sad
                  • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 06.04.08, 22:31
                    Rehabilituję 2 x w tyg i raz w miesiącu 3x w tyg (wtedy mamy na fundusz), ale
                    zaczynałyśmy od 3x w tyg, ale rehabilitant stwierdził,że 2 x wystarczą.
                    Ja tam co do rehabilitacji mam swoją koncepcję, która przy moim dziecku się
                    sprawdza, jest wielu rehabilitantów, którzy rehabilitują tzw rehabilitacją
                    niekwalifikowaną, czyli nie posiadają certyfikatów, nie szkolą się itp. Warto
                    zapłacić więcej i znaleźć reha kwalifikowanego, który wprawdzie jest droższy ale
                    skuteczniejszy.
                    Moja Lena oprócz rehabilitacji prywatnej przez jakiś czas chodziła też na
                    ćwiczenia do Stowarzyszenia, ale tam byli młodzi rehabilitanci bez doświadczenia
                    i więcej z tym chodzeniem było kłopotów niż pożytku. Lena denerwowała się i
                    krzyczała bo ćwiczenia polegały na zmuszaniu dziecka do określonych ruchów
                    (vojta) , lub na pokonywaniu przeszkód gdy była już podmęczona, efektem dziecko
                    nie chciało ćwiczyć w ogóle. Zrezygnowałam i nie żałuję.
                    Swojego rehabilitanta znalazłam przez stronę Towarzystwa Bobath. Podaję link
                    dzięi któremu może odnajdziesz terapeutę z certyfikatem gdzieś obok waszego
                    miejsca zamieszkania.
                    www.ndt-bobath.pl/index.php?pID=find
                    • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 06.04.08, 22:35
                      P.S. Piłka i wałek sa raczej dla dzieci ze wzmożonym napięciem, moja Lena ma
                      obniżone, więc piłkę reha stosuje raczej jako nagrodę, bo młoda lubi bujaniesmile
                      • fabianekk Re: Brak przegrody przeźroczystej 07.04.08, 21:49
                        Bardzo Ci dziękuję, fajnie że masz szczęście i odrazu dobrze
                        trafiłaś, Uwierz mi ja od urodzenia szukam specjalistów, a
                        neurologów moje dziecko widziało już 9 i nie którzy uważali żę
                        wogóle go nie trzeba rehabilitować bo sam się wyćwiczy, porażka,
                        natomiast jedna stwierdziłą żę trzeba go obserwować w kierunku
                        porażenia dziecięcego a niby najlepsza neurolog w warszawie
                        powiedziała że nie ma śladu po porażeniu dziecięcym tylko problem z
                        równowagą, może od oczka, konsultacja za pół roku, rehabilitowany
                        był tylko bobath od 4 mż ale tylko na fundusz, raz , lub 2 lub 3
                        razy w tyg, czasem zdażała się przerwa, ale ćwiczyli go właśnie
                        tylko na piłce, ostatnio trochę kazali mu chodzic dla równowagi po
                        ławeczce i wprowadzili ćwiczenia z obciążeniami i kazali podnosić mu
                        nóżki leżąc na boku, ogólnie każdy rehabilitant inaczej, od miesiąca
                        wprowadziłam vojtę i ćwiczę go codziennie 3 razy dziennie, i jest
                        poprawa ponieważ zaczął wchodzić po schodach i wspinać się na
                        wysokie krzesła, ale nadal buja się jak chodzi i wypina pupę do tyłu
                        i lekko się garbi, nie mam już siły i nie wiem sama co robić, jutro
                        odwiedzą certyfikowaną terapeutkę BeAtę z twojego linku, pracuje w
                        CZMP a akurat jutro tam będę, zobaczymy co ona powie, a czas leci
                        mały w lipcu skończy 3 lata, boję się czy onio czegos nieprzeoczyli,
                        od urodzenia zwracam wszystkim lekarzom uwagę na jego nóżki, jak
                        wstał poraz 1 to miał sztywne na baczność, siedząc i bawiąc się
                        zabawkami też nie siedział po turecku jak inne dzieci, tylko miał
                        wyprostowane i sztywne, jak zmieniałam pampersy od ur. to słabo
                        obwodził, miał rentgen usg bioder i ok, powtarzam Ci się pisząc
                        czasem te same rzeczy, ale staram się nic nie przeoczyć bo widzę że
                        jesteś mądrą dziewczyną, bardziej doświadczoną i może coś doradziśz,
                        a może Twoja mała też tak łączyłą sztywno nóżki, może jest coś
                        podobnego, moim zdaniem stąd zaczęły się u fabia ixy, ponieważ pierw
                        stał prościutko i trudno było dac mu kroczki i zaczął się gibać na
                        boczki aż się wykoślawił, noszę mu teraz wkładki supinujące od
                        ortopedy , też do końca nie mam pewności ale w końcu trzeba ufać
                        lekarzom,.... dobranoc
                        • zielonatosia Re: Brak przegrody przeźroczystej 07.04.08, 22:06
                          Skrzywienie kręgosłupa może być od oczu, sprawdź tarczycę, bo dzieci z ACC
                          często mają niedoczynność i jeszcze poziom wapnia- sztywność może być związana z
                          nieprawidłowym wchłanianiem wapnia. Co do łączenia nóżek to może być kompensacja
                          obniżonego napięcia w miednicy - tak jest u mojej Leny. Mam nadzieję, że ta
                          rehabilitantka coś ci naświetli. Napisz co powiedziałasmile pzdr
                          • fabianekk Re: Brak przegrody przeźroczystej 07.04.08, 22:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka