Dodaj do ulubionych

BARDZO proszę o pomoc

04.08.11, 00:18
Witam!! Na forum alergie jestem 1 raz i nie wiem od czego zacząć!!! Moje kochane maleństwo ma 4 mies. i prawdopodobnie ma atopowe zap.skóry /po mężu/. Byłam na to przygotowana więc wyprawkę prałam w loveli /którą niedawno zamieniłam na szare mydło-płatki/ pościel,materac kupiłam anty. alerg. żadnych dywanów,zasłon itp. Od samego początku karmię dziecko tylko piersią , atopia zaczęła pokazywać się kiedy dziecko miało około1,5 mies. tzn. tak lekarz powiedział że to atopia inny powiedział że to nie atopia lekarz do którego chodzę powiedział że skaza białkowa która może przerodzić się w atopię i zakazał wszelkich produktów mlecznych, ogólnie całego nabiału,ryb,cytrusów,orzechów/i tak profilaktycznie tego wszystkiego nie jadłam/ i przepisał ketotiffen. Powiedzcie mi jak to jest ??? moje maleństwo cały czas ma suchą skórę /jak papier ścierny/ stosowałam już wiele kremów i maści polecanych na tym forum - pomaga maść przepisana przez jedną z alergologów do której chodzimy i chyba exomega a-derma ale to jest tak że skóra czasem jest ładna a czasmi OKROPNA i moje dzieciątko strasznie się drapie!!!!! ja bardzo dokładnie sprawdzam co jem żeby jej nie zaszkodzić i nie wiem czy to ja coś jem co szkodzi dziecku czy żle stosuje kremy? czy przy dobrze dobranych kremach i diecie skóra dziecka powinna być już ładna??

I mam jeszcze jedno pytanie - czym zastępujecie nabiał w diecie? bo boję się że mój pokarm może jest mało wartościowy bo moje maleństwo zaczyna zbyt mało ważyć /na razie mieści się w dolnej granicy/ boję się że przy następnej wizycie lekarz powie żeby dokarmiać sztucznie lub co najgorsze przestać karmić piersią i przejść na sztuczny pokarm dla dobra dziecka. Mój mąż sam ma atopię i całe dzieciństwo miał zmarnowane i chce oczywiście dobrze dla dziecka ale ślepo słucha lekarzy że jak trzeba odstawić pierś to trzeba a ja bardzo tego nie chcę tylko nie wiem co robię źle. Bardzo proszę pomóżcie i napiszcie co mam zrobić bo macie większe doświadczenie bo piszecie że skóra dziecka jest już piękna!!! też bym tak chciała - przez tą cholerną atopię prawie kłócę się z mężem - On nie może patrzeć na cierpienie dziecka i chyba myśli że ja robię coś nie tak i ten płacz i drapanie się maleństwa może źle wpłynąć na psychikę dziecka. Tak się staram wszystko robić dobrze /przede wszystkim z jedzeniem/ ale nie wychodzi zbyt dobrze. Pomóżcie. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • domisar Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 07:54
      Tak jak napisałaś - w pierwszej kolejności odstaw najsilniejsze alergeny, czyli mleko, nabiał, jaja, ryby, cytrusy, orzechy, czekoladę, soję. Uważaj na jedzenie, w którego skład wchodzą te produkty np. pieczywo i chleb - jest tam mleko i jajka, w wędlinie - soja... pułapek jest mnóstwo, także etykietki trzeba studiować z każdego produktu. Na razie resztę produktów jedz normalnie, w systemie rotacyjnym. To jest bardzo ważne, ponieważ podobno alergicy mają tendencje do uczulania się na produkty spożywane codziennie bez przerwy. Oczywiście nie wszystkie dzieci tak reagują. Niektórym mamom udaje się tak ograniczać dietę, że jedzą już tylko np. 5 produktów i dziecko nie uczuli się, a im udaje się wychwycić alergen i pomalutku rozszerzają dietę. Ale musisz mieć świadomość, że istnieje takie ryzyko, że jak będziesz jadła np. tylko ryz, indyka i marchewkę dzień w dzień, to po pewnym czasie odkryjesz, że dziecko jest uczulone na ryż. Zaznaczam, że tak stac się może, ale nie musi... W każdym razie życzę ci aby po wyeliminowaniu tych "podstawowych" alergenów poprawiło się dziecku. Dajcie sobie kilka dni. Ale jesli poprawy nie będzie, będziesz musiała szukać dalej - i zacząć porządną dietę eliminacyjną. Napisz dokładnie co jesz - dziewczyny i ja również podpowiedzą ci, co wyeliminiować w pierwszej kolejności...
      Twoje mleko zawsze będzie wartościowe. Jeżeli czegoś nie zjesz, to zostanie to ściągnięte z twojego organizmu. Przy diecie eliminacyjnej mam karmiacych piersią najwazniejsza jest suplementacja wapnia. Proponuję polubic smak Nutramigenu lub Bebilonu Pepti wink Dobre źródło witamin i innych składników (patrz lista na puszce). Nie ma potrzeby dokarmiania dziecka. Jesli twoim zdaniem dziecko się nie najada - przystawiaj częściej do piersi.
      Tyle na poczatek. Alergia.... to temat rzeka. Dawkujmy sobie wszystko powoli wink Powodzenia.
    • cuurry Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 09:32
      Wszystkie odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz na stronie www.mojealergie.pl Radziłabym także prowadzić zeszyt, w którym byś zapisywała co podajesz dziecku i czy po podaniu coś się dzieje. Mogłabyś wtedy wykluczyć niektóre alergeny. Oczywiście udaj się do dobrego alergologa. Popytaj na lokalnych forach na pewno jakieś nazwisko będzie się powtarzało.
    • kruffa Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 11:59
      A co dokładnie jesz i czy dziecko dostaje jakieś leki/preparaty? Ile dziecko ma m-cy i jak przybiera na wadze?

      Kruffa
    • e-kasia27 Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 15:43
      A mąż na co uczulony?
      A ten materac antyalergiczny to z czego? Jak z czegoś więcej niż pianka i bawełna, to go wyrzuć.
      • rafka37 Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 18:03
        Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Dziecko ma 4 mies. waży 5,600 jak pisałam bierze syrop ketotiffen i smaruję ją maścią przepisaną przez pania alergolog i a-dermą. Ja jem : pieczywo razowe, margaryna Flora, z wedlin tylko dobrej jakości szynki i z indyka, z mięs drób i wieprzowinę ,brokuły,buraki,kaszę jęczmienną,ryż brązowy, sałaty, ciasteczka tylko zbożowe i z mąki razowej,jabłka,borówki,maliny,wiSnie, brzoskwinie,nektarynki,banany,pomidor ale mało 2-3 plastry na śniadanie, czasem tyle samo ogórka kisz. lub zielony,rosół, zupy jarzynowe robię sama na drobiu, żółtka/tylko/ czasem fasolkę szparagową ale też mało. Chyba to wszystko bo nic innego do głowy mi nie przychodzi, acha dużo wody miner. herbatki dla kobiet karmiących.
        • e-kasia27 Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 20:57
          rafka37 napisała:
          No to po kolei, co złego jest w tej diecie:

          > pieczywo razowe - znasz jego dokładny skład, w chlebach razowych bardzo często są pochodne mleka

          > margaryna Flora - która? tylko light (niebieska)t nie ma mleka w składzie, ale to sam chemia

          > z wedlin tylko dobrej jakości szyn
          > ki i z indyka - jakość nie ma znaczenia, czytałaś dokładny skład na opakowaniu? W każdej wędlinie mogą być białka mleka

          > z mięs drób i wieprzowinę - co masz na myśli mówiąc o drobiu? Kurczaki, przy alergii na mleko powinny być wykluczone(jajka wszelkie też), aż do całkowitego ustąpienia zmian na skórze potem można spróbować wprowadzić. Z wieprzowina różnie bywa, najlepiej jeść ją rotacyjnie, nie częściej niż co cztery dni, żeby dało się wyłapać jeśli szkodzi. Najbezpieczniejszy jest indyk. Kaczka, gęś można spróbować.

          >brokuły,buraki,kaszę jęczmienną,ryż b
          > rązowy, sałaty - to jest na ogół dobre dla alergików.

          > ciasteczka tylko zbożowe i z mąki razowej - to z jakiej mąki, czy razowa, czy nie to nie ma żadnego znaczenia, ważne jest żeby nie miały w składzie mleka, margaryny i jajek, pewnie mają. Jeśli musisz jeść ciasteczka, to np. Holenderskie i Wiatraczki są bez mleka i jajek.

          >borowki, banany - powinny być dobre, rzadko uczulają

          >jabłka,maliny
          > ,wiSnie, brzoskwinie,nektarynki - to wszystko owoce z rodziny różowatych, a to rodzina bardzo często uczulająca z powodu alergii krzyżowych z pyłkami brzozy. Strasznie dużo tego jesz!

          >pomidor - często uczula, ale nie wszystkich. Jak jesz pomidory, to ziemniaków też nie musisz sobie żałować i papryki, bakłażanów, ale ja bym jednak na początek radziła to wykluczyć.

          > ogórka kisz. - odpada, za dużo w nich alergizujących rzeczy, surowe ogórki można.

          >rosół, zupy jarzynowe robię sama n
          > a drobiu, żółtka/tylko/ - odpada

          >fasolkę szparagową - fasolka jak najbardziej może być.

          >Woda mineralna - bardzo wskazana, ale wysoko zmineralizowana, albo chociaż średnio, żeby uzupełniać składniki mineralne. Źródlana się nie nadaje, bo wypłukuje z organizmu wapń, magnez i inne minerały.

          >herbatki dla
          kobiet karmiących - odpadają, za dużo w nich alergenów(szczególnie koper)


          Co można jeść?
          Na początek:
          ryż, kasza gryczana biała i palona, jaglana, jęczmienna, płatki owsiane, kasza manna, mąka pszenna, makaron bez jajeczny(jeśli nie było w rodzinie uczulenia na pszenicę), kasza i mąka kukurydziana,

          indyk, kaczka, gęś, wieprzowina(absolutnie nie wędliny!) -tylko pieczone, smażone, gotowane, (ale bez selera, pietruszki, marchewki, kopru, kminku ). Na wszystkie mięsa trzeba bardzo uważać, najlepiej jeść je na zmianę np. przez trzy dni i potem zmienić na inne, bo wtedy łatwiej zauważyć, które szkodzi,

          ryby(świeże i mrożone, ale bez gotowej panierki, jeśli w rodzinie nie było alergii na ryby)

          olej słonecznikowy, kukurydziany, z oliwek, margaryna bez mleczna np. beviva omega 3 i 6(jeśli musisz smarować),

          buraki, szpinak, kukurydza, fasolka szparagowa, zielony groszek, sałata, cykoria, ogórki, dynie, cukinie i inne dyniowate, bataty, pieczarki, boczniaki i inne grzyby, brokuł, kalafior

          soczewica, cieciorka, fasola

          banany, arbuz, melon, borówki amerykańskie, czarne jagody, porzeczki, agrest,

          słonecznik, pestki dyni, siemię lniane, żurawina, daktyle, figi

          majeranek, cząber, bazylia, mięta, rumianek, herbata, drożdże
          • tjoanna Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 22:28
            Kasiu, gdybym ja jadła to wszystko, o czym piszesz, moje dziecko miałoby koszmarną skórę.

            Moim zdaniem lepiej zrobić tak, jak pisała poprzedniczka: zacznij od kilku produktów, np. ryż, kasza gryczana, kasza jaglana, soczewica czerwona, fasolka, buraki, cukinia, wieprzowina, flora, oliwa z oliwek. (Musisz mieć jednak świadomość, że uczulać może wszystko! nawet ten ryż). I poczekaj tydzień-dwa. Jeśli skóra się poprawi, dodawaj po jednym produkcie do swojej diety. Czekaj 3 dni. Jeśli będzie wszystko ok, dodaj kolejny produkt, itd.
            Ja bym na razie nie ryzykowała z żadnymi glutenowymi zbożami, a szczególnie z pszenicą (dla alergii nie ma znaczenia, czy jesz pieczywo razowe, czy białe - oczywiście razowe jest zdrowsze, ale jeśli dziecko jest uczulone na żyto lub pszenicę - to częste! - nie ma znaczenia, czy mąka jest oczyszczona czy nie).

            I zgadzam się - żadnych wędlin!

            Przed Tobą trudna droga, ale to się może udać! Powodzenia!
            • ewa_mama_krzysia Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 23:34
              ja w eliminacji diety doszłam do ryżu i wody jak syn miał ok 5 mies i co i nadal w ciemniej d... jesteśmy, ma już 1.4 2 razy robiłam igE i w jednym wyszło uczulenie np na gluten drugim razem nie, do tej pory drapie się okrutnie, podejrzewam alergię krzyżowa tylko nie wiem co z czym niestety.
              • rafka37 Re: BARDZO proszę o pomoc 04.08.11, 23:48
                No dobrze piszecie nie jeść tego i tego np. chleb czy wędliny /powiedzmy z indyka -polędwicę/ czy kurczaka i wiele innych to co mam jeść? jeżeli zacznę jak napisała ewa mama krzysia /no może nie tak ekstremalnie woda i ryż/ ograniczę wiele wiele produktów czy nawet wycofam - to jak mogę karmić piersią? czym??? przecież moje dziecko już mieści się w prawie dolnej granicy!!!!!! Kasia piszesz że można ryby?? różnie się wypowiadają specjaliści i lekarze alergolodzy ale co do ryb to wszyscy jednogłośnie NIE tak jak nabiał,cytrusy,orzechy,truskawki. Ja chyba z tym wszystkim zwariuję. Napiszcie proszę co to znaczy alergia kontaktowa - bo mała jak dotknie policzkiem pieluszki do której się przytuli to n a policzkach wyskakują jej drobne czerowne plamki które zresztą po odstawieniu tej pieluszki szybko znikają i lekarka powiedziała że to alergia kontaktowa i ewo co to jest alergia krzyżowa?? Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzismile)
                • e-kasia27 Re: BARDZO proszę o pomoc 05.08.11, 08:19
                  rafka37 napisała:

                  > No dobrze piszecie nie jeść tego i tego np. chleb czy wędliny /powiedzmy z indy
                  > ka -polędwicę/ czy kurczaka i wiele innych to co mam jeść?


                  Co masz jeść? Przecież napisałam Ci listę rzeczy, które możesz jeść. Ta lista jest baaaaardzo długa, niektórzy alergicy nawet połowy z tych rzeczy jeść nie mogą i żyją, rosną, mają się dobrze i są zdrowi.
                  Nie ma na tej liście najczęściej uczulających i najgorszych alergenów. Oczywiście każda z pozostałych rzeczy też może uczulać, ale od czegoś trzeba zacząć. Jeśli nie pomoże, wtedy trzeba będzie dietę jeszcze bardziej ograniczyć.
                  Spróbuj przez dwa tygodnie na początek.
                  Zapomniałam tam napisać o chlebie - możesz jeść, ale kupuj paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(żeby nie miał w składzie mleka, serwatki,laktozy, ziemniaków, margaryny), Zwykłe najtańsze kajzerki zwykle też mleka nie mają, ale wszystkie słodkie bułki mają i chleby razowe zwykle też mają mleko i ziemniaki. Poza tym możesz jeść wafle ryżowe, chlebek sonko i niektóre inne - czytaj skład.


                  jeżeli zacznę jak na
                  > pisała ewa mama krzysia /no może nie tak ekstremalnie woda i ryż/ ograniczę wie
                  > le wiele produktów czy nawet wycofam - to jak mogę karmić piersią? czym??? prze
                  > cież moje dziecko już mieści się w prawie dolnej granicy!!!!!!

                  Ekstremalnej diety Ci na razie nie proponuję, bo może wcale nie być takiej potrzeby, jadłaś do tej pory bardzo dużo alergenów, więc to co zaproponowałam może być wystarczające, ale musisz się bardzo ściśle tego trzymać. Nie możesz nawet polizać niczego innego.

                  Karmić piersią możesz nawet na bardzo drastycznej diecie, to nie ma wpływu na wartość Twojego mleka. Musiałabyś być naprawdę zamorzona, na granicy zagłodzenia się, jak anorektyczka, żeby odbiło się to na jakości i ilości mleka.

                  To, że dziecko mało przybiera na wadze nie wynika z tego, że za mało je, ani z faktu, że masz zły pokarm, tylko z tego, że je alergeny. Alergeny, które dostaje w pokarmie uszkadzają śluzówkę jelit i zaburzają wchłanianie składników pokarmowych.
                  Nie przybieranie na wadze to jeden z charakterystycznych objawów alergii pokarmowej u małych dzieci.
                  Jeśli wyeliminujesz rzeczy, które go uczulają, trują (bo każdy alergen to trucizna dla dziecka), to waga się poprawi. Najprawdopodobniej tu najbardziej winne jest mleko, które pomimo diety dalej jadłaś w postaci ukrytej w gotowych produktach. Poza tym jelita dziecka potrzebują trochę czasu na regenerację, więc pod względem wagi poprawa nie będzie natychmiastowa.


                  Kasia piszesz że
                  > można ryby?? różnie się wypowiadają specjaliści i lekarze alergolodzy ale co d
                  > o ryb to wszyscy jednogłośnie NIE

                  Owszem ryby są czasem powodem bardzo silnej alergii, ale alergia na ryby jest jedną z nielicznych, która lubi powtarzać się rodzinnie, więc jeśli w rodzinie nikt nie ma problemu z jedzeniem ryb (dowiedz się, objawem alergii na ryby może być bardzo silna awersja do ryb, reagowanie mdłościami na samą myśl o zjedzeniu ryby, albo na zapach ryb), to Twoje dziecko też nie powinno być uczulone na ryby, ale nie możesz jeść ryb wędzonych, z puszki, marynowanych i z gotową panierką. Możesz je smażyć obtaczając w mące kukurydzianej, albo upiec, ugotować.





                  Napiszcie proszę co to znaczy alergia kontaktow
                  > a - bo mała jak dotknie policzkiem pieluszki do której się przytuli to n a poli
                  > czkach wyskakują jej drobne czerowne plamki które zresztą po odstawieniu tej pi
                  > eluszki szybko znikają i lekarka powiedziała że to alergia kontaktowa i ewo co
                  > to jest alergia krzyżowa?? Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzismile)

                  Alergia kontaktowa jest wtedy, gdy uczula sam kontakt, czyli dotykanie jakiegoś alergenu.
                  Dlatego zapytałam Cię poprzednio z czego jest ,materac na którym dziecko śpi, ale nie napisałaś.
                  Jednak to, że policzki robią się czerwone po kontakcie z pieluchą, wcale nie musi oznaczać, że to pielucha uczula. U alergików skóra jest bardzo wrażliwa i każdy ucisk czy rozgrzanie może powodować wyskakiwanie czerwonych plam, a nawet pokrzywki.

                  Alergia krzyżowa, jest wtedy, gdy człowiek reaguje na niektóre substancje, dlatego, że są one podobne do rzeczy, na które był wcześniej uczulony.
                  Najczęściej to zjawisko zachodzi w przypadku pyłków brzozy.
                  Ludzie uczuleni na pyłek brzozy mogą reagować uczuleniem na wszystkie rośliny różowate(jabłka, gruszki, morele, brzoskwinie, śliwki, truskawki, maliny, itp, itd...), na wszystkie rośliny baldaszkowe(seler, pietruszka, marchew, koper, lubczyk, kminek...), na orzechy laskowe oraz kiwi, a czasem na parę innych jeszcze rzeczy.
                  Nie ma praktycznie alergików, którzy by nie byli uczuleni na pyłki brzozy. Dlatego na napisanej przeze mnie liście rzeczy, które możesz jeść nie ma roślin z tej grupy.

