anjaaa2
12.06.09, 19:14
Witam. Jestem w 22 tyg ciąży. W 19 tyg na usg połówkowym wykryto
nieprawidłowości w sercu mojego dziecka. Zostałam skierowana na echo
serca u docent Dangel , która potwierdziła wadę. Jest to najcięższa
postać tetralogii fallota z atrezją i hipoplazją tętnic płucnych.
Reszta jak narazie podobno rozwija się normalnie.
Udaliśmy się do Centrum Zdrowia Dziecka na rozmowę z prof.
Maruszewskim, który powiedział , że sytuacja jest poważna , ale
operują też gorsze przypadki i mojego Tomusia też bedą operować 2
tyg po porodzie pierwsza operacja i druga gdzieś w 6 lub 8 miesiacu
życia.
Powiedziano mi , że tyle co mogę zrobić narazie to dbać o ciążę i
czekać na poród.
Bardzo mi ciężko . Staram się myśleć pozytywnie, ale naprawde boję
się tego co będzie po porodzie. Czy mój synek będzie żył, czy będzie
mógł normalnie się rozwijać. Jak tu się cieszyć ciążą skoro wiem co
mnie i jego czeka ?
Proszę rodziców , którzy byli w podobnej sytuacji o kontakt. Może
jest ktoś kto przeżył coś takiego i może mniej więcej nakreślić
przebieg wydarzeń. Wiem , że każdy przypadek może skończyć się
inaczej, ale będę wdzieczna za jakiekolwiek wskazówki lub porady.