Dodaj do ulubionych

Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa?

29.07.09, 21:03
Witam,
wyczytałam w jakimś mądrym poradniku, że aby wzmocnić mięśnie stóp i wspomóc
ich prawidłowy rozwój należy pozwolić dziecku jak najczęściej chodzić boso,
ale... wyłącznie po miękkim podłożu (np. dywan, wykładzina). Wg. poradnika
chodzenie po twardym podłożu (płytki, parkiet) może doprowadzić do powstania
płaskostopia, tzw. koślawej pięty i wad kręgosłupa!!!
Nigdy o czymś takim nie słyszałam...
Czy Wy zetknęłyście się z taką opinią? Pytam szczególnie mamy, których dzieci
już chodzą od jakiegoś czasu.
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:08
      To prawda.Dlaego to ze najlepiej na boso to mit
      Owszem po dywanie,trawie piasku na boso i w innych przypadkach tylko w obuwiu
    • mama-ola Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:16
      Odpowiem Ci za... jakiś miesiąc. Czyli po bilansie 4-latka, na który
      wybieram się z Antkiem dopiero pod koniec sierpnia. Antek jest
      dzieckiem bardzo zimnolubnym, które od wiosny do jesieni chodzi w
      domu całkiem boso, bo tak lubi. Zapytam lekarkę, czy widzi u niego
      jakieś wady postawy.
      • mopka78 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:19
        będę bardzo wdzięczna, serio smile
        • bweiher Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:31
          Zdrowo boso po urozmaiconym podłożu.A więc moje bliźniaki ganiaja
          na samych skarpetkach albo na bosaka po domu,gdzie mam i dywan i
          kafelki i linoleum i parkiet.
          To samo nasz 6latek(nie ma płaskostopia).
          A gdy jest ciepło to u babci po
          trawie,piasku,błocie,kamieniach......na boso.
          Nie słyszałam żeby kafelki "produkowały" płaskostopie,ale tez nie
          słyszałam żeby w domu ktoś miał tylko kafelki....
          • mopka78 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:43
            Ja mam tylko kafelki i panele, żadnego dywanu...
        • mama-ola skoro obiecałam :-) 07.08.09, 15:42
          > będę bardzo wdzięczna, serio smile

          Już jesteśmy po bilansie. Zapytałam o chodzenie boso po mieszkaniu -
          lekarka powiedziała: nie zabraniać. Ponadto dobrze by było
          umożliwiać chodzenie po piasku, trawniku i kamyczkach.
          Jeśli chodzi o postawę Antosię, to jest w normie. Zalecony basen ze
          względu na wystające łopatki, ale owe łopatki też nie są jakoś
          niepokojące.
          Poza tym - i tu się uśmialiśmy - nasze dziecko dużo waży. Śmiech na
          sali, bo Antek pupinę ma ekstremalnie chudą, nogi jak patyki, nosi
          spodnie kupowane 2 lata temu (połowę życia temu smile). Spodnie
          kupowane rok temu zjeżdżają mu bez rozpinania zamka i guzika. A tu
          proszę - idealna byłaby masa 16,5 kg, a on ma 17,2 kg. Przy wzroście
          104 cm.
          Pozdrawiam, Ola smile
    • jagabaga92 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:55
      W mieszkaniu na większości powierzchni mamy wykładzinę PCV. Synek od początku
      biegał na bosaka lub w skarpetkach. Teraz ma 5 lat. Niedawno byliśmy u ortopedy
      z racji mankamentu kciuka ręki i przy okazji poprosiłam lekarza o ogólną
      kontrolę stóp, kolan, bioder, kręgosłupa. Lekarz powiedział, że jest idealnie smile
    • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 21:58
      mopka- podaj proszę tytuł, autora tego poradnika.
      • mopka78 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 22:12
        niestety nie mam pierwszych i ostatnich stron tego poradnika (dziecko mi
        zniszczyło), ale to był załącznik do jakiejś gazety opisujący pierwsze 12
        miesięcy dziecka
        A co?
        • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 22:15
          Szkoda, że nie masz autorów smile
      • mama-ola do naomi19 29.07.09, 22:13
        To Ty kiedyś pisałaś, że znasz się na tym, jak należy dziecko
        trzymać itp., żeby mu krzywdy nie zrobić?
        • naomi19 Re: do naomi19 29.07.09, 22:16
          żeby krzywdy nie zrobić to może i wiem smile mam taka przynajmniej
          nadzieję wink
          • mama-ola Re: do naomi19 29.07.09, 22:19
            Chodziło mi o to, czy to Ty pisałaś, że siła fachowa jesteś wink
            Ortopeda?, rehabilitantka? czy ktoś inny specjalizujący się w
            dzieciach i pytałaś, czy pouczać innych, jak widzisz, że źle dziecko
            trzymają. To byłaś Ty?
            • naomi19 Re: do naomi19 30.07.09, 14:20
              Tak, rehabilitantka, ale pytałam, czy gdy ktoś robi dziecku
              nieswiadomie krzywdę np przez nieprawidłowe noszenie, pozwalanie np
              na siad skrzyżny gdy to pogłębia wadę - czy wtedy zwracać uwagę, bo
              nigdy tego nei robiłam.
              • mama-ola Re: do naomi19 30.07.09, 14:28
                A, czyli to Ty smile Dobrze zapamiętałam nick. Bo chciałam przy okazji
                przydybania Cię na innym wątku zapytać, czy można sadzać 4-m-czne
                dziecko, które bardzo już "chce" siedzieć - dźwiga ramiona i się
                unosi, jak się je kładzie w pozycji półleżącej. Czy się takim
                szybkim sadzaniem krzywdy malcowi nie zrobi?
                (Na niemowlę nie wchodzę, bo mnie to forum irytuje).
                Pozdrawiam smile
                • naomi19 Re: do naomi19 30.07.09, 14:45
                  Nie sadzaj. Wiem, że może cały dzień stękać, męczyć się, próbować
                  usiąść, dźwigać się do pewnego momentu, ale skoro mięśnie nie sa na
                  tyle silne, by dziecko usiadło, tzn że nie powinno się sadzać (choć
                  siedzieć pewnie juz posadzone potrafi). Niestety musi ćwiczyć
                  jeszcze ten miesiąc, dwa, trzy, aż samo usiądzie. Wtedy mięśnie
                  będa "trzymały" stawy na tyle mocno, że nie dojdzie do żadnych
                  skrzywień, uszkodzeń. Tak samo z chodzeniem, staniem. Póki dziecko
                  samo nie wstaje, nie nalezy stawiać go w pozycji stojącej, choć już
                  świetnie się podpiera itp czy tym bardziej wkładać do chodzika.
                  • mama-ola Re: do naomi19 30.07.09, 14:49
                    Dziękuję za odpowiedź smile
                    • mama-ola Re: do naomi19 30.07.09, 14:51
                      Aha, a w nosidle też nie nosić?
                      • naomi19 Re: do naomi19 30.07.09, 15:00
                        Nosideł, rodzajów i firm jest tak wiele, że trudno cokolwiek polecić
                        czy odradzić. To samo z chustami- sa różne sposoby wiązania, w
                        zależności od wieku. Niektóre mamy nieodpowiednio wiążą swoje
                        dzieciaki, mało tego, noszą w chustach (czy w nosidłach- bez
                        znaczenia) dzieci cały dzień. Ja jestem za nosidłami i chustami
                        jeśli dziecko jest odpowiednio włożone w odpowiednim wieku np nie
                        opiera się na pupie kiedy siedzieć jeszcze nie potrafi.
                        Rehabilitanci np odradzaja noszenie dziecka (zbyt długie) twarzą do
                        siebie,jego brzuszek do naszej kl. piers., w zasadzie tylko do
                        odbicia, a jedne z pierwszych wiązan wygląda podobnie, tzn pod pupę,
                        dziecko przycisnieęte chusta do ciała mamy, główka pionowo (i to
                        jedne z lepszych wiązań). Więc jeśłi chodzi o nosidła i chusty- tak,
                        ale na prawdę z umiarem. Plusem jest to, że dziecko jest wtulone w
                        mame, bezpieczne, mama ma wolne ręce, może mieć chwilke dla siebie,
                        ale właśnie- chwilkę, Znam mamy, które całymi dniami noszą w
                        nosidle,w chuście, bo tak łatwiej. Myślę, że niezależnie od sposobu
                        wiązania, od rodzaju nosidła to nie bedzie dobrze wpływało na
                        dziecko.
                        Ja miałam nosidło, gdybym teraz miała dziecko chyba zdecydowałabym
                        się na chustę. Używałam na wakacjach (gdzie nie wszędzie mozna było
                        targać wóczek), czasem jak chciałam coś zrobić i brakowało mi rąk.
                        Sprzedałam praktycznie w stanie idealnym.
    • mw144 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 22:16
      No tak, jaskiniowcy pewnie wszędzie dywany w jaskiniach mieli. Albo podusie
      silikonowe na podłogach rozkładali. Ja dywanów w domu nie posiadam, dzieci
      płaskostopia nie mają mimo chodzenia po domu boso lub w skarpetkach.
    • osmag Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 22:16
      To nie twarde podłoże przyczynia się do wad postawy. Jednak kiedy
      dziecko ma problem i jego stopy nie są prawidłowo wysklepione to
      drgania są nieprawidłowo przenoszone na wyżej położone stawy.
      Bardzo często złe ustawienie stóp to wynik źle ułożonej miednicy i
      to bardziej wpływa na kręgosłup i ewentualne jego skrzywienie.
    • mopka78 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 22:28
      Mam nie autorów, ale konsultantów:
      Jolanta Mikołajewicz
      Paweł Grzesiowski
      Monika Żukowska-Rubik
      Małgorzata Liszyk-Kozłowska
      Anna Jaworska
    • tijgertje Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 29.07.09, 22:58
      Zgadza sie, boso po nierownym podlozy, po trawie, piasku, zwirze
      itp, gladka twarda podloga wcale nie jest dobra dla stop. Nie
      wyczytalam tego w zadnym poradniku, ale mlody ma problemy ze
      stopami, sama tez mam nieciekawy kregoslup i wyraznie czuje roznice,
      jak calkiem boso kilka godzin po plytkach chodze (caly parter mam w
      plytkach). Autorow ksiazek nie znam, ale moge podac nazwiska i
      namiary do terapeutow, podologow (tych od wkladek ortopedycznych,
      protez itp) i ortopedow, wszyscy z ktorymi mielismy do czynienia
      twierdza to samo i z palca chyba tego nie wyssali.
    • edit38 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 06:25
      Potwierdzałoby to słowa, które uslyszałam od neurologa gdy byłam z
      dzieckiem. Nie pamiętam czy ortopeda coś mi na ten temat mówił ale
      jeśli tak to na pewno to samo bo byłam u niego kilka dni po
      neurologu i jeśli powiedziałby coś innego to na pewno
      zapamiętałabym.
      • aurita Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 07:38
        A ja wyraznie pytalam ortopedy w czym ma chodzic dziecko w domu i powiedzial ze
        najlepiej boso.

        Logicznie myslac ludzkosc przez wiekszosc czasu chodzila boso ?
        • awtorek Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 08:33
          Mi też lekarz powiedział, że boso i że właśnie chodzenie po twardym podłożu to
          profilaktyka płaskostopia. To samo czytałam u p. Zawitkowskiego. Nie wiem, jak
          to się ma do kręgosłupa. Ale biorąc to na zdrowy rozum, to właśnie chodzenie
          boso jest bardziej naturalne dla organizmu niż buty i dywany. Wydaje mi się, że
          to taki sam polski wymysł jak zabudowane buty (właściwe buciory) usztywniane nad
          kostką...
          • tijgertje Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 09:48
            Wydaje mi się, że
            > to taki sam polski wymysł jak zabudowane buty (właściwe buciory)
            usztywniane na
            > d
            > kostką...


            Chyba wlasnie odwrotnie, bo my mieszkamy w Holandii i tu nawet na
            bilansach nas uczulali, zeby dziecko nie chodzilo boso po twardej
            gladkiej podlodze, za to jak najwiecej po trawi, piasku itp. w domu
            jak juz, to w grubych miekkich skarpetach z ABS, jesli nie w butach,
            ale nie boso.
            • agsa22 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 10:34
              A ja mieszkam w UK i nic takiego nigdy nie slyszalam.
          • agsa22 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 10:31
            Popieram.
        • tijgertje Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 08:36
          aurita napisała:
          Logicznie myslac ludzkosc przez wiekszosc czasu chodzila boso ?

          Pewnie, ze tak. Ta czesc, ktora stac bylo na marmury chodzila w
          butach, boso to po klepisku laziliwink Znalam jedna pania, ktora
          mieszkala w chatce w lesie i 3/4 roku boso chodzila, glownie na
          zewnatrz, ale dechy, ktore miala w domu to na pewno do plaskich nie
          nalezaly. Kregoslup miala zdrowy jak dab, ale z nogami to bym sie
          nie zamienilawink Polecam wycieczke do skansenu czy jakiegos strego
          zamku, nawet twarde podlogi nie byly tak proste i gladkie jak
          obecnie, a to stymuluje miesnie stop, zamiast je rozleniwiac.
    • gosiek289 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 09:04
      Prawda, prawda - my chodzimy do lekarza rehabilitacji - i też nam mówiła, że
      mały może chodzić po bardzo grubym dywanie - odpadają kafelki, panele i cieńka
      wykładzina( dywan)
      nam to mówiła o płaskostopiu
      a złe ułożenie nóg - powoduje deformacje kończyn a co za tym idzie kręgosłupa
      a więc wszystko to święta racja co wyczytałaś w poradniku
    • monikaa13 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 09:33
      Ja tam nie wiem ale córki boso po domu nie puszczam, sama też nie
      chodzę.
      Mamy panele i poprostu w nogi jest zimno.
    • q_fla Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 10:01
      Moje dziecko jak tylko nauczyło się chodzić biega po mieszkaniu
      boso, a nie mam w domu dywanów, tylko parkiet i kafle.
      W ogole wszyscy chodzimy boso, nie uznajemy kapci.
      Córka jest po bilansie czterolatka i kontrolnej wizycie u ortopedy:
      płaskostopia i wszelkich skrzywień brak.
      Nigdy też nie ubierałam córce sandałów z zakrytą i sztywną piętą,
      lub z wkładką.
    • matka_trzylatka Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 12:34
      Zdecydowanie chodzenie po płaskiej twardej nawierzchni może dziecku zaszkodzić,
      ale dotyczy to głównie dzieci ciężkich. Łatwo sobie wyobrazić delikatną
      dziecięcą stopę, która na bardzo twardej podłodze rozpłaszcza się pod ciężarem
      grubego dziecka. U dzieci szczupłych, bez problemów z układem kostnym to się
      rzadko dzieje. Natomiast wszystkim dzieciom pomaga w kształtowaniu prawidłowej
      postawy chodzenie po miękkim różnorodnym podłożu - trawa, piach, drobne kamyki
      powodują, że mięśnie stopy muszą pracować, a tym samym się wzmacniają. Dlatego
      wbrew pozorom dzieci w nowoczesnych mieszkaniach powinny chodzić w profilowanych
      kapciach. Oczywiście, ktoś odpowie, że kiedyś nie chodziły i było dobrze. Otóż
      wcale nie było, po drugie kiedyś większość dzieci latała większość dnia po
      podwórku i nawet jeśli na nim było klepisko, to zdarzała się też trawa i piach,
      a i samo klepisko nie było idealnie równe.
      • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 14:52
        Łatwo sobie wyobrazić delikatną
        dziecięcą stopę, która na bardzo twardej podłodze rozpłaszcza się
        pod ciężarem
        grubego dziecka. U dzieci szczupłych, bez problemów z układem
        kostnym to się
        rzadko dzieje.

        No dobrze, tylko wiemy, że dzieci z nadwaga i otyłe mają większe
        skłonności do płaskostopia, tu zalezność jest bardzo prosta,
        niezaleznie od tego na jakim podłożu i czy boso chodzą. Trzebaby
        porównać dzieci z takim samym zagrożeniem płaskostopia. Czyli
        dziecko zdrowe, z prawidłowo zbudowana stopą, noszące prawidłowe
        obuwie na zewnątrz (odpowiednia podeszwa itp itd) i porównać jaki
        wpływ ma chodzenie boso po panelach, boso po dywanach i w kapciach i
        to w jakich kapciach...

        Stopa bosa zawsze bedzie lepiej pracowała, niż stopa w obuwiu, tym
        bardziej tym nieprawidłowym. Płaskostopie w dużej mierze bierze się
        z nieodpowiedniego obuwia na codzień, od zbyt małej pracy mięśni.
        Chodząc płasko- wypracowujemy mniejszą część mięśni. Chodząć po
        NIERÓWNYM terenie, ćwiczymy pozostałe, wszystkie mięśnie stóp. Czyli
        idelanie byłoby wypuszczać dziecko na dwór boso jako profilaktyka
        płaskostopia- jest to niestety utrudnione w wielu przypadkach,
        szczególnie zimą smile
      • peresia Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 16:24
        Jestem osobą niską i mam małą stopę.
        Nigdy jako dziecko nie chodziłam w wyprofilowanym obuwiu, bo
        takowego nie było. Jako malutki brzdąc biegałam w zimie po domu w
        miękkich kapciach zrobionych z włóczki. Boso po podwórku nie
        chodziłam, bo mieszkam w mieście, jedynie na plaży kilkanaście dni w
        ciągu roku.
        Nigdy nie miałam i nie mam płaskostopia.
    • tym08 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 30.07.09, 16:28
      cale zycie chodze boso po domu (cienka wykladzina, kafelki, parkiet,
      panele), a problemow z kregoslupem ani plaskostopia nie mam.
      natomiast moj brat, ktory od malego chodzi w pantoflach, ma
      plaskostopie.
      moje dziecko (13,5 mies) tez chodzi po domu boso. Plaskostopia nie
      widacsmile choc czytalam ze wiekszosc dzieci do ktoregos tam roku zycia
      moze miec plaskie stopy i jest to normalne.
      • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 06.08.09, 22:29
        Tak, wszystkie dzieci maja na poczatku płaskie stopy, to fizjologia.
    • 0wiolcia0 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 06.08.09, 23:17
      Ja Ci powiem na przykładzie mojego dwu letniego synka chodził cały czas na boso
      (a dokładnie w tych skarpetach z podeszwą) kapcie miał rzadko na nogach jak
      zaczął chodzić to słyszałam od lekarza, że najzdrowiej na boso i tak pozwalałam
      ale tego że po powierzchniach miękkich czyli takich jak: piasek, świeżo ścięta
      trawa lub bardzo gruby i mięciutki dywan! to nie dodał. Efekt tego jest taki że
      mały ma koślawe kolana i płasko-koślawe stopy i teraz korygujemy to butami
      ortopedycznymi.
      Mam wyrzuty sumienia że do tego dopuściłam.

      A odnośnie poradnika, który czytałaś to ze wszystkim się zgadzam jedyne co to te
      miękkie powierzchnie? Czy wykładzina jest miękka?
      • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 06.08.09, 23:35
        wiolcia- czy Ty uważasz, że zdziecko nabawiło się płaskostopia i
        koślawych kolan przez bieganie boso? <szok> Do tego dziecko nie
        biegało boso, tylko w skarpetkah miękkich z tego co piszesz.

        Dziecko ma 2 lata, a Ty leczysz płaskostopie, które do 5 rż jest
        fizjologią?
        Kolana szpotawe w pierwszym okresie, w późniejszym koślawe rónież sa
        normą, (w niewielkim zakresie, nie wiem jak jest u Was). Dopiero w
        późniejszym wieku nogi "prostują się".
        Czy Twoje dziecko jest otyłe? Czy ma dużo ruchu? Obciążenia
        geneyczne itp itd?

        cytuję wypowiedź Pawła Zawitkowskiego w tym temacie.

        Witam, wiele zalezy od tego do jakiego stopnia i w jaki sposób
        nóżki
        owe sa wygięte. 4,5 roku i to u dziewczynki, pewnie do tego z lekko
        niższym napięciem niż średnia krajowa to okres w którym możemy
        spodziewać się takiego obrazu stópek i kolan. Buty postępu nie
        pomogą, dużo biegania na bosaka i dużo ruchu, a najlepiej jeżeli
        przejdzie się Pani z nią do terapeuty. Zobaczy, oceni i powie, ale
        najpierw zobaczy... smile
        Pozdrawiam. paweł Z.
        P.S> W książce wyjaśniam te mechanizmy, ale w pozostałej części -
        lwiej, książka dotyczy niemolwąt do pierwszego roku, a w kilku
        tematach do 1,5 ... Pozdrawiam.

        Paweł Z.
        • 0wiolcia0 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 07.08.09, 00:02
          do naomi19
          Nie leczę TYLKO ZAPOBIEGAM DALSZEMU POGŁĘBIANIU KOŚLAWOŚĆI dlatego że zaczął
          utykać na prawą nogę( nie było żadnego urazu prawdopodobnie nadwyrężył jakiś
          ścięgno i kilka dni utykał potem było dobrze a później znów utykał) i odkąd
          chodzi w tych butach wszystko jest ok. Byliśmy u dwoch lekarzy nie zadecydowalam
          o tym sama.
          Ma dużo ruchu nie jest obciazony zadnymi chorobami genetycznymi i raczej
          chudzinka z niego. A co do skarpet to chodził w bawełnianych z antypoślizgami a
          przez zime w takich
          www.allegro.pl/item691739799_wyprzedaz_skarpetki_ze_skorzana_podeszwa_r_12.html
          Tak taka to fizjologia że nic się z tym nie robi tylko później jeździ się na
          rechabilitację jak nie minie. Na co mam czekać jeśli to SĄ TEŻ BUTY PROFILAKTYCZNE?
          • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 08.08.09, 08:43
            nie było żadnego urazu prawdopodobnie nadwyrężył jakiś
            > ścięgno i kilka dni utykał potem było dobrze a później znów utykał

            no czyli jednak uraz smile

            buty sa po to, bo utyka- żeby nie utykał, bo z tego mogłyby być
            jeszcze większe problemy

            Nie leczę
            stosując buty ortopedyczne jednak leczysz smile rozumiem jednak, że
            jest to jednak konieczne w Waszym przypadku (uraz- utykanie)

            Ma dużo ruchu nie jest obciazony zadnymi chorobami genetycznymi i
            raczej
            > chudzinka z niego. A co do skarpet to chodził w bawełnianych z
            antypoślizgami a
            > przez zime w takich

            czyli na pewno nie przez bieganie boso
            1.wsyszedl nam uraz w wywiadzie wink
            2.boso w ogóle nie biegał

            Tak taka to fizjologia że nic się z tym nie robi tylko później
            jeździ się na
            > rechabilitację jak nie minie. Na co mam czekać jeśli to SĄ TEŻ
            BUTY PROFILAKTYC
            > ZNE?

            To zupełnie nie tak. Płaskostopie do 4,5 rż jest fizjologia.
            Wcześniej płaskostopia się nie stwierdza w ogóle, pierwsze badania
            ok 6rż w zerówce
            jeśli chodzi o koślawość kolan- w niewielkim zakresie WSZYSTKIE
            ZDROWE dzieci mają w pewnym momencie swojego życia
            a)kolana szpotawe
            b)kolana koślawe
            c)kolana "proste"
            Jeśłi u Twojego dziecka normy zostły przekroczone- ok, napisz, jak
            rehabilitujecie itp, w tym wieku ćw czynne "korekcyjne"-
            najważniejsze są w zasadzie niemożliwe

            co do tych butków, nie jest to ani leczenie, ani profilaktyka, sa to
            papućki, które może nosić każde zdrowe dziecko po domu- ma miękka
            podeszwę, więc stópka ładnie pracuje, dobre dla zmarzluchów, rodzin
            mieszkajacych na parterach domów oraz dla mam nieuznajacych biegania
            boso=- to prawie jak boso smile
        • 0wiolcia0 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 07.08.09, 00:40
          naomi19 napisała:

          > wiolcia- czy Ty uważasz, że zdziecko nabawiło się płaskostopia i
          > koślawych kolan przez bieganie boso? <szok>

          Nie nabawiło się ale płaskostopie przyczyniło do większej koślawości kolan Jak
          dziecko by chodziło w butach to nóżki napewno były by prostsze a płaskostopie
          mniejsze.
          • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 08.08.09, 12:14
            Jak
            dziecko by chodziło w butach to nóżki napewno były by prostsze a
            płaskostopie
            mniejsze.

            Mając te wiedzę, którą mam ciężko mi się z tym zgodzić, tym
            bardziej, że przyczyna u Twojego dziecka jest zupełnie inna.
            • 0wiolcia0 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 09.08.09, 07:57
              naomi19 napisała:

              > Jak
              > dziecko by chodziło w butach to nóżki napewno były by prostsze a
              > płaskostopie
              > mniejsze.


              > Mając te wiedzę, którą mam ciężko mi się z tym zgodzić, tym
              > bardziej, że przyczyna u Twojego dziecka jest zupełnie inna.

              To jaka wg Ciebie jest przyczyna??
              >
    • agnieszka_i_dzieci Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 07.08.09, 10:16
      Moje dzieci chodzą boso po domu od zawsze (przez cały rok, dywanów nie mamy), po
      dworze gdzie tylko się da też. Kręgosłupy maja proste, Patryk ma lekkie
      płaskostopie w/g pani doktor, ale powiedziała,ze jeszcze może mieć i nie należy
      się bardzo przejmować.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 07.08.09, 13:08
      moja mała chodzi (a właściwie biega) po panelach i płytkach bo tylko to w domu
      mamy całkiem boso. skarpet nie uznaje a w butach się przewraca albo nie chce
      założyć. zresztą pierwsze słysze takie coś zawsze myślałam ze boso najlepiej
    • mopka78 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 08.08.09, 09:18
      Naomi wg Ciebie puszczać dziecko boso (=bez skarpet) po panelach i kafelkach czy
      nie?
      Czy już założenie skarpety bawełnianej oznacza że dziecko nie biega boso?
      • naomi19 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 08.08.09, 12:21
        Wiesz, ja się uczyłam, że to bieganie boso, szczególnie po
        różnorodnym terenie jest jedną z metod ZAPOBIEGANIA płaskostopiu.
        Taką samą wiedzę ma Paweł Zawitkowski.
        Wiem, że sa przeróżne teorie, ale trzymam się swojej, na którą mam
        dowody naukowe smile
        Ja powiem jak to jest u nas.
        Mała latem, częśc wiosny i jesieni biega po domu boso, mamy panele i
        kafelki. Ponieważ mnieszkamy na parterze domu jednorodzinnego,
        często bywa po prostu zimno. Zakładam wtedy skarpety, czy zimą-
        papućki góralskie z elastyczną podeszwą,a lbo inne z miękkim spodem.
        Nigdy nie było tak, że dziecko biega w sztywnym papuciach/butach
        cały dzień. Nie panikuje jak dziecko nawet zima przebiegnie boso po
        kafelkach. Na ogrodzie tez czasem chodzi boso, po trawie. Do
        piaskownicy- boso.
    • deodyma Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 08.08.09, 13:33
      boso, owszem, ale tylko po naturalnym podlozu, czyli po piasku,
      trawie itd...
      w innym wypadku dziecko moze dorobic sie plaskostopia.
      jakis msc temu powiedziala mi o tym przyjaciolka siostry ciotecznej,
      ktora ma 3,5 letniego syna a ona z kolei dowiedziala sie tego od
      jego ortopedy.
    • mopka78 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 09.08.09, 21:44
      a oto odpowiedź jaką otrzymałam od p. Pawła Zawitkowskiego i tego będę się
      trzymać smile

      W życiu, to jakieś nieporozumienie.
      Chodzenie na bosaka, TAK
      Po każdym (bezpiecznym w domyśle bez szkieł, petów, gniazd os, itp.) podłożu, i
      twardym i miękkim, byle nie za miękkim...
      Im bardziej miękkie podłoże tym bardziej zapada się przyśrodkowa strona stopy.
      Mogą to zauważyć nawet osoby dorosłe.
      Mięśnie własne stopy mają swoje granice wytrzymałości, a to one utrzymują
      spójność mechaniczną / stawową - dynamiczną i statyczną stopy.
      Twarde podłoże (nawet chodzenie po klepkach, terakocie, betonie) nie jest
      szkodliwe i nic się nie może stać, chyba że ktoś wpadnie na pomysł koszmarny
      żeby kilkanaście razy dziennie zrzucać maluchy z wysokości na pięty na beton.
      Jeżeli ktoś wątpi - proszę sobie przypomnieć podstawowe prawa Fizyki - akcja =
      reakcji --> im twardsze podłoże tym większa i bardziej precyzyjna praca mięśni.
      Owszem do biegania po twardym podłożu zaleciłbym jakieś tenisówki lub buciki
      sportowe - ze względu na konieczność amortyzacji większych sił i obciążeń, ale
      chodzenie nie szkodzi żadnemu dziecku...
      Pozdrawiam
      Paweł Zawitkowski - fizjoterapeuta smile
    • ulek79 Re: Chodzenie boso po panelach = wady kręgosłupa? 24.08.09, 11:55
      Coz, co specjalista, to inna opinia. Na forum Zdrowe Stopy
      forum.gazeta.pl/forum/f,917,Zdrowe_stopy.html ortopedzi
      owszem zalecaja chodzenie boso, ale nie po bardzo twardych
      powierzchniach. I nie chodzi o to, ze chodzenie po betonie moze
      spowodowac plaskostopie. Zdrowo rozwijajcemu sie dziecku nic przez
      to nie grozi. Ale jesli dziecko ma predyspozycje (np. genetyczne) do
      slabych miesni i stawow stopy albo koslawosci, to z fizjologicznego
      plaskostopia nie wyjdzie, a jedynie poglebi. Trzeba wtedy sztucznie
      nakierowac noge, tak zeby pieta byla w linii prostej do kolan, a od
      tego sa tez buty profilaktyczne, czyli za kostke (nie tylko
      ortopedyczne). Do tego chodzenie po twardym powoduje mikrowstrzasy,
      ktore odbijaja sie na kregoslupie.
      Ja stosuje zasade - wszedzie tam gdzie roznorodne powierzechnie - na
      bosaka. Dlugi czas tylko na twardej powierzchni - buty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka