Dodaj do ulubionych

Xyzal a aerius

20.11.08, 18:56
Drogie mamy-maly bral do tej pory m.in xyzal...dzis dostal aerius-i w zwiazku z tym mam pytanie czy podawac jedno i drugie? Bo czytalam tu wlasnie rozne watki i tak jakos wywnioskowalam ze te leki sa podobne,choc jeden homeo a drugi nie....nie przyszlo mi do glowy zapytac lekarza...moze ktoras z was ma cos podobnego?poradzcie...
Obserwuj wątek
    • grazynarosa Re: Xyzal a aerius 20.11.08, 19:08
      Dodam jeszcze ze wlasnie znalazlam takie opisy tych lekow:"Aerius łagodzi objawy związane z alergicznym zapaleniem błony śluzowej nosa (np. gorączka sienna, uczulenie na roztocza), takie jak kichanie, swędzenie i wydzielina z nosa, swędzenie podniebienia, swędzenie, zaczerwienienie i łzawienie oczu."
      oraz-:"XYZAL - (Levocetirizini dihydrochloridum) jest lekiem przeciwalergicznym wskazanym w leczeniu: -sezonowego alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa (katar sienny) -przewlekłego alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa -alergicznego zapalenia spojówek -przewlekłej idiopatycznej pokrzywki "
      ...mnie sie wydaje ze to podobne...dodam tez ze najbardziej jest uczulony na roztocza i ma katar.
    • kowalikm Re: Xyzal a aerius 20.11.08, 22:54
      ...a który z nich jest homeo?
      Mój młody nie ma alergii IgE zależnej i tak na prawdę nie wiadomo na co jest
      uczulony (2,5 roku). Staram się unikać sterydów i informuję o tym alergologa i
      pediatrę.
      Kiedyś pediatra nam zapisała xyzal na ciągły katar, który kończył się
      infekcjami. Alergolog powiedziała, ze xyzal jest raczej na zmiany skórne.
      Zaznaczę że xyzal na mojego młodego specjalnie nie działa (tzn. ja zmian nie widzę).
      Ostatnio młody dostał aerius po odstawieniu zaditenu. Dodatkowo alergolog (ta
      sama) zapisała mu xyzal na zmiany skórne, które pojawiły się na nóżkach. Na
      nasze problemy xyzal nie działa.
      Ulotka xyzal to desloratydyna a xyzal levocetirizini dihydrochloridum. Jestetem
      alergikiem wiec wygląda mi to na typowe składniki popularnych leków
      antyalergiczny: cetyrozynę i lorytydynę.
      Przypuszczam, że są to jekieś pochodne. Jedno i drugie ma podobne działanie,
      natomiast na jednych lepiej działa loratydyna na innych cetyrozyna...
      Żaden z nich z pewnością nie jest homopatyczny.
      • grazynarosa Re: Xyzal a aerius 21.11.08, 06:23
        Sorki za błąd-jasne ze nie homeopatyczny ,nie wiem co mialam na mysli-moze p/histaminowy...nie wiem.Czyli nie podawac xyzalu? tak zrozumialam twoja wypowiedz...
        • kowalikm Re: Xyzal a aerius 21.11.08, 08:27
          grazynarosa napisała:

          > Sorki za błąd-jasne ze nie homeopatyczny ,nie wiem co mialam na mysli-moze p/hi
          > staminowy...nie wiem.Czyli nie podawac xyzalu? tak zrozumialam twoja wypowiedz.
          > ..
          nie - nie to miałam na myśli.

          Jeżeli lekarz powiedział, że dziecko powinno brać jedno i drugie to pewnie wie
          co robi - ja lekarzem nie jestem. Choć działanie mają podobne to jednak skład
          inny (jak wspominałam). Ja podawałam przez krótki czas oba - xyzal odstawiłam po
          ok. 2 tygodniach, ale to u nas...
          Może zadzwoń do lekarza i się upewnij - ja zawsze tak robię jak nie mogę
          doczytać dawkowania lub nie jestem czegoś pewna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka