aleksandra19811
03.10.08, 07:46
Muszę się w koncu poradzić bo mnie chlag trafia.
O katarze oczywiscie przejrzałam forum, oj sporo tego w
wyszukiwarce wyrzuciło. sprawa nie jest dla mnie prosta.
Córka 2 latka 3 tydodnie walczymy z katarem. Zaczęło się od chyba
wirusowego zapalenia gardła. Temaperatura przez 5 dni 39 C i nie
dawała się zbyć. Preszło katar został, troszkę "przycichł". Teraz od
kilku dni córka oddycha buzią, a nosie słychac coć jakby lekkie
świsczenie. Psikanie nosa, smarkanie i wyciaganie nic nie daje. coś
siedzi cały czas, lub może ma taki obrząk ???? Córka raczej nie
choruje. Ostatnio rok temu. Dostawało erespal. ale ma po nim bolesci
brzucha więc odstawiłam. Teraz dostaje Claritine , bioaron C, pije
Lipe z maliną, dałam czonek, propolis. nos pcikam cały czas. Kaszlu
brak. nos swędzi. Katar z niej nie leci, a go słychac. A co
chodzi ????