Dodaj do ulubionych

Nieżyt noska...alegiczny

29.06.04, 11:41
Witam serdecznie,

Chciałabym zasięgnąć rady mam, które borykałay się z podobnym problemem. (tu
można uzyskac lepsze info niż od niejednego lekarza).
Moja córcia 15 miesięcy na pewno jest uczulona na drobnopestkowce albo jajo
(to obstawiam najprędzej) albo cytrusy. Wszytstko to zostało odstawione i
problemy skórne narazie zniknęłey jak reką odjął. Pojawił się natomiast
niezyt noska i w związku z tym piszę: Ma tylko (albo aż) tzw.
rzężenie/charczenie w nosku ( szczególnie podczas ssania), bez żadnej
wydzieliny ani kataru. Pediatra zalecił wapno i sól fizjologiczną ( twierdząc
że antyhistaminy typu Zyrtec owszem pomagają albo powodują senność i
zaburzają rozwój psycho-motoryczny i narazie żeby nie aplikować). Natomiast
dermatolog (jak byłyśmy ze sprawami skórnymi) powiedziała że jak cosik się w
nosku pojawi to 2 razy dziennie 4 krople Zyrtecu. I bądź tu człowieku mądry.
Co mogę jej zaplikowac Waszym zdaniem na to rzężenie do noska i jakie są
Wasze doświadczenia??
POzdrawiam serdecznie
Osmula
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Nieżyt noska...alegiczny 29.06.04, 11:46
      U nas niezyt nosa zniknal po wprowadzeniu diety eliminacyjnej z powodu AZS.
      Dieta jest opisana w watku 'AZS-Zrobmy poradnik'. Wczesniej leki typu Zyrtec i
      Claritine na to niewiele pomogly.
      K.
      • hedom1 Re: Do Kerstink i nie tylko 29.06.04, 13:37
        Witam,
        Właśnie siadłam, żeby zapytać o to samo a tu proszę...
        Moja Gabrysia od tygodnia ma nasilająca sie wysypkę. Niestety nie wiem po czym:
        (. Od dawna jest na diecie Nutramigen itp. Ma uczulenie na pewno na krowe,
        cytrusy i pare innych rzeczy ale mimo, ze nie dałam jej nic nowego (tak mi sie
        przynajmniej wydaje) wysypka sie nasila a do tego od dwóch dni pojawiło sie
        właśnie takie charczenie w nosie bez kataru. I tak sobie furczy, wysypka sie
        nasila a mnie szlak trafia. Kerstink, czy myślisz, że to charczenie może być
        konsekwencja silnej i długotrwałej (u nas tydzień to długo normalnie zmiany
        znikały w ciągu 48 godzin) wysypki. Czy mała uczuliła sie na coś co już jadła.
        Jest stale na Zyrtecu i Flixotide z powodu kilkomiesiecznych kaszli nad ranem.
        Co zakraplać???
        Pozdrawiam, Dominika
        • kerstink Re: Do Kerstink i nie tylko 29.06.04, 13:54
          Niezyt nosa pewnie nie jest konsekwencja wysypki. Moze byc wynikiem dzialania
          jakiegos alergenu czy substancji, ktore dziecko nie toleruje. W wyniku tego moze
          dojsc do obrzeku.
          Jest masa mozliwych pylkow.

          Syn mial niezyt nosa zima, testy IgE wszystkie w normie. Dieta eliminacyjna byla
          wprowadzona z powodu AZS, niezyt nosa przy okazji zniknal. Pamietam, ze
          laryngolog tez przepisal nam Flixotide, powiekszyl dawke Claritine - nie
          widzialam poprawy po tych lekach. Alergolog nie przejela sie zbytnio tym nosem i
          stwierdzila, ze byc moze dieta pomoze, i zebym odstawila te leki. Nie bylo
          rowniez pogorszenia.

          Pewnie warto sie wybierac po raz kolejno do alergologa.

          Kerstin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka