mama0606
06.03.09, 14:05
Odkąd urodziłam synka (2004r) przebywam z nim w szpitalu non -stop.
Zaczeło się gdy miał 3 tygodnie okazało się że zarażono go bakterią
Coli , leżeliśmy w szpitalu 2 miesiące , z wagi 3600 przy porodzie
dziecko spadło do 2700!! Od tamtej pory nie mam spokoju, jak nie
biegunki ( kończące się w szpitalu) to allergia itp. W roku 2008 w
lipcu dziecko dostało zapalenia krtani i od tamtego momentu jak po
łancuszku na 3 miesiące choroby dziecko było zdrowe tydzień. Okazało
się że przy badaniu wykryto gronkowca w gardle i wielki 3 stopnia
trzeci migdał. Oczywiście szpital i usuwanie migdała ( styczeń
2009r). dziecko wiecznie chore wiecznie zakatarzone, w nocy sie
dusi, nie moze oddychac .po wyjściu ze szpitala sytuacja nic a nic
się nie poprawiła ! Jestem już zmęczona!! Nie wiem już do jakich
specjalistów się zwracać. Zaznaczam że dzicko już brało wszelakie
specyfiki na odporność , raz na dwa miesiące antybiotyk bo sytuacja
jest na tyle tragiczna że nie można się bez niego obejść ,
próbowałam miód i pyłek kwiatowy na które jak się okazało jest
uczulone , w ruch poszedł czosnek i inne specyfiki babuni wyczytane
w internecie , był też tran itp. Zrobiłam testy na allergie okazało
się że ma allergie też na trawy ! Bierze codziennie lekarstwa na
allergie !! Już mam dość faszerwowania mojego dziecka !! Pomóżcie !!
Gdzie w końcu znajdę coś lub kogoś kto pomOze!