mika_forum 02.11.03, 19:32 11-miesieczniak chory! Ratunku! Gardelko, chrypa i katar (katar juz mniejszy), kaszle. Podajnie domowe recepty na przeziebienie, nie chce isc do lekarza, bo oni tylko antybiotyki i antybiotyk... Prosze o pomoc i rade! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fizula Re: Domowe sposoby na przeziebienie 03.11.03, 01:05 Przeżywaliśmy ostatnio to samo. Na udrożnienie dróg oddechowych dobre są inhalacje z rumianku i tymianku (dla takiego maluch można je robić w namiociku, żeby się nie poparzył). Dziecko od razu lepiej oddycha. Garść rumianku i tymianku zalewa się wrzątkiem i zaparza, i tym naparem się inhalujemy. Dobra jest też mocno ciepła kąpiel z dodatkiem olejków eterycznych, po której się dziecko naciera spirytusem(95%) z oliwką (musi być mocny masaż). Żeby dziecko nie płakało, że za gorąca woda, to zaczynamy od temperatury ciała i stopniowo dolewamy coraz cieplejszej. Po kąpieli i masażu musi już leżeć w łóżku i się wygrzewać. Jak wstaje -konieczne grube ubranie. Doustnie nie powinna zaszkodzić herbatka z lipy słodzona syropem malinowym bądź z czarnego bzu. Wiele dzieci też lubi syrop z cebuli własnej roboty z dodatkiem witaminy c w postaci soku z cytryny. Nos przemywamy solą fizjologiczną. Można by długo pisać. Powodzenia! Acha, gdy taka potrzeba zamiast antybiotyk na wiele chorób można stosować bańki. Pozdrawiam! Iza Odpowiedz Link Zgłoś
alusia74 Re: Domowe sposoby na przeziebienie 03.11.03, 18:56 Ja na katar polecam olejek Olbas. do inhalacji. Osobiście stosuję w ten sposób że zapalam kominek z wodą i kilkoma kropelkami tego cuda (4/5). Na dokładke skrapiam tez delikatnie łóżeczko(prześcieradełko, poduszeczka) 1,2 kropelki. NIe mozna przesadzić bo to b.intensywne a i tak czuć w całym domku. A jak dzidziuś nie ma temperaturki to wychodzimy na troszkę na spacerek bo wtedy zatoki sie oczyszczają i to czego sam nie umie wydmuchać wypływa. Jak narazie ten sposób katarowy jest najlepszy z wyprobowanych przeze mnie, poleciła mi go kolezanka i na jej dziecinę też działa! Odpowiedz Link Zgłoś
betty_julcia Re: Domowe sposoby na przeziebienie 04.11.03, 21:29 Ok miesiąc temu już był poruszany taki temat. Jakaś panna skwitowała go mówiąc że panuje u nas ciemnogród i biedne są nasze dzieci. Szczyt głupoty. Lepiej dziecko faszerować antybiotykami... W każdym razie ja swojej Julce (4 miesiące) zaserwowałam przeczyszczenie noska solą fizjologiczną (do strzykawki nabrałam ok 1 cm sześcienny i wpryskałam głęboko do dziurki noska i tak samo do drugiej-polecane przez pediatrę), nie jest to przyjemne ale za to przeczyszcza z katarku, wtedy zaaplikowałam kropelki do noska. Poza tym super est nasmarować dziecko sokiem z czosnku, bo czosnek sam w sobie jest naturalnym antybiotykiem. Scierasz czosnek na tarce i wyciskasz z niego sok. Następnie smarujesz plecki, piersi i stopki dziecka dużą ilością masła, a dopiero potem sokiem z czosnku. To masło to nie żart, po prostu chodzi o to ,zeby sok nie poparzył delikatnej skóry dziecka. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anieze1 Re: Domowe sposoby na przeziebienie 05.11.03, 10:50 Nie mam często chorującego dziecka ale jesli juz to oczywiscie stosuję najpierw metody nie "Babcine" tylko naturalne. Jest różnica. Zaraz o nich napisze ale goroaco mi sie zrobiło jak przeczytalam polecana w poscie wyzej kuracje smarowania dziecka czosnkiem. Sama mam blizne od kawalka czosnku, gdyz jak byłam mala ktos mojej mamie doradzil wlasnie taka wspaniala metode - czosnkiem ja! Czosnek jest absolutnie cudowny, jego wlasciwosci zdrowotne sa niepodwazalne. Ale....Jest szalenie mocny i mozna powiedziec - żrący. Może zupelnie spokojnie poparzyc skóre. Dorosły czlowiek czosnek je. I to jest najlepszy sposob. Mozna robic nalweki z czosku - ale tez sie je pije ewentulanie odpowiednio rozcienczony sok stosuje sie na skore. Nawet po nalozeniu masla, sok z czosnku jest niebezpieczny. A juz w przypadku dziecka...Jak sobie pomyslalam, ze jaksa niedoswiadczona mama wlasnie naciera sokiem z czosnku plecy i piersi np. 7 miesieczne niemowle to brakuje mi tchu. A jak nalozy za malo masla. Moim zdaniem skora zostanie poparzona. Takie specyfiki nie nadaja sie dla niemowląt i dla malych dzieci. Nie wszystkie metody naszych babc sa madre i przynosza dobry skutek. Kiedys to bylo kiedys a teraz jest teraz. Kiedys uwazano, ze mleko matki jest niezdrowe. Przeciez wszystkie to doskonale znacie. Jesli dziecko ma tylko katar, to i tak mu się go nie zlikwiduje. To jest wirus w srodku organizmu. Czosek w postaci soku na plecach wirusa nie zabije. Mozna natomiast lagodzic objawy infekcji. Albo tez wspomagac farmakologiczne leczenie jesli jest takie konieczne. Niemowlakowi pomoze rozcienczenie sola fiz. wydzieliny w nosie, noszenie na rekach, i kapnięcie 1 góra 2 kropli olejku olbas oil na poduszeczke. Masc majerankowa, cieple ziola do picia, wit. C. Nic innego sie nie stosuje.I nic innego nie wynaleziono. Trzeba to zniesc, ulżyc dziecku, przemęczyc sie. Od pewnego momentu mozna zaczac podawac moim zdaniem cudotworczy syrop z cebuli. I to pomaga bo stosowany jest do wew. organizmu. Moze zwalczc inf. albo pobudzic system immunologiczny dziecka do obrony i walki z wirusami. Tak samo nalewka z cytryn, miód na kaszel (ale tez u starszych dzieci), wit. c, sok malinowy, lipa. Oczywiscie kuleczki homeopatyczne. Nie zaszkodza. Mozna nie wierzyc ale podawac nie zaszkodzi. Tylko homeopatyczne srodki dzialaja wtedy, kiedy nie sa zaklocane srodkami farmakologiczbnymi . Wiec miedzy chorobami warto kupic odpowiednio jakis preparat wzmacniajacy i spróbowac. Uff, rozpisalam sie. Ale musialam zareagowac na ten palący i żrący sok z czosnku na pleckach niemowlaka. Pozdrawiam i wszystkim zycze zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
brendastar Re: Domowe sposoby na przeziebienie 05.11.03, 11:11 Kiedy mój synek jest przeziębiony leczę go w taki sposób: 1. wapno - Sanosvit dawka wg ulotki tzn. wieku i wagi dziecka (2,3 razy dziennie) 2. Mucosolvan (dzięki Bogu można już kupić bez recepty) 2 razy dziennie po pół łyżeczki; nie można podawać przed snem bo to syrop wykrztuśny! najpóźniej do godz 16-17 3. Rutovit C (to samo co Rutinoscorbin tylko łatwiej rozgnieść tabletkę)2 raxy dziennie po pół rozgniecionej tabletki dodannej do kaszki, mleczka czy innego ulubionego specyfiku 4. Smarowanie maścią rozgrzewającą (Pulmex, Depulol) po kąpieli: plecki, klatka piersiowa, stópki. Na to ciepła piżamka, jakiś sweterek i grube skarpetki. 5. Przed snem jeszcze jakiś syropek przeciwkaszlowy, może być Malia - homeopatyczne 6. W ciągu dnia Euphorbium albo Nasivin do noska, przed snem obowiązkowo Nasivin, nie bawię się w sól fizj. bo to sprawdza się u naprawdę małych dzieci 7. I cały czas skrapiam ubranko (tuż pod szyjką) kropelkami Olbas, piżamkę zresztą też)) 2-3 dni i po przeziębieniu nie ma śladu. Dodam że nie jestem lekarzem ale ten przepis był podytkowany przez moją pediatrę i sprawdza się znakomicie. Ale jeśli z Twoim synkiem jest bardzo źle to radzę jednak iść do lekarza. Nie każdy od razu aplikuje antybiotyk. Moja jest np. zwolenniczką Eurespalu. To taki lek stosowany w chorobach dróg oddechowych w terapii antybiotykozastępczej. życzę dużo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś