sgaw
14.08.09, 00:58
U mojej córki rozpoznano z opóźnieniem niedoczynność tarczycy.
Niestety, teraz nie do końca da się jej pomóc.Chociaż bierze leki i
jest dużo lepiej, to jednak nigdy nie dojdzie do pełnej sprawności
intelektualnej.Piszę to na przestrogę.Jeśli wasze dziecko jest
nadmierne senne, apatyczne, ma problemy rozwojowe to może to być
choroba tarczycy.Tak samo, jak czujecie się dziwnie w ciąży to też
może być to symbol chorej tarczycy (niekiedy choroby
zakamuflowanej). Nawet jak lekarze (ginekolodzy w czasie
ciąży,pediatrzy po urodzeniu małej) tak jak mnie,będą wam mówić
inaczej.A o tym, że można sobie z tym poradzić świadczy przykład
mojej siostry. Miała więcej szczęścia ode mnie (może też i nauczona
doświadczeniem). Chodziła w ciązy do świetnego endokrynologa
(podobno najlepszego na Śląsku), który nie tylko dokładnie badał,
ale i interpretował wyniki badań, a nawet umiał ocenić funkcję
tarczycy płodu i ustalał leczenie. Fakt, że dojazd do Katowic
zajmował trochę czasu, no i lekarz przyjmował prywatnie, ale warto
było. Jest to dowód, że jak się bardzo chce to można sobie poradzić
nawet z tak poważnymi problemami jak choroby tarczycy.
Mój mail dla chcących pogadać lub wsparcia: sgaw@tlen.pl
Pozdrawiam i zyczę zdrowia waszym dzieciaczkom,
Sandra