hanka2501
08.06.09, 22:19
W sobotę córkę ugryzł kleszcz, tzn.
przypuszczam, że w sobotę bo wtedy byłyśmy w osiedlowym lasku na spacerku.
Zauważyłam go dopiero dziś. Nie był duży ale siedział tam prawdopodobnie 2
dni. Wybieram się jutro w tej sprawie do lekarza. Boję się. Nic się z nią nie
dzieje. Miejsce ukłucia lekko czerwone jak po ugryzieniu komara. Niby
niewielka grupa kleszczy przenosi tę straszną chorobę ale tak bardzo się boję.
Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?? Poszłyście do lekarza?? Podobno
dają jakiś antybiotyk zapobiegawczo?? Czemu to cholerstwo mnie sobie nie
obrało za cel??