                  I jeszcze jedna ważna rzecz.
                  Musisz pamiętać o tym, że dziecko nie może przebywać w pomieszczeniach w których czuć zapach gotowania rzeczy, na które jest uczulone, czyli właściwie w domu nie powinnaś gotować np. rosołu z kurczaka z warzywkami dla męża, ani np.mlecznej zupy, bo to też może wywoływać reakcje u dziecka.
                  • e-kasia27 Re: BARDZO proszę o pomoc 05.08.11, 08:24
                    I jeszcze jedna ważna rzecz:
                    Nie zabieraj się za rozszerzanie diety dziecka, dopóki nie doprowadzisz do sytuacji, że skóra dziecka będzie zdrowa. Bo wtedy, to umarł w butach, nigdy nie dojdziesz, co go uczula.
                  • kruffa Dieta 05.08.11, 08:30
                    Do autorki watku: dietę masz do bani. Tak naprawdę nie jesteś na żadnej diecie.
                    Zrób tak jak napisała e-kasia, tylko BEZ RYB - to bardzo silny alergen. Możesz ich ewentualnie spróbować, ale jak wszystkie objawy się cofną.
                    Jakiekolwiek przyprawy też bym wycofała.

                    Sama waga nic nie powie, bo ważne jest jak dziecko przybiera na wadze - czyli czy nie spada na siatce centylowej.

                    Kruffa
          • hanusina_mama Re: BARDZO proszę o pomoc 05.08.11, 10:39
            Dieta z grubsza przypomina moją. Po jej wprowadzeniu poprawiło się diametralnie- skóra piękna, przyrosty w końcu ruszyły - co prawda nadal małe, ale już w końcu więcej niż 40g/tydz.
            Tylko z rybami się nie zgodzę. Ryby morskie i owoce morza też zwykle wyrzuca się z diety w pierwszym rzucie. U znajomych alergików alergia na ryby morskie nie wzięła się z rodziny, bo to pierwsi alericy w swoich rodzinach.
        • kotkowa Re: BARDZO proszę o pomoc 05.08.11, 12:39
          A od jakiego czasu bierze Ketotifen? Zaczyna dzialac po 4-6 tyg. dopiero. Poza tym zwroc uwage, czy nie bylo pogorszenia, gdy go wprowadzilas, w syropie sa substancje pomocnicze, w tym aromat truskawkowy - moze uczulac. Koniecznie prowadz dzienniczek co kiedy jesz i jaka jest reakcja dziecka. Jak kupki - nie ma sluzu i krwi? nie ma bolu brzuszka?
          Pierzesz wszystko w platkach dla dzieci, czy tylko jej ubranka? Pierz koniecznie wszystko - wasze ubrania, posciele tez.
          Krem A-Derma Exomega jest bardzo dobry, nie uzywaj wiecej kremow, bo mozna tylko zepsuc sprawe - jeden a sprawdzony. Wg mojego lekarza to jest mercedes wsrod emolientow. Dla mojego dziecka tez sie swietnie sprawdza.
          Mozesz jeszcze zbadac kal dziecka na pasozyty - nawet male dziecko moze miec np. lamblie, ktore wywoluja albo nasilaja alergie. Moj synek jest tego przykladem - u nas po przeleczeniu na pasozyty zniknely bezpowrotnie suche placki na skorze.
          I zastanow sie nad szczepieniami - jest wiele glosow, zeby odroczyc szczepienia u dzieci z AZS i alergiami.
    • klaramama-to-ja Re: BARDZO proszę o pomoc 05.08.11, 09:02
      Napisz jeszcze w czym pierzesz ubranka dla dziecka (proszek, płyn do płukania), czy płuczesz je dodatkowo? A Twoje rzeczy?

      Jakich kosmetyków używacie?

      Ja również polecałabym odstawić herbatę dla mam karmiących.
    • patyska tylko spokojnie! 05.08.11, 09:03
      Rafka, nie szalej. znajdz sobie, powiedzmy 10 tzw. bezpiecznych produktow - wszystkie musza byc inne niz te, ktore jadlas dotychczas. bedzie latwiej ewentualnie znalezc winowajce, teraz jesz za duzo produktow (w tym sporo podejrzanych, np. wedliny) zeby wsrod nich znalezc alergen. poza tym przy azs skora moze byc fatalna nawet jesli nie je sie nic alergizujacego. moje pierwsze dziecko jest azetesowcem i dojsc, co go zalatwia nie sposob, drugie ma idealna skore, ale to za to czasem drobinki krwi w kupce - latwiej w takim przypadku namierzyc alergen. teraz nie wyrabiam czasowo, ale potem napisze ci moja propozycje tych 10 produktow, jesli sobie zyczysz oczywiscie. a probiotyki podajesz? nam bardzo pomagaly.
      • rafka37 Re: tylko spokojnie! 05.08.11, 10:19
        O probiotykach lekarz mi mówił i właśnie zastanawiam się nad nimi. Piorę tylko w płatkach z szarego mydła/Jeleń/ Dziękuję za dokładne opisy - zacznę tak jak piszecie. Bardzo dziękuję i proszę o jeszcze /Patyska/POZDRAWIAM.
        • patyska Re: tylko spokojnie! 05.08.11, 10:52
          bardzo dobrze pierzesz, potem mozna jeszcze raz nastawic pranie bez niczego, zeby resztki mydla tez doskonale sie wyplukaly. z probiotykow spoko jest biogaia krople i dobrze dzialaja te, ktore maja w skladzie l. casei - ten szczep nie kolonizuje co prawda jelit, ale ma dobre dzialanie antyalergiczne i uodparniajace. moj starszy bral lata temu udzial w badaniu wplywu l.casei na atopikow, wyniki tych badan okazaly sie ponoc obiecujace smile
          w kwestii 10 produktow to moze: cukinia, kasza jaglana, ziemniaki, kukurydza, cykoria, arbuz, czarne jagody, porzeczki, gruszki, krolik, jagniecina, oliwa. i probiotyki, te bezpieczne, dicoflor jest ok, no, na pewno jest ich wiecej, bo producenci zaczeli zauwazac alergikow. gdyby sie zaczelo poprawiac (nie zapominaj, ze musza sie zaczac goic zmiany, wiec ociupinke jak dasz sterydu raz czy dwa na najgorsze zmiany to nie zaszkodzi), to dodasz sobie cos. i nastepne, i tak dalej. trzeba tez pamietac, by nie jesc codziennie tego samego, ja wiem, ze z kilkoma produktami to nielatwe, bo sama przeszlam droge przez meke, na szczescie trafilam na forum, a zwlaszcza kruffe - bardzo mi pomogla. i na pocieszenie: wszystko przemija, nawet najdluzsza zmija wink syn byl tak atopowy, ze saczyl z calego ciala (sic!), teraz ma 8 lat, je juz niemal wszystko i nawet po basenie nie musi sie smarowac. wiec glowa do gory.
          jest tu forumka z nickiem paretaria o ile nie przekrecilam, ona ma ogromna wiedze dotyczaca alergenow, reakcji krzyzowych etc. - moze zaczep ja jakos na priva jesli nie odpowie w tym watku?
        • e-kasia27 Re: tylko spokojnie! 05.08.11, 10:57
          Jeśli chcesz podawać probiotyki, to polecam na początek Latopic.
          • parietaria Re: tylko spokojnie! 08.08.11, 12:49
            Patyska ma rację. Spokojnie.
            A jeżeli chodzi o Twoją dietę to po pierwsze wywal ta margarynę.
            zamiast margaryny sklaruj masło ( pzrepis Patyski). Dobrze sklarowane masło nie zawiera białek mleka krowiego tylko tłuszcz. Do zup które jesz dodawaj tłusczu roślinnego ( np. oliwa z oliwek). Wyklucz kurczaka.
            Wędliny , zamieniłabym na pieczone w domu mięso.
            Kasze: jaglana, kukurydziana, amarantus, ryż, płatki owsiane, kasza gryczana.
            Pieczywo - bez ziarenek typu słonecznik, sezam, mak. Albo upiec w domu.
            Jarzyny tak, ale ugotowane np na parze.
            Przyprawy: pietruszka zielona, koperek, sól morska, oregano, bazylia.

            Oczywiście że jeżeli w rodzinie jest alergia to dziecko może ja odziedziczyć ale nie jest tak że będzie reagowało na takie same alergeny jak matka czy ojciec.















Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka