osmula
29.06.04, 11:41
Witam serdecznie,
Chciałabym zasięgnąć rady mam, które borykałay się z podobnym problemem. (tu
można uzyskac lepsze info niż od niejednego lekarza).
Moja córcia 15 miesięcy na pewno jest uczulona na drobnopestkowce albo jajo
(to obstawiam najprędzej) albo cytrusy. Wszytstko to zostało odstawione i
problemy skórne narazie zniknęłey jak reką odjął. Pojawił się natomiast
niezyt noska i w związku z tym piszę: Ma tylko (albo aż) tzw.
rzężenie/charczenie w nosku ( szczególnie podczas ssania), bez żadnej
wydzieliny ani kataru. Pediatra zalecił wapno i sól fizjologiczną ( twierdząc
że antyhistaminy typu Zyrtec owszem pomagają albo powodują senność i
zaburzają rozwój psycho-motoryczny i narazie żeby nie aplikować). Natomiast
dermatolog (jak byłyśmy ze sprawami skórnymi) powiedziała że jak cosik się w
nosku pojawi to 2 razy dziennie 4 krople Zyrtecu. I bądź tu człowieku mądry.
Co mogę jej zaplikowac Waszym zdaniem na to rzężenie do noska i jakie są
Wasze doświadczenia??
POzdrawiam serdecznie
Osmula