Dodaj do ulubionych

Ratunku! jedynka 2,5 latka!

03.06.08, 14:07
Wczoraj w zlobku uderzyl ustami w podloge i oprocz dolnej wargi
rozwalil tez i przedniego zeba.Zab nieszczesliwie jest przepolowiony
wzdluz i widze ze jeszcze drobinki w okolicy dziasla.
Bylam juz rano u dentysty i stwierdzil,ze bedzie trzeba usunac.Nie
byloby problemu bo to mleczny.Wprawdzie bedzie ze 4 lata bez zeba
chodzil.Problem w tym,ze zasiegnelam tez porady u znajomego i
stwierdzil,ze w przyszlosci moga byc problemy z kolejnym zebem.Bo
skoro tyle lat bedzie bez zeba po pierwsze moze sie znieksztalcic
(przemiescic)zeby obok szczerby a druga rzecz,ze moze sie zamknac
kanal zebowy i moze byc problem potem z wyjsciem kolejnego zeba.
Czy znacie jakies przypadki? poradzcie.
Mam jeszcze wizyte dzisiaj po poludniu u innego dentysty,zobaczymy
co mi powie.
Obserwuj wątek
    • fogito Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 03.06.08, 14:24
      niektórzy lekarze wstawiają sztucznego zęba przymocowanego do
      sąsiedniego, ale nie wiem jak to wygląda. Mój synek ma po
      przewróceniu martwą jedynkę leczoną kanałowo. Zmieniła kolor ale
      póki co się trzyma. Zapytaj nowego lekarza o ratunek dla zęba. Brak
      jedynki to również problemy z wymową.
    • abocijawiem Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 03.06.08, 14:25
      kiedys znalam dziewczynke co sobie wylamala caly zabek jak miala 3
      lata. Potem nie bylo zadnych problemow bo zanim urosla ta jedynak
      wypadla obok i miejsce bylo. Ale co roku chodzila na kontrole do
      ortodonty(? chyba nie myle lekarzy)
      • zuzanka77 Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 03.06.08, 15:16
        ja niestety wiem z wlasnego doswiadczenia jak to jest.wszak mialam 5
        lat kiedy trzeba bylo usunac mi jedynke ale pani dentystka na ostrym
        dyzurze(lata 80)byla w stanie lekko mowiac chwiejnym i usunela mi
        zdrowa dwojke a potem jedynke.nowe zeby stale wyrosly ale dwojka
        byla przekrecona o 180 st a miedzy jedynkami przedzial.teraz jest ok
        bo nosilam aparat ale w szkole zawsze bylo mi wstyd i malo sie
        smialam.baba naruszyla nerwy i korzenie.lepiej chyba uratowac i
        odczekac pare lat az sam wypadnie no chyba ze cos jest nie tak z
        dziaslem.pozdrawiam
    • 1bo Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 03.06.08, 17:10
      Wrocilam od dentysty i powiedzial,ze trzeba odczekac jakies 15 dni
      az zejdzie opuchlizna i infekcja dziasla.Dopiero wtedy mozna bedzie
      cos stwierdzic.Prawdopodobnie zab wypadnie sam i co mozliwe,poprzez
      tak silne uderzenie zostal naruszony zalazek zeba stalego.Co za tym
      idzie wyrosnie mu zdeformowany zab za 4 lata.Jestem zalamana,mimo,ze
      wiem,ze to nie koniec swiata i ze moglo byc gorzej.Dla mnie dzisiaj
      to mala tragedia ale jutro bedzie lepiej smile
      dzieki za odpowiedzi
      pozdrawiam
      • graniasta Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 04.06.08, 20:15
        A nie wyslali Cie na przeswietlenie? Jak nie teraz to za te 15 dni.
        Powinno byc na nim widac, czy cos stalo sie z zalazkim stalego zeba.
        Chyba i tak nic sie nie poradzi, jesli cos sie stalo, no ale
        przynajmniej nie trzeba bedzie czekac 4 lata na to aby sie czegos
        dowiedziec.
        • fogito Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 04.06.08, 20:34
          No wlasnie! Podstawowa sprawa to przeswietlenie!

          graniasta napisała:

          > A nie wyslali Cie na przeswietlenie? Jak nie teraz to za te 15
          dni.
          > Powinno byc na nim widac, czy cos stalo sie z zalazkim stalego
          zeba.
          > Chyba i tak nic sie nie poradzi, jesli cos sie stalo, no ale
          > przynajmniej nie trzeba bedzie czekac 4 lata na to aby sie czegos
          > dowiedziec.
    • 1bo Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 05.06.08, 09:34
      Na razie mam czekac az zejdzie opuchlizna z dziasla i drobna
      infekcja.Wizyte mam dopiero na 19.06 i wtedy zrobia mu
      przeswietlenie i bedzie wiadomo co robic dalej ale do tego czasu to
      mnie chyba rozniesie.Zab wyglada naprawde paskudnie bo przez te
      opuchlizne dziasla ten zab wyglada jakby eksplodowal.Przy samym
      dziasle jest mnostwo fragmencikow,ktore wydaje mi sie ze nalezaloby
      usunac zeby to dziaslo sie szybciej goilo.Juz sama nie wiem czy
      czekac na te wizyte dnia 19 czy udac sie do jeszcze jednego dentysty.
      Pozdrawiam wszystkich
      • fogito Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 05.06.08, 11:09
        Jak juz napisalam - ja bym jak najszybciej zrobila przeswietlenie,
        bo infekcja moze sie rozwijac rowniez od srodka.
        Idz do pedodonty koniecznie, czyli dentysty dla malych dzieci.
        Odlamki koniecznie musza byc usuniete, a zdjecie zrobione na
        miejscu, zeby lekarz mogl od razu ocenic stan korzenia. Najlepiej
        znajdz klinike stomatologiczna, ktora ma RTG na miejscu. Nie wiem,
        gdzie mieszkasz, ale polecam Medicover, EnelMed, Eurodental.


        1bo napisała:

        > Na razie mam czekac az zejdzie opuchlizna z dziasla i drobna
        > infekcja.Wizyte mam dopiero na 19.06 i wtedy zrobia mu
        > przeswietlenie i bedzie wiadomo co robic dalej ale do tego czasu
        to
        > mnie chyba rozniesie.Zab wyglada naprawde paskudnie bo przez te
        > opuchlizne dziasla ten zab wyglada jakby eksplodowal.Przy samym
        > dziasle jest mnostwo fragmencikow,ktore wydaje mi sie ze
        nalezaloby
        > usunac zeby to dziaslo sie szybciej goilo.Juz sama nie wiem czy
        > czekac na te wizyte dnia 19 czy udac sie do jeszcze jednego
        dentysty.
        > Pozdrawiam wszystkich
    • 1bo Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 05.06.08, 09:38
      Dodam,ze po kazdym posilku przeplukuje mu usta i dezynfekuje
      dziaselko.
      • krysiia Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 05.06.08, 09:47
        Jeśli chodzi o prześwietlenie, to ja bym nie robiła, i tak niczego
        to nie zmieni, a po co narzażać dzieciaczka na promieniowanie,
        należy pamiętać, że jest to SZKODLIWE! szczególnie u dzieci.
        Poczekałabym te 15 dni i wtedy może coś się wyjaśni.
        • fogito Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 05.06.08, 11:04
          Sorki, ale jesli zostal uszkodzony korzen zeba, to czekanie 2
          tygodnie moze spowodowac rozwoj infekcji od srodka.
          Zdjecie RTG powinno byc absolutnie wykonane zaraz po wypadku, bo
          tylko w ten sposob mozna stwierdzic co sie dzieje wewnatrz - czy
          nastapilo przerwanie nerwow, czy zab bedzie umieral, czy odlamki sie
          nie przemiescily.
          Dawka promieniowania jest mniej szkodliwa niz skutki zaniedbania.
    • marjari Re: Ratunku! jedynka 2,5 latka! 05.06.08, 13:23
      Mój synek też miał podobny wypadek - uderzył o podłogę i jedynka
      złamała mu się tuz przy dziąśle. Bylismy oczywiście u dentysty i
      niestety resztkę trzeba było usunąć - miazga była na wierzchu i po
      prostu malucha to bolało. No i teraz jest bez zęba, ale myślę, ze
      jest to większy problem dla nas (a właściwie był, bo juz się
      przyzwyczailiśmy) niż dla dziecka. Jemu brak jedynki w niczym nie
      przeszkadza - ani w jedzeniu, ani w mówieniu (mówi ładnie wszystkie
      zgłoski typu d,t,s,z). Pedodonta powiedział, że brak siekacza tak
      naprawdę jest z punktu widzenia ortodontycznego mniejszym problemem
      niż brak np. czy trójki czy czwórki, bo nie jest w łuku. Stały ząb
      może wyrosnąć później, no i warto pomysleć o utrzymywaczu
      przestrzeni ze sztucznym ząbkiem, ale to głównie ze względów
      estetycznych. To tak na pocieszenie, jakby ekstraktacja zęba okazała
      się konieczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka