batka9
23.11.03, 19:26
witam wszystkie mamy
mam problem - moja córka 16.04.2003 - chce już chodzić w związku z tym
często jest trzymana pod paszkami. I właśnie w taki sposób przed kilkoma
dniami odkryłam że na prawym sutku jest guzek wielkości około 1 grosza. Był
wieczór więc zadzwoniłam do znajomej( pielęgniarka z 25 letnim stażem pracy
w przychodni dziecięcej) Poinformowała mnie że tak bywa często i że u nich
lekarz zaleca okłady z altacetu. Następnego dnia odbyłam rozmowę
telefoniczną z naszym pediatrą w przychodni która powiedziała że jest to
fizjologiczne często się zdarza i mam robic nazmianę okłady ze spirytusy (na
dużą ilość kremu ) i ciepłego rumianku.
Proszę o informacje czy któraś z was spotkala się z czymś takim i jak
faktycznie należy postępować, jak robić te okłady , jak długo to trwa i czy
to naprawdę zupełnie normalne?
Mimo że otrzymałam takie informacje i od lekarza i pielęgniarki to bardzo
mnie to martwi.