zawsze.sylwia 25.05.08, 18:58 witam wszystkich prosze podpowiedzcie mi moja corka 10 miesieczna ma naczyniaka pod oczkiem jak moge to jej usunąc bo lekarze twierdza ze sie wchłonie i radza czekac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysiatko1 Re: pomocy 25.05.08, 19:00 czekać... niech sam się wchłonie... absolutnie sama nie dotykaj i nic nie rób na własną rękę... to jest Twarz i ewentualna blizna zostanie na całe życie!!! skonsultuj dziecko z chirurgiem dziecięcym... Odpowiedz Link Zgłoś
olima17 Re: pomocy 26.05.08, 17:37 No i lekarze maja rację-wchłonie się, a Tobie niech nie chodza po głowie żadne zabiegi. Córka mojej przyjaciółki urodziła sie z naczyniakiem na połowę twarzy- w wieku około 2 lat nie ma po nim śladu- tzn. jak płacze i się wkurza to widać gdzie był umiejscowiony, a i to dla "wtajemniczonych". Zaakceptuj to po prostu i zachowaj spokój-jestem pewna że jest śliczną dziewczynką i ma bardzo kochającą mamę która jak każda z nas jest przewrażliwiona i chce dla dziecka jak najlepiejA najlepiej po prostu cierpliwie poczekać-Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.sylwia Re: pomocy 28.05.08, 14:52 dzieki wielkie za wsparcie juz nabrałam doberj nadziej ze sie wchłonie poniewaz zeszła opuchlizna z tego naczyniaka i robia sie przebarwienie w kolorze skóry wiec mam nadziejw ze zejdzie dałam zdjecja na fotoforum pod kluczem naczyniak. pozdrawiam fida22@o2.pl i jeszce raz dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: pomocy 28.05.08, 15:51 Zostawic w spokoju - wchłonie się. Jeżeli będziesz sama przy nauczyniaku manipulować dojdzie do powikłań. A wtedy kogo obwinisz - lekarzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: pomocy 28.05.08, 16:09 wejdź na www.naczyniaki.pl jest tam cała sekcja o dzieciach i zany lekarz odpowiada na maile z zapytaniami dotyczącymi tego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: pomocy 29.05.08, 17:20 a po co dodałaś ostatnie zdanie??? Ty naprawe lubisz chyba wprowadzać nerwową atmosferę albo masz jakieś kompleksy?? może zbyt często są na Cibie skargi, na Twoje zachowanie?? nie zdziwiłabym się czytająć trochę Twoich postów... Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: pomocy 30.05.08, 08:24 Jak dotąd nikt jeszcze na mnie skargi nie napisał, choć jedna z pań bardzo się odgraża. Dlaczego napisałam ostatnie zdanie - bo widzę jaki jest stosunek ludzi do lekarzy i do leczenia!!!! Lekarz mówi nie rusza! Pacjent rusza. Jest powikłanie - pacjent na forum a to konowały, a to nieuki, a to........ gdyby leczyli to by nic nie było. Nie leczyli i............., a o samoleczeniu ani słóweńka. Poczytaj fora. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: pomocy 30.05.08, 15:59 ale od tego jest włąśnie forum... żeby dowiedzieć się czy lekarze osobom w podobnych sytuacjach zalecili to samo... rodzice nie mają wiedzy medycznej i boją się o swoje dzieci... nie wszyscy lekarze są sumienni i nie wszyscy powinni leczyć... osoby, które mają złe doświadczenia ze służbą zdrowia będą miały problem z zaufaniem lekarzowi... i dlatego chcą się upewnić... wiem jaki jest stosunek pacjentów do lekarzy... znam to prawie z autopsji... mam to na codzień "w domu"... wiem, że pacjent potrafi być nieprzyjemny i chamski i zepsuć człowiekowi wiele krwi i dni... ale wiem, że najczęście bierze się to ze strachu i złych doświadczeń życiowych... i naskakując na kogoś albo na chamstwo odpowiadając chamstwem nie zmienisz sprawy tylko jeszcze to pogorszysz... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: pomocy 29.05.08, 17:24 Powinno sie samo wchłonąc. Nie dotykaj niepotrzebnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: pomocy 31.05.08, 10:42 Rzeczywiście warto poczekać. Dwójka z moich dzieci miałą naczyniaki (w innych miejscach co prawda, ale też nieładnie wyglądały), jeden był bardzo duży - wchłonęły się (jaśniały aż zanikły). 10 miesięcy to jeszcze maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
kreczman1 Re: pomocy 11.06.08, 14:02 WITAM CIE RADZE NIE RUSZAC TYLKO CZEKAC.MÓJ 11LETNI SYN URODZIŁ SIĘ Z NACZYNIAKIEM NA NÓŻCE KTÓREGO OPEROWALIŚMY GDY PATRYK MIAŁ 2 LATKA.NIE STETY CAŁKIEM GO NIE USUNELI CIĄGLE JEST PO 9 LATACH OD OPERACJI.A W TYM ROKU 26 KWIETNIA PRZEŻYŁAM <HORROR> PATRYK RANO NIE MÓGŁ O WŁASNYCH SIŁACH WSTAĆ Z ŁÓŻKA DOSTAŁ NIEDOWŁADU CAŁEJ PRAWEJ STRONY W SZPITALU ZROBIONO MU TOMOGRAF KOMPUTEROWY DIAGNOZA<<NACZYNIAK MÓZGU>> OKAZAŁO SIĘ ŻE MA GO OD URODZENIA ALE DOPIERO TERAZ SIĘ ODEZWAL.NA SYGNALE WIEZIONO NAS DO WARSZAWY CENTRUM ZDROWIA DZIECKA.OPERACJE ZAPLANOWANO NA 16 MAJA GROZIŁ MU NIEDOWŁAD PRAWOSTRONNY BO NACZYNIAK BYŁ PO LEWEJ STRONIE.WIELKIE DZIĘKI PANU BOGU WSZYSTKO JEST OK PATRYK CHODZI DOBŻE SIĘ CZUJE.ALE NIE WIE O JEDNYM MA JESZCZE JEDNEGO NACZYNIAKA TEŻ W MÓZGU.PAN PROFESOR POWIEDZIAŁ ŻE NIE OPEROWALI TEGO DRUGIEGO BO NIE MA TAKIEJ POTRZEBY NA CHWILE OBECNĄ I NIE CHCIELI PATRYKA ZBYT OBCIĄŻAĆ.ALE NIE JEST POWIEDZIANE ŻE NIGDY SIĘ NIE SPOTKAMY.A MOŻE NIE BĘDZIE TAKIEJ POTRZEBY DO KOŃCA ŻYCIA.WIELE LUDZI ŻYJE Z NACZYNIAKAMI MÓZGU I NAWET O TYM NIE WIEDZĄ,TAK JAK MY DO TEJ PORY O NACZYNIAKU PATRYKA ZOBACZ CO JA MUSZĘ CZUĆ.TAK ŻE NIE RUSZAJ TEGO NACZYNIAKA.POZDROWIENIA. Odpowiedz Link Zgłoś