Z wymazu z gardła mojego 2-tetniego synka wyszla chlamydia
trachomatis. Kaszlal, osluchowo czysty, ale oczka zaropiale i mimo
antybiotyku zaropialy ponownie po tygodniu. Dzisiaj sie dowiedzialam
o wyniku wymazu i od rana siedze i probuje odszukac jakies
informacje na ten temat. U lekarza bede w poniedzialek i pewnie
czegos sie wreszcie dowiem, ale niepokoj mnie zzera
Skad sie to swinstwo przyblakalo? Wiem ze mieszka w drogach
plciowych, ale jesli juz trafi do gornych drog oddechowych to czy
mozna ja przekazywac w sposob kropelkowy, dotykowy itp.(Mlody do
zlobka uczeszcza)Ja kaszle podobnie jak on, mam chore zatoki, ale
byc moze to to samo. Kwestia czy on ze zlobka przyniosl i mnie
obdarowal czy ja jego.
Bede wdzieczna za wszelkie informacje na temat tego swinstewka, a
zwlaszcza te z autopsji.