04.06.04, 21:15
czy któras z mam stosowała bioparox przy alergicznym podraznieniu krtani?iwka
mama antoniny
Obserwuj wątek
    • kasiapro1 Re: Bioparox 04.06.04, 21:55
      dostalam w ciazy na przeziebienie
    • alpiot Re: Bioparox 05.06.04, 12:38
      To jest antybiotyk.
      Mnie też przepisał go lekarz jak byłam w ciąży i używałam go chyba za często.
      Teraz lekarz pediatra powiedział mi, że byc może przyczyniłam sie w ten sposób
      do alergii mojego dziecka.
      Pozdrowienia
      Aga
      • mygda Re: Bioparox 06.06.04, 19:09
        bioparox ma dzialanie tylko miejscowe, nie moze wplywac na alergie dziecka w
        łonie mamy
        • anies75 Re: Bioparox 06.06.04, 20:41
          tak

          lekarz sie mylił
          • alpiot Re: Bioparox 07.06.04, 15:31
            Dziewczyny
            ja też myślałam, ze to co piszą na ulotkach i opakowaniach to prawda.
            Lekarz mi mówił, że dla kobiety w ciąży nie ma bezpiecznego leku - po prostu
            nikt nie robi doświadczeń na ludzkich płodach i nie można powiedzieć w 100
            procentach, że jakiś lek nie wpływa w ogóle na ludzki płód. Leki są testowane
            na zwierzętach i ich płodach ze względu na możliwośc wystąpienia zmian
            zwyrodnieniowych w płodzie. Jak długo żyje taka labolatoryjna mysz, abyśmy byli
            pewni, że to co podano jej mamie nie wywołuje np. alergii.
            No i powiedzcie same, czy taki np. BIOPAROX po natryśnięciu na błonę śluzową
            gardła i po tym jak już zadziała miejscowo, to ulega biodegradacji???
            Moje dziecko nie toleruje marchewki ze słoiczka marki GERBER, HIPP (tyle
            sprawdzałam), natomiast marchewka z pewnego źródła (od znajomej) wchodzi bez
            problemu. A przecież piszą wszędzie, że w tym jedzonku jest tylko marchew i
            woda.
            Ja nadużywałam BIOPAROX.
            Pozdrowienia
            AP

    • azoorek Re: Bioparox 08.06.04, 10:19
      Uzwywalam tego miejscowo na migdalki- bo zaden antybiotyk nie pomagal (a bylo
      to w dziecinstwie). Ale jak patrze z perspektywy czasu, to wtedy mieszkalam na
      slasku i caly czas mialam problemy z gardlem. Teraz mieszkam w Warszawie- odkad
      sie przeprowadzilam jak reka odjal. Wiec nie wiem czy moje problemy nie byly
      spowodowane nieodpowiednim srodowiskiem.

      aga i michalek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka