Dodaj do ulubionych

homeopatia-wierzyć,czy nie?

26.06.08, 16:32
Czy jest mozliwe,Waszym zdaniem, by pozbyc się płynu w uszach za
pomocą leków homeopatycznych? W miniony poniedziałek byłam z córką
(4lata) z wizytą u lekarza laryngologa-homeopaty. Uważa on,że za
pomoca leków homeomatycznych oczysci uszy. Nie wiem,czy mam w to
wierzyć, czy szukać innej pomocy? Czy któraj z mam leczyła w ten
sposb swoje dziecko i udało sie osiągnąc pożadany efekt. Dodam,że
byłam u jeszcze innych 2 laryngologów,którzy zalecają oczyszenie
uszu poprzez zabieg w znieczuleniu ogólnym. Obawiam sie tego zabiegu
dlatego pomyslałm o homeopatii. To strata czasu,czy jednak jakaś
nadzieja? Co o tym sądzicie?
gapciolina
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 17:23
      sądzę, że albo wierzysz i zaryzykujesz, albo idziesz z dzieckiem na zabieg. Z
      medycyny alternatywnej jest jeszcze świecowanie uszu, ponoć skuteczne, ale sama
      musisz rozważyć, czy warto targać dziecko po znachorach i uniknąć zabiegu czy
      jednak medycyna konwencjonalna. Ja na 100% robiłabym wszystko, co możliwe, by
      uniknąć zabiegu, nawet pozwoliła włożyć dziecku świeczkę do ucha...
      • 5_monika Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 17:32
        spróbować zawsze warto, jest to kwestia:reakcji dziecka na lek i
        oczywiście jak zawsze trafności w doborze odpowiedniego leku, czyli
        to już spada na homeopatę.
        możesz zajrzeć na forum homeopatia
        pzdr
        • gapciolina Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 19:41
          czy mogę prosić o link do tego forum?
          dziekuje
          gapciolina
    • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 21:13
      posypią sie pewnie gromy na moją głowę ale trudno... ze szczerego serca ODRADZAM
      homeopatię. To szarlataństwo, mocno zaangażowane w sprawy duchowe, niczym nie
      różniące się od bioenergoterapii, znachorstwa itd.Skuteczne-być może, owszem
      często taka forma terapii daje zdrowie ale jakim kosztem? Cel nie uświęca
      środków. Kiedyś był we Frondzie obszerny artykuł na ten temat, kurcze, postaram
      się znaleźć w której ale są na pewno i inne źródła. Kościół Katolicki jest
      przeciwny stosowaniu homeopatii, jeśli kierujesz się autorytetem Kościoła a
      jeśli nie - uwierz, ze nie mam żadnego interesu w tym, żeby Cię ostrzegać a
      robię to, bo WIEM, że homeopatia jest zwyczajnie zła.
      • mamahania2 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 21:24
        buhahuha!dawno sie tak nie usmialam.homeopatia szarlatanstwem!....no
        ludzie....
        • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 21:32
          oj...można ważne kwestie obśmiewać gromkim buhahaha, można też wyrobić sobie
          zdanie czytając i śledząc badania. Mamahania wybrała, jest w końcu wolnym
          człowiekiemsuspicious
          • alpepe Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 18:25
            własnie ja kiedyś oglądałam dokument z farmakolożką, która przyznała, że nie
            wie, jak to działa, ale na własne oczy w eksperymentach przekonała się, że działa.
      • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 21:29
        nie chcę być gołosłowna, przeczytaj np ten artykuł
        www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=721
        natomiast dla ateistów-racjonalistów znalazłam
        to:www.racjonalista.pl/kk.php/s,3889

        Nie daj się zwieść temu, że "wszyscy" leczą się lekami homeopatycznymi, bądź
        czujna, bo w dzisiejszych czasach łatwo ludziom ładować jakiś śmietnik do głów
        pod przykrywką "nauki".
        Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę!
        • jumami Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 22:04
          Przeczytałam wiadomości z linka Ruminacji i za głowę się
          schwytałam.Też jestem katoliczką,ale nie fanatyczką i do głowy nie
          przyszło mi,żeby traktować homeopatię jako dzieło sztana,okultyzm i
          takie tam.No bzdury totalne...nie chce mi się wierzyć w umieszczone
          powiązanie homeopatii z okultyzmem-a kto załozył wogóle ten portal!
          Pozdrawiam
          • pawel_zet Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 23:16
            Jako racjonalista, naukowiec i ateista, potwierdzam, że homeopatia
            to straszne bzdury. smile
          • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 11:20
            Skoro jesteś katoliczką poznaj proszę stanowisko Kościoła na ten temat, ręczę,
            że jest takie jak napisałam. To chyba nie fanatyzm liczyć się ze stanowiskiem
            Kościoła do którego się należy a wręcz obowiązek.
          • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 13:17
            do jumami: ten portal ("katolik") założyli i prowadzą księża salwatorianie z
            Krakowa, znajdziesz tę informację w dziale "kontakt i o nas"
            www.katolik.pl/index1.php?st=cale&typ=onas
            Dla katoliczki to chyba godni zaufania ludzie...
            Nie chcę się kłócić tylko przekazuje to co wiem, sprawa jest istotna bo gra sie
            toczy, ze tak powiem o duszę, ludzie o wielu rzeczach nie wiedzą co przecież
            jednak ich nie tłumaczy i nie zwalnia z pogłębiania wiedzy - trzeba być
            świadomym tego w co się wchodzi, aplikuje sobie i swoim dzieciom. Nie jest dobre
            gdy się bezmyślnie podejmuje taką terapię uważając się przy tym za katolika, bo
            jedno z drugim się kłóci... No sorry...
      • kinga127 żartujesz z tą Frondą 27.06.08, 07:48
        Jeśli powołujesz się na Frondę, to sorry ale to pismo jest dla mnie co
        najmniej mało wiarygodne. Dla niezaznajomionych podaję linka:
        www.fronda.pl/
        Natomiast w kwestii odpowiedzi na pytanie założycielki wątki to ja też
        próbowałabym homeopatii, byle tylko uniknąć zabiegu. Ale daj sobie określony
        czas jej stosowania, jeśli nie pomoże to trudno - zabieg.
      • babcia47 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 13:36
        hmm..to moze egzorcyzmy? na te Kosciół sie zgadza..
        • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 14:07
          cóż...według mnie nie każdą sprawę warto obrócić w żart i kpinę (to do Babci 47
          a propos egzorcyzmów) Proszę spojrzeć, tak wiele osób wypowiedziało się na temat
          homeopatii z naukowego punktu widzenia a nawet ateistycznego, cytując czasopisma
          naukowe, zdanie Kościoła jest dla tych którzy do niego należą i liczą się z nim.
          Czy te argumenty nie zasługują na poważniejsza wypowiedź i bardziej
          (przepraszam) sensowną? Osobiście drażni mnie najbardziej fakt niewiedzy zarówno
          ateistów jak i katolików.
          • babcia47 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 19:01
            co do naukowego podejscia do homeopatii jestem w stanie się zgodzić
            z argumentami "przeciw" i traktuję ten rodzaj terapii z podobnym
            dystansem, choc dopuszczam efekt działania "placebo"..jednak te
            katolickie argumenty mnie powalają..dla mnie jest to robienie
            sobie "jaj" z poważnej sprawy jaką jest wiara..czyli niestety jej
            ośmieszanie..więc moja wypowiedź była w podobnym duchu..
            • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 20:03
              ale ja naprawdę nie robię sobie jaj, takie jest stanowisko Kościoła Katolickiego
              do którego należę. Stoją za tym autorytety Kościoła oraz świadectwa ludzi
              pokrzywdzonych przez homeopatię... Ja to biorę na poważnie podobnie jak wszelkie
              sprawy wiary. Myślę, że wielu ludzi liczy się ze stanowiskiem Kościoła ale
              czasem go nie zna, więc służę w tej kwestii małą pomocą.
              Jeśli ktoś krytykuje Kościół to katolickie argumenty go nie przekonają - proste
              ale proszę,pani Babciu 47, nie sądzić, że jest to jakieś tam głupie widzimisię
              jakiegoś średniowiecznie zorientowanego "klechy", czy też moje. Stanowisko
              Kościoła jest czymś poważnym i popartym również wiedzą,sprzeciw wobec homeopatii
              jest bardzo dokładnie poparty poważnymi argumentami, podobnie jak np. sprzeciw
              wobec zapłodnieniu in vitro itp., nigdy nie jest powiedziane "nie, bo nie",
              powody nie biorą się z księżyca...
              Powtarzam-to nie żarty, chyba, ze ktoś neguje Kościół jako taki, wówczas
              wiadomo, że nie ma co tykać tematów typu Bóg, Szatan, walka sił dobra i zła bo
              dla takiej osoby będzie to średniowiecze, czary mary, czarownice itp. Dla
              liczących się ze zdaniem Kościoła to poważna sprawa.
              Pozdrawiam!
              • babcia47 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 15:15
                > Kościoła jest czymś poważnym i popartym również wiedzą,sprzeciw
                wobec homeopati i jest bardzo dokładnie poparty poważnymi
                argumentami, podobnie jak np. sprzeciw wobec zapłodnieniu in vitro
                itp., nigdy nie jest powiedziane "nie, bo nie",powody nie biorą się
                z księżyca...
                ..od kiedy dowiedziałam się że Giordano Bruno spalono..a Galileusza
                prawie za głoszenie teorii, że ziemia kreci sie wokół słońca..jakoś
                w te naukowe podstawy katolickich argumentów przestałam
                wierzyc..długie lata zabronione były przez KK również sekcje
                zwłok..a nawet operacje chirurgiczne dopóki w czasie rozprawy
                sądowej nie udowodniono, powołujac sie na Biblię, ze w końcu Pan Bóg
                uśpił Adama zanim wyjął mu żebro i stworzył kobietęsmile)w XVII wieku,
                o ile dobrze pamietam, zakopano żywcem kobietę, za to, że w czasie
                wyjątkowo bolesnego połogu (bliźnieta) prosiła lekarza o pomoc,
                podanie jakiegokolwiek znieczulenia..uzasadnieniem wyroku było że,
                wg biblii Bóg kazał kobiecie rodzić w bólach i prosba o znieczulenie
                była zaparciem sie wiary i przeciwstawieniem woli Boga..tego typu
                historii, zastosowania praw i wiedzy wg stanowiska Koscioła można
                mnozyc w nieskonczoność..dlatego naukę i wiedzę wole pozostawic
                ludziom obiektywnym a nie tym, którzy interpretacje faktów opierają
                na tekstach napisanych wieki temu (gdy nawet nie wiedziano jak
                powstaje dziecko)uznano kobiete za siedlisko wszelkiego "zła"
                głupia, zepsutą a ludzkie ciało i nagośc za grzeszne i brudne) i
                którym autorytarne podejscie do świata nie przesłania odbierania
                faktów w sposób obiektywny, oparty na doswiadczeniach i suchych
                faktach..Kto wie czy za np. 300 lat sam KK nie bedzie sponsorował
                zapłodnień in vitro..
                "walka sił dobra i zła"
                zależy co sie pod tym pojeciem widzi i rozumie..niestety czesto KK
                zapedza sie za daleko i zbyt daleko odchodzi od własnych nauk
                doszukujac sie zła tam gdzie go nie ma..i zaniedbując walki tam
                gdzie ono wystepuje od zarania dziejów..
                • pawel_zet Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 16:43
                  To może i wszystko prawda, ale nie zmienia faktu, że homeopatia to kupa bzdur z
                  punktu widzenia dzisiejszych kontynuatorów Giordana Bruna, czyli naukowców. Z
                  fałszu, o czym jasno mówi klasyczny rachunek zdań, może wynikać prawda.
                • ruminacja Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 19:47
                  A, czyli jesteśmy w domu-jest Pani przeciwnikiem Kościoła, więc oczywista jest
                  negacja "kościelnych" argumentów... Zupełnie inna "gadka", wszak była tu osoba
                  uważająca się za katoliczkę i także negowała owo zdanie, co moim zdaniem jest
                  pomyłką...Nie czuję się na siłach odpierać zarzuty wobec KK, no bo co moje
                  teksty o Duchu Świętym, woli bożej, kontekście historycznym itd. mogą
                  spowodować, chyba tylko uśmiech. Napisze więc tylko, że osobiście dostaję w
                  Kościele życie, wiarę i prawdziwy sens, przekonałam sie nie raz o mądrości
                  Kościoła, która poznana pobieżnie i naskórkowo wydaje sie tylko zacofaniem czy
                  głupim zakazem a tak nie jest. Ech...proszę z kimś mądrym porozmawiać np. o tych
                  faktach z życia Kościoła które Pani wymieniła (jeśli są czymś co Panią niepokoi
                  czy razi). Pozdrawiam.
              • sara2103 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 23:55
                >Watykan nie zajął oficjalnego i jednoznacznego stanowiska w sprawie >leczenia
                homeopatycznego[50]. Wśród przedstawicieli Kościoła >Katolickiego można spotkać
                zwolenników oraz przeciwników homeopatii...

                pl.wikipedia.org/wiki/Homeopatia#krytyka_homeopatii
      • lilka69 Re: homeopatia-efekt placebo 27.06.08, 13:42
        prestizowe medyczne czasopismo lancet opuplikowalo artykul poparty badaniami na
        temat homeopatii. to efekt PLACEBO.
        dziala, jak sie wierzywink.
    • jumami Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 21:59
      Witam.Jestem też mamą 15 mieś już Mateuszka. 30 lat już żyję na tym
      świecie.Byłam mnóstwo razy leczona homeopatycznie (grypa,ból
      porodowy, bolesne miesiączki, i inne) i z mojego doświadczenia
      powiem,że u mnie homeopatia się sprawdziła.Inne jest leczenie
      homeopatyczne kupując np. kuleczki dagomed nr10 na np. przemiane
      materii a inne gdy idzie się do lekarza,który robi bardzo
      szczegółowy wywiad i na podstawie podanych parametrów ustala
      odpowiednie dawkowanie różnymi kuleczkami.
      Ja i moja rodzina korzystamy z lecznia homeopatycznego.Ostatnio
      nawet "zaszczepiłam" małego odpowiednimi dawkami i sekwencją
      kuleczek przeciw meningo- i pneumokokom.Homeopatia poprawiła,
      podreperowała mi również moje wyniki krwi.Pozdrawiam
      J
    • k.solska Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 22:21
      Moja córka dość często choruje na infekcje górnych dróg oddechowych.
      Kilka razy lekarz proponował kurację lekami homeopatycznymi, ale w
      zasadzie nigdy to nie zadziałało. Na ogół trzeba je stosować dość
      długo i podawać najczęściej 3 razy dziennie. Kiedy przepisano nam
      np. limphomyosot na zmniejszenie sapki po katarze od razu dostałam
      ostrzeżenie, że 1-sze rezultaty będą widoczne najwcześniej za 2
      miesiące... Stosowałam 2 miesiące, poprawy nie zauważyłam i w końcu
      zabrakło mi cierpliwoście na ciągnięcie tego.
      Nie chciałabym cię zniechęcać, bo wiem, że czasami to działa
      (przynajmniej niektórzy tak twierdzą), ale musisz się nastawić na
      to, że na 1-sze rezultaty trzeba będzie chwilę poczekać.
    • pawel_zet Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 26.06.08, 23:12
      Czarna magia bez najmniejszych podstaw naukowych. Jakieś bajdurzenie
      o siłach życiowych, leczeniu przez niepodobne itp. W sumie jeśli
      wierzysz w homeopatię, to równie dobrze możesz wierzyć, że jeśli
      będziesz chodziła w ciąży w czerwonych majtkach, to urodzisz rude
      dziecko.
      Natomiast nie oznacza to, że homeopatia jest nieskuteczna. Efekt
      placebo jest faktem, a wiara potrafi leczyć. Jeśli wierzysz, że Twój
      sąsiad bioenergią potrafi leczyć Twoją migrenę, to możliwe, że głowa
      będzie Cię mniej bolała (chociaż leczenie bioenergią to jeszcze
      większa bzdura niż homeopatia).
      • katharinasz-s Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 11:38
        Zgadzam się w 100%. Jakiś czas temu brałam udział w publicznej obronie doktoratu
        z BIOETYKI. Doktorant, już teraz doktor (filozof i lekarz) pokazywał za i
        przeciw homeopatii. Zaznaczam, że praca oparta na wielu badaniach - wynika z
        nich, że niewiele w homeopatii lekarstwa, a jeśli pomaga, to rzeczywiście na
        zasadzie placebo. Za to może szkodzić, jeśli w czas nie zastosuje się
        odpowiedniej kuracji. I była tam też mowa o stosunku Kościoła Katolickiego do
        homeopatii. Nie do końca jest prawdą, że Kościół jest przeciw, bo nie taka jego
        rola. Ale rzeczywiście przestrzega, że może to być działanie Szatana. Bo ten
        gościu jest bardzo inteligentny, o wiele bardziej niż my wszyscy i szuka różnych
        sposobów omotania człowieka, także może to być homeopatia...
    • doddi3 a syrop na kaszel STODAL ? 26.06.08, 23:19
      firmy Bairon - lekarz przepisał memu dziecku. Własnie to lek
      homeopatyczny. Czy pomógł waszym maluchom?
    • piastka Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 11:51
      Prawda o jakości homeopatii leży zapewne gdzieś pośrodku.
      Zawsze podchodziłam do leczenia homeopatycznego dość sceptycznie.
      Głównie przerażała mnie długotrwałość i częstotliwość podawania
      specyfików homeopatycznych, nieraz bardzo kosztownych.

      Ale jeden raz przypadkiem (bo akurat korzystałam z porad książki o
      zdrowiu malucha) odkryłam, jak pomocny jest preparat "APIS MELFICA" -
      na bazie jadu pszczoły - przy bolesnym obrzęku ślinianek czy uszu.

      Moja chorująca na świnkę 5-latka prawie od razu poczuła ogromną
      ulgę!

      Ból uszu także zanikał, choć nie zwsze - to już zależne od przyczyny
      bólu. Ból uszu uśmierzam skutecznie tradycyjnym kompresem z drobno
      posiekanej cebuli smile.

      • nikki30 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 15:46
        Jedyną pozytywna rzecz jaką daje homeopatia to to, że można leczyć się
        całkowicie bez żadnych leków.Efekt jest taki, że wzmacnia się odporność bo
        organizm sam walczy z chorobą, a pacjent ma poczucie że sie leczysmile)Oczywiście
        to jest dobre jak mamy wirusówkę, bo po kilku dniach i tak sama przejdzie ale
        problem pojawia się przy bardziej skomplikowanych chorobach, a tu już homepatia
        nie pomoże.
        Zwykły efekt placebo, na którym koncerny zbijają nieziemską kasę!

        • alpepe Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 18:29
          popatrz popatrz i pewnie zwierzęta i małe dzieci też wierzą w dobroczynną moc
          homeopatii...
          • nikki30 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 27.06.08, 20:01
            To spróbuj wyleczyć dziecko np. z pneumokoka lub zapalenia płuc homeopatią.
            Nawet jeden z bardziej polecanych homeopatów klasycznych powiedział, że on się
            wyzwania nie podejmuje... Oj dało mi to do myślenia.
            A u dzieci 90% chorób to wirusówki.Nawet jakbyś nic nie podawała to dziecko
            wyzdrowieje.
            • enko1 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 28.06.08, 16:00
              Ja wierzę w homeopatię, leczę się tak sama i leczę mojego 1,5
              rocznego bąbla. Muszę powiedzieć, że efekty są zaskakująco dobre.
              Chodzę do hoeopatki z prawdziwego zdarzenia. Jest ona też lekarzem
              medycyny akademickiej, i jeśli jest konieczność to przepisuje
              normalne leki.
              Ważnie jest, by przed przepisaniem leku homeopatycznego lekarz
              zrobił dobry wywiad u chorego. Często zdarza się, że na tę samą
              chorobę homeopata wypisze inny lek - w zależności od predyspozycji i
              cech chorego. W homeopatii człowieka traktuje się bowiem jako
              całość - i przy leczeniu bierze pod uwagę nie tylko chorobę ale też
              wszystkie inne cechy leczonego.
              Ważne jest też stosowanie leków - nie zadziałają podane zaraz po
              lub przed jedzeniem (min 20 min po lub przed jedzeniem). Należy je
              ssać aż do rozpuszczenia, a nie połykać w całości. Nie wolno też
              brać kuleczek do rąk.
              Ja jeszcze niedawno ciągle chorowałam na anginy. Antybiotyk był mi
              podawany średnio raz na miesiąc. Teraz nie choruję wcale - po roku
              leczenia przez homepatkę.


              Pozdrawiam.
              • lilka69 Re: lekarz medycyny-homeopata?? 28.06.08, 21:32
                to chyba tylko po to , zeby sobie dorobic bo wiedze ze studiow wyniosl PRZECIWNA
                homeopatii.
              • marychna31 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 28.06.08, 21:49
                Enko, spytaj swoją lekarkę homeopatkę czy na Akademii Medycznej,
                którą ukończyła jest specjalizacja z homeopatii i dlaczego ją
                zamknęli.
                • enko1 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 11:49
                  dziewczyny,
                  przecież nikt sie Wam nie każe leczyć homeopatycznie. Ja tylko
                  opisałam swoje doświadczenia. Każdy ma wybór - można przecież brać
                  antybiotyki.
                  • jagielon29 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 11:57
                    Na mnie akurat homeopatia nie dziala, na moja 14 miesieczna corke
                    tez nie. W sumie nawet wierze, ze te leki pomagaja niektorym
                    doroslym osobom - czy to na zasadzie placebo ( wierze w mozliwosci
                    organizmu przy odrobinie wiary w wyniki) czy innej. Jak natomiast na
                    przyklad wytlumaczyc tak malemu szkrabowi, zeby ssal tabletke do
                    konca, a wczesniej jej nie polknal?
                    • sara2103 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 23:12
                      a kto dobierał te leki?
                  • marychna31 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 29.06.08, 14:42
                    Enko, to nie jest tak, że albo antybiotyki albo homeopatia. Mojego
                    dziecka nie "leczę" ani homeopatią ani antybiotykami.

                    Homeopatia niczego nie leczy bo nie ma prawa niczego leczyć. Jeżeli
                    pryzjmowanie homeopatii jest dla Ciebie tak ważne, to ją stosuj ale
                    nie porzucaj prawdziwych metod leczenia bo możesz dziecku sprawić
                    nieodwracalną krzywdę. Oczywiście to nie dotyczy Ciebie - jesteś
                    dorosła i możesz ze swoim ciałem robić co chcesz i nikomu nic do
                    tego. Ale nie eksperymentuj na dziecku, tylko zaufaj nauce.

                    W Lanecie nie tak łatwo opublikować artykułsmile To prestiżowe pismo, w
                    którym publikują największe umysły medyczne naszych czasów.
                    Wycofanie z Akademii Medycznych specjalizacji z homeopatii nie jest
                    spiskiem masońskim tylko wynikiem wieloletnich rzetelnych
                    eksperymentów.
                    • schiraz Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 30.06.08, 00:28
                      Ja w sprawie poruszonego kilka postów wyżej "spróbuj wyleczyć zapalenie płuc
                      homeopatia". Przytoczę po raz kolejny: zapalenie krtani, temperatura 40 stopni,
                      szczekający kaszel i obrzęk krtani, skierowanie do szpitala od pediatry,
                      homeopatycznie wyleczone w 3 dni. Angina ropna, zdiagnozowana przez lekarza z
                      pogotowia, potwierdzona wymazem (w wyniku bakteria), wyleczona homeopatycznie w
                      3 dni. Ja nie wierzyłam, a co dopiero moje 4 letnie dziecko, które było
                      adresatem tych diagnoz. Dodatkowo, kończę farmację, to moje drugie studia, i z
                      punktu widzenia tychże powinnam tu być całym sercem za alopatycznym leczeniem, a
                      jednak widzę, jakie efekty daje homeopatia. Reasumując, każdy ma prawo wyboru,
                      ja wybrałam tak a nie inaczej, bo widzę efekty.
                      • nikki30 Re: homeopatia-wierzyć,czy nie? 30.06.08, 10:21
                        Zapalenie krtani jest najczęściej wirusowe.Ja przechodzę raz do roku i
                        antybiotyków nigdy nie brałam...
                        Homeopatią anginę możesz zaleczyć ale nie wyleczyć!Bakteria pewnie nadal jest
                        tylko pozostaje w uśpieniu albo po kilku latach atakuje serce lub stawy.Jak
                        jesteś farmaceutą to zrób prosty test w laboratorium.We paciorkowca z grupy A na
                        płytkę i potraktuj jakimś lekiem homeopatycznym zobaczysz co się stanie.Ja taki
                        test widziałam...Zresztą walczyłam pół roku także homeopatią z pneumokokiem i
                        miałam okazję się przekonać jak to "super" działa...
                        Pomimo tego że stosuję dużo naturalnych metod
                        leczenia(ziołolecznictwo,akupresura,akupunktura,reiki)to homeopatii mówię
                        stanowcze nie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